DŹWIRZYNO - GEOVITA
DŹWIRZYNO - MIASTO
DŹWIRZYNO - PLAŻA
DŹWIRZYNO - SZTORMOWO
DŹWIRZYNO - U RZEŹBIARZA LUDOWEGO
DŹWIRZYNO - JEZIORO RESKO
ZACHODY SŁOŃCA
MRZEŻYNO I SPACER PLAŻĄ
KOŁOBRZEG
KOŁOBRZEG RANKIEM I WIECZOREM
REJS I WYCIECZKA PO DUŃSKIM BORNHOLMIE
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Seta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Seta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 września 2013
Dźwirzyno 2013
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
Bałtyk,
Bornholm,
Dania,
Dźwirzyno,
Geovita,
Jezioro Resko,
Kołobrzeg,
moje piękne miejsca...,
morze Bałtyckie,
Mrzeżyno,
nocne,
plaża,
rejs,
Stanisław Seta,
sztorm,
zachód słońca
Lokalizacja:
Dźwirzyno, Polska
czwartek, 18 lipca 2013
Dźwirzyno - z wizytą u rzeźbiarza ludowego...
Podczas pobytu w Dźwirzynie warto zajrzeć na ulicę Cichą - mieszka tam rzeźbiarz ludowy pan Stanisław Seta ( TU JEGO BLOG ). O jego rzeźbach wspomniałem przy okazji wizyty w porcie i w kościele - KLIK KLIK
Obeszliśmy jego posesję podziwiając prace...
I w tym miejscu zobaczyliśmy , że pan Stanisław siedzi przed swoim warsztatem...
...a zapytany przez Kasię o możliwość porozmawiania o rzeźbach przystał na to z miłą chęcią :
Rozmawiali , a ja fotografowałem...
...wsłuchując się chwilami w opowieści :)
Nie zdradzę szczegółów żeby zachęcić Was do wizyty. Mogę powiedzieć jedynie , że potwierdza się to co usłyszałem swego czasu u pszczelarza w Pszczewie (kiedyś wkleję tutaj link do tej wizyty) - tego rodzaju osoby nie mają swych następców. Z czego to wynika? Gonitwa za pieniędzmi? Za szybkimi wynikami? Lenistwo? Nie wiem...ale to smutne , gdy takie "zawody" giną bezpowrotnie...
Kontynuuję fotografowanie :
Tu kawałki lipy z których powstaną nowe figury :
Np. takie jak ta :
Miejsce magiczne - warte na pewno dłuższej , niż nasza , wizyty...
Obeszliśmy jego posesję podziwiając prace...
I w tym miejscu zobaczyliśmy , że pan Stanisław siedzi przed swoim warsztatem...
...a zapytany przez Kasię o możliwość porozmawiania o rzeźbach przystał na to z miłą chęcią :
Rozmawiali , a ja fotografowałem...
...wsłuchując się chwilami w opowieści :)
Nie zdradzę szczegółów żeby zachęcić Was do wizyty. Mogę powiedzieć jedynie , że potwierdza się to co usłyszałem swego czasu u pszczelarza w Pszczewie (kiedyś wkleję tutaj link do tej wizyty) - tego rodzaju osoby nie mają swych następców. Z czego to wynika? Gonitwa za pieniędzmi? Za szybkimi wynikami? Lenistwo? Nie wiem...ale to smutne , gdy takie "zawody" giną bezpowrotnie...
Kontynuuję fotografowanie :
Tu kawałki lipy z których powstaną nowe figury :
Np. takie jak ta :
A tu wnętrze warsztatu - pan Stanisław zezwolił nam na wejście :
I na tym zakończyliśmy wizytę - pędząc na kolację :)Miejsce magiczne - warte na pewno dłuższej , niż nasza , wizyty...
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Dźwirzyno,
Polska,
rękodzieło,
rzeźba,
rzeźba ludowa,
Stanisław Seta
Lokalizacja:
Dźwirzyno, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























