Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigandsthal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigandsthal. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 sierpnia 2021

Pobiedna - wokół Bawełnianki...

Kumulacja wpisów z Pobiedną w roli głównej ( OSTATNI TUTAJ ) sprawiła, że ten "szlakiem Bawełnianki" zmuszony jestem puścić dopiero teraz. Niemniej jednak nie stracił na aktualności. Zatrzymujemy się w tym rejonie:

I ruszamy zajrzeć co tam w byłych zakładach słychać :)
Najpierw jednak budynek zwany Domem Wopisty:
Obok niego były internat:
Nieco dalej z prawej odnowiony stary domek:
A to już teren fabryki nr 3:
Wracamy na główną drogę (ul. Dworcowa) ponownie fotografując internat:
Dom Wopisty:
Piękny, acz zrujnowany, dom naprzeciwko:
Kolejne ale zadbane:
I jesteśmy przy fabryce nr 4:

niedziela, 28 marca 2021

Stacja Wolimierz (Pobiedna)

Kontynuujemy męską wyprawę do  TEOSIOWA  w Pobiednej. Żeby sobie uatrakcyjnić dojazd zajechaliśmy najpierw na  ZAPORĘ LEŚNIAŃSKĄ , by kolejny postój zrobić na  STACJI WOLIMIERZ  - każdy z nas zna to miejsce, a rzadko tutaj zajeżdża pędząc lub wracając z gór. Tym razem mamy czas na podziwianie tego mistycznego miejsca. Na wjeździe wita nas autko w którym "kot może zostać" : 

Jeden z nas jest organizatorem wyjazdu - zatem parking również dla nas ;) 
Element kolejowy :
Jeżeli kogoś aspekty historyczne interesują to odsyłam do  WIKIPEDII  i na  POLSKA.ORG  - a tu bardziej rozwinięty temat w tematyce kolejowej - KLIK KLIK
Podczas modnej ostatnio akcji reaktywacji starych i nieczynnych linii kolejowych nikt nie wspomina (na szczęście?) o tym odcinku. Ale kto wie - jak uruchomią ponownie  STACJĘ ŚWIERADÓW  to nie wiadomo jakie będą kolejne pomysły...
W razie czego to lokomotywa już stoi ;) 
Ruszamy - na podbój Pobiednej! 

                                               POBIEDNA NA WEEKEND - TEOSIOWO

niedziela, 29 listopada 2020

Pobiedna - pałac

Historia wizyt w tym miejscu jest bardziej bogata niż te blogowe wpisy - jednakże na blogu zaczęło się od roku  2012 , a jak ktoś wnikliwy będzie to ujrzy nawet wnętrza fotografowane w 2004... Tym razem tylko dokumentacyjnie - bo tak tradycja nakazuje ;) 

Na terenie pałacu, jak i przed, trwa zbieranie liści...

...i na tym kończą się jakiekolwiek prace na obiekcie :( 
Początkowo myślałem, że coś się tu zmieniło na plus - jednak po zerknięciu w archiwalne wpisy moja radość przyblakła :
Na koniec 2 budynki z głównej ulicy - ten z prawej był kiedyś pocztą :
Również przy głównej ulicy, zwanej przewrotnie Dworcową, mieści się  PTAŚNIK  - w którym kawkę z pysznym ciastem zawsze wypijemy :) 
Wpis na potrzeby zakładki  POLSKA


poniedziałek, 11 maja 2020

Pobiedna na weekend...

...albo może i dwa weekendy :)

Dziś wpis poświęcony atrakcjom niepozornej Pobiednej - położonej w Górach Izerskich, graniczącej z Czechami i stanowiącej idealną, cichą i spokojną miejscówkę na nocleg z daleka od zgiełku miasta czy pobliskiego kurortu. Wpis będzie wkrótce aktualizowany o kolejne posty rozwijające poszczególne tematy.

Nocowaliśmy w  PTAŚNIKU  - miejscu niezwykle klimatycznym. Dodatkowo jest to  DOM PRZYSŁUPOWY  - żeby odkryć uroki tego miejsca trzeba tu po prostu być...
Tradycyjnie, jak co roku, odwiedzamy, zerkając zza płotu,  PAŁAC
 Zaglądamy w tutejsze klatki schodowe - w których jakby czas się zatrzymał :
Patrzymy ze wzgórza na okolicę :
 Na  STÓG IZERSKI
 Penetrujemy leśne zakamarki :
Wraz z lokalnymi "przewodnikami po okolicy" odnajdujemy słynną  WIEŻĘ WILHELMA , którą już kiedyś bezskutecznie szukałem  KLIK KLIK
 Podziwiamy najpiękniejszy dom na Hetmańskiej :
Wracając na nocleg zerkamy na kolejny cel - nowa wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie :
Nazajutrz zajeżdżamy pod kolejkę gondolową w  ŚWIERADOWIE  żeby przekonać się, że pomimo informacji o jej otwarciu, jednak jest ona zamknięta. Podobno w internecie nieprawdę piszą... Niemniej jednak - gdybyście wjechali na górę to polecam 2 spokojne spacery :
DO CHATKI GÓRZYSTÓW
NA SMRK
Zjeżdżamy do centrum  WYLUDNIONEGO MIASTA  - przyznam, że ten widok wyjątkowo mnie zaskoczył ponieważ w rejonie gondoli samochodów i turystów całkiem sporo...
Podziwiamy  STACJĘ KOLEJOWĄ  na którą w najbliższych latach pociąg raczej nie dojedzie - aczkolwiek wydaje się być gotowa na przyjęcie turystów :
Na kultowym wzgórzu o pięknej nazwie KUFEL , w sercu Gór Izerskich, pieczemy kiełbaski...
 ...dzieci biegają z psami (lub odwrotnie) :
 ...dokonujemy wyboru Prezydęta Izerbejdżanu  - urna wyborcza stoi przy centralnym słupie granicznym Izerbejdżanu :
Organizatorzy wyborów refleksyjnie zerkają na okolicę :
Nie znam szczegółów technicznych ale ten pies wyglądał mi na pilnującego poprawności przeprowadzenia wyborów ;)
 Opuszczamy to wyjątkowe miejsce...
 ...by nazajutrz dotrzeć na  CZERNIAWSKĄ KOPĘ :
Z pachnącej nowością wieży zerkamy na rozległą okolicę :
Zajeżdżamy również na  STACJĘ WOLIMIERZ  - to kolejny kolejowy punkt z którego pociągi zniknęły. Kiedyś na stację Pobiedna zajeżdżały pociągi z węglem. Obecnie jest to unikalne i tajemnicze miejsce :
Jak wspominałem na wstępie - każde z tych miejsc doczeka się osobnego wpisu. Wtedy w tym wpisie znajdziecie przekierowanie do nowego postu.

Z kronikarskiego obowiązku - w Pobiednej warto odwiedzić również :
CMENTARZ
DWOREK SARASWATI

Wpis na potrzeby zakładki  POLSKA  i  JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE 
Wszystkie posty o Pobiednej dostępne  TUTAJ