Ostatnią wrześniową niedzielę spędziłem w fotograficznym towarzystwie - Oli, Mariusza i Krzyśka. Jako, że ludzie to przyjezdni, a fascynacja fotografią jest naszą wspólną cechą, czas wspólny spędziliśmy na fotografowaniu Goerlitz - ale i siebie samych ;)
I tak oto Mariusz fotografuje Małżonkę w najbardziej rozpoznawalnym miejscu miasta Goerlitz i Zgorzelca :
Potem pozują mi :
Następnie Mariuszowi pozują starsi panowie dwaj - nawet o tym nie wiedząc ;)
Miniaturyzacja ma jednak swe granice - aż dziw bierze, że Mariusz obiektywu z papierosem nie pomylił ;)
Krzysiek przyglądał się temu z niedowierzaniem :
Tymczasem Ola swoich tematów poszukiwała :
Mariusz dorwał psa :
Krzysiek coś :
A Mariusz cień Krzyśka :
Następnie fotografa bliżej nam nieznanego :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photowalk goerlitz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photowalk goerlitz. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 października 2016
Photowalk Goerlitz
Etykiety:
2016,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
fotografia,
Goerlitz,
Görlitzer ART,
Niemcy,
photowalk goerlitz,
reportaż,
Zgorzelec/Goerlitz
Lokalizacja:
Görlitz, Niemcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)









