OSTATNIO zimowym akcentem zawiało. Dziś kolejne mroźne kadry :)
Tym razem Zgorzelec - rejon byłego przystanku Miasto i rozwidlenia na kierunek Jelenia Góra/Czechy.
W roli głównej SA 134 :
GALERIA
A to już właściwy przystanek Miasto - Desiro na wysokości Jędrzychowic :
I pędzące ku miastu...
...ciągnąc za sobą śnieżną zadymkę :
Część Zgorzelec Miasto nie obnażająca całej jego prawdy ;)
GALERIA
Wkrótce kolejne zimowe eskapady :)
UJAZD + MIASTO
MIASTO I GOERLITZ
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SA 134. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SA 134. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 marca 2017
SA 134 + Desiro - Zgorzelec Miasto
Etykiety:
2017,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
BR 642,
Desiro,
fotokolej,
KD,
SA 134,
Zgorzelec,
Zgorzelec Miasto,
zima
Lokalizacja:
Zgorzelec, Polska
poniedziałek, 16 lutego 2015
SA 134 + ST 44 + drezyna + hdr
Kilka mocno zaległych kadrów kolejowych :)
SA 134 zbliża się od strony Lubania Śląskiego :
Duet Gagrinów (ST44) złapany pomiędzy krzaczorami ;)
SA 134 zbliża się od strony Lubania Śląskiego :
Duet Gagrinów (ST44) złapany pomiędzy krzaczorami ;)
Etykiety:
Arkadiusz Kucharski,
arski,
drezyna,
fotokolej,
HDR,
Jerzmanki,
jesień,
KD,
Koleje Dolnośląskie,
SA 134,
semafor kształtowy,
ST 44,
stacja Jerzmanki,
szynobus
Lokalizacja:
Jerzmanki, Polska
wtorek, 29 października 2013
ST 46 - 01
Dziś nowość na jerzmankowych torach - SU 46 przerobiona na ST46. I w dodatku z numerem 01. Polowałem na nią dość długo...
Tak jak w zmodernizowanych ST 44 na górze loka znajduje się agregat klimatyzatora :
Mijanka z szynobusem z Jeleniej Góry :
I odjazd pachnącej nowością maszyny ;)
Inne kadry z ST 46 - TUTAJ i TUTAJ - polecam :)
Tak jak w zmodernizowanych ST 44 na górze loka znajduje się agregat klimatyzatora :
Mijanka z szynobusem z Jeleniej Góry :
I odjazd pachnącej nowością maszyny ;)
Inne kadry z ST 46 - TUTAJ i TUTAJ - polecam :)
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
fotokolej,
Jerzmanki,
kolej,
lokomotywy,
PKP Cargo,
pociąg,
SA 134,
ST 46,
tory
Lokalizacja:
Jerzmanki, Polska
poniedziałek, 30 września 2013
ST 43 i ST 44
Dziś kolejowo nieco.
Na początek Rumun - czyli ST 43 - oczekujący na mijankę :
Na mijankę z Gagrinem - czyli ST 44 :
Później Rumun rusza...
... a na kolejną mijankę oczekuje Gagarin :
Po chwili jednak rusza :
A za nim szynobus do Wrocławia :
I tyle kolejowych tematów - w zanadrzu mam lok o symbolu ST 46 - 01 - ale to innym razem...
Na początek Rumun - czyli ST 43 - oczekujący na mijankę :
Na mijankę z Gagrinem - czyli ST 44 :
Później Rumun rusza...
... a na kolejną mijankę oczekuje Gagarin :
Po chwili jednak rusza :
A za nim szynobus do Wrocławia :
I tyle kolejowych tematów - w zanadrzu mam lok o symbolu ST 46 - 01 - ale to innym razem...
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
BR 120,
fotokolej,
Gagarin,
Jerzmanki,
KD,
kolej,
Koleje Dolnośląskie,
lato,
lokomotywy,
PKP,
PKP Cargo,
Rumun,
SA 134,
semafor kształtowy,
ST 43,
ST 44,
szynobus
Lokalizacja:
Jerzmanki, Polska
piątek, 12 lipca 2013
Manewry na stacji Jerzmanki
Ostatnimi czasy zastanowił mnie zwiększony udział sygnałów Rp1 w jerzmankowej ciszy przerywanej również dźwiękami kosiarek spalinowych ;)
Ku mojemu zaskoczeniu na stacji manewrował Gagarin (ST 44) - w kręgach maniaków fotografii kolejowej niemal kultowa lokomotywa (podobnie jak EP 07 której raczej nigdy tu nie uświadczymy , bo to elektryczny wóz) :
Okazało się , że dokonuje zmiany czoła pociągu - zwanej również oblotem składu :
Lok jest produkcji rosyjskiej - i co ciekawe ma silnik dwusuwowy...
...który potrafi koszmarnie zadymić :
Fani tego loka bardzo lubią ten efekt :
Ciekawe co na ekolodzy... ;)
W związku z tymi manewrami w lokomotywie jeździ teraz po dwóch mechaników - bo sam jeden składu nie sprzęgnie :
Podczas manewrów każdy lok świeci tylko jednym reflektorem :
Gotowy do jazdy świeci już kompletem - choć jak się niżej okaże niekoniecznie ;)
Skład ruszył w drogę w kierunku Lubania :
Nim się obejrzałem kolejny Gagarin zawitał na stację :
Nawet przez chwilę myślałem , że jakimś cudem to ten sam , bo tak rzadko tutaj je widuję...
Ten też dokonał zmiany czoła...
...ale najpierw musiał poczekać , aż szynobus SA134 zwolni tor. Przy okazji można zobaczyć semafor kształtowy (to to coś wysokie po lewej) - w tej pozycji zezwala na wjazd ale informuje o konieczności zwolnienia na zwrotnicy :
I w tym momencie dowiedziałem się o co w tym wszystkim chodzi. Wskutek ostatnich zwiększonych opadów deszczu podmyte zostały tory na odcinku Zgorzelec - Węgliniec. Trzeba nadmienić , że to całkiem niedawno zmodernizowana linia o dopuszczalnej prędkości nawet 160km/h. Jak to jeden spec w tematyce ujął - dopóki nie ruszono odwodnień zrobionych przez Niemców było OK. No ale niestety ruszono...
W każdym razie przez około 3 miesiące sytuacja ma wyglądać tak : składy towarowe jadące z Czech , Turoszowa (elektrownia) i Sulikowa (kopalnia bazaltu) będą przyjeżdżały do Jerzmanek , nawracały i objazdem przez Lubań jechały wgłąb kraju. Co ciekawe - kiedyś było odgałęzienie na Lubań w Mikułowej i pociągi nie musiałyby teraz jeździć w tak dziwny sposób - pewnie zarosło lub rozgrabiono nieużywany latami odcinek. Nie wiem. Na mapach istnieje. Satelita też wykazuje ten odcinek. Może kiedyś to skontroluję osobiście ;) A , że stan torowiska w rejonie Mikułowa - Sulików jest nieciekawy dowiedzieliśmy się podczas niedawnej wywrotki cysterny - owe uszkodzone cysterny stały na bocznicy - szczegóły TUTAJ
Składów pasażerskich w każdym razie objazd nie dotyczy - te pewnie tylko zwalniają w miejscach zagrożonych.
Tymczasem nasz lok oświetlony lekko zachodzącym słońcem mknie na drugi koniec stacji :
A ja zapraszam wszystkich fanów kolejnictwa (zwłaszcza mali chłopcy gustują w takich atrakcjach) do Jerzmanek - nie trzeba teraz jechać do Węglińca żeby obejrzeć z bliska lokomotywy i manewry tychże - tutaj mamy to na co dzień. Pociągi towarowe nie mają regularnego rozkładu jazdy - ale warto zaczekać - zwłaszcza , że można trafić na nowego TRAXX-a w barwach LOTOS-u (o nim wkrótce)...
A dlaczego ten Gagar nie dymi? Bo ma zmodernizowany (zmieniony?) silnik.
Dlaczego nie świeci kompletem reflektorów? Nie wiem...
Ale wiem , że za chwilę ruszył w dalszą trasę :)
I tak jest codziennie - ze zmniejszonym ruchem w weekend...
Ku mojemu zaskoczeniu na stacji manewrował Gagarin (ST 44) - w kręgach maniaków fotografii kolejowej niemal kultowa lokomotywa (podobnie jak EP 07 której raczej nigdy tu nie uświadczymy , bo to elektryczny wóz) :
Okazało się , że dokonuje zmiany czoła pociągu - zwanej również oblotem składu :
Lok jest produkcji rosyjskiej - i co ciekawe ma silnik dwusuwowy...
...który potrafi koszmarnie zadymić :
Fani tego loka bardzo lubią ten efekt :
Ciekawe co na ekolodzy... ;)
W związku z tymi manewrami w lokomotywie jeździ teraz po dwóch mechaników - bo sam jeden składu nie sprzęgnie :
Podczas manewrów każdy lok świeci tylko jednym reflektorem :
Gotowy do jazdy świeci już kompletem - choć jak się niżej okaże niekoniecznie ;)
Skład ruszył w drogę w kierunku Lubania :
Nim się obejrzałem kolejny Gagarin zawitał na stację :
Nawet przez chwilę myślałem , że jakimś cudem to ten sam , bo tak rzadko tutaj je widuję...
Ten też dokonał zmiany czoła...
...ale najpierw musiał poczekać , aż szynobus SA134 zwolni tor. Przy okazji można zobaczyć semafor kształtowy (to to coś wysokie po lewej) - w tej pozycji zezwala na wjazd ale informuje o konieczności zwolnienia na zwrotnicy :
I w tym momencie dowiedziałem się o co w tym wszystkim chodzi. Wskutek ostatnich zwiększonych opadów deszczu podmyte zostały tory na odcinku Zgorzelec - Węgliniec. Trzeba nadmienić , że to całkiem niedawno zmodernizowana linia o dopuszczalnej prędkości nawet 160km/h. Jak to jeden spec w tematyce ujął - dopóki nie ruszono odwodnień zrobionych przez Niemców było OK. No ale niestety ruszono...
W każdym razie przez około 3 miesiące sytuacja ma wyglądać tak : składy towarowe jadące z Czech , Turoszowa (elektrownia) i Sulikowa (kopalnia bazaltu) będą przyjeżdżały do Jerzmanek , nawracały i objazdem przez Lubań jechały wgłąb kraju. Co ciekawe - kiedyś było odgałęzienie na Lubań w Mikułowej i pociągi nie musiałyby teraz jeździć w tak dziwny sposób - pewnie zarosło lub rozgrabiono nieużywany latami odcinek. Nie wiem. Na mapach istnieje. Satelita też wykazuje ten odcinek. Może kiedyś to skontroluję osobiście ;) A , że stan torowiska w rejonie Mikułowa - Sulików jest nieciekawy dowiedzieliśmy się podczas niedawnej wywrotki cysterny - owe uszkodzone cysterny stały na bocznicy - szczegóły TUTAJ
Składów pasażerskich w każdym razie objazd nie dotyczy - te pewnie tylko zwalniają w miejscach zagrożonych.
Tymczasem nasz lok oświetlony lekko zachodzącym słońcem mknie na drugi koniec stacji :
A ja zapraszam wszystkich fanów kolejnictwa (zwłaszcza mali chłopcy gustują w takich atrakcjach) do Jerzmanek - nie trzeba teraz jechać do Węglińca żeby obejrzeć z bliska lokomotywy i manewry tychże - tutaj mamy to na co dzień. Pociągi towarowe nie mają regularnego rozkładu jazdy - ale warto zaczekać - zwłaszcza , że można trafić na nowego TRAXX-a w barwach LOTOS-u (o nim wkrótce)...
A dlaczego ten Gagar nie dymi? Bo ma zmodernizowany (zmieniony?) silnik.
Dlaczego nie świeci kompletem reflektorów? Nie wiem...
Ale wiem , że za chwilę ruszył w dalszą trasę :)
I tak jest codziennie - ze zmniejszonym ruchem w weekend...
Etykiety:
Arkadiusz Kucharski,
arski,
BR 120,
fotokolej,
Gagarin,
Jerzmanki,
kolej,
manewry,
oblot składu,
podmycie torów,
SA 134,
semafor kształtowy,
ST 44,
stacja Jerzmanki,
zmiana czoła pociągu
Lokalizacja:
Jerzmanki, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































