Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecja. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2022

Grecja - Kos

      Podczas tegorocznego urlopu w tureckim  BODRUM  nie mogliśmy pominąć tej wyspy - choćby ze względu na zasilenie nowym wpisem zakładki  GRECJA - PODSUMOWANIE  

Podróż odbyliśmy takim katamaranem - miło, szybko i...usypiająco :)

Najpierw zajrzeliśmy do Hipokratesa:
Potem pod jego drzewo:
Pokręciliśmy się po alejkach urokliwych:
Koty bezdomne odwiedziliśmy:
Wjechaliśmy autokarem na jakieś wzgórze i idąc obok takiej kafejki...
...podziwialiśmy cerkiew i jej otoczenie:
Nawet słone jezioro się w kadr załapało:
Tudzież fajny trójkołowiec:
Potem wróciliśmy do miasta portowego i pokręciliśmy się po porcie właśnie:
I tyle w temacie tegorocznego urlopu - z pewnych względów wyjątkowego... 

wtorek, 15 października 2019

Kreta 2018 - pamiątki z Krety

Zazwyczaj jadąc na urlop zastanawiamy się co z niego przywieźć. I zazwyczaj jest to banał - jak w przypadku  ROSJI  czy  BUŁGARII  Bywa, że pamiątką może być miód czy dżem - albo oliwa czy świeża morska ryba - jak w przypadku  CHORWACJI  Wspomniana Chorwacja i  WŁOCHY   mają swoje szynki dojrzewające - spory to wydatek jak na prezent. Wszystkie kraje i miasta oferują magnesy - i przyznać muszę, że na Krecie jest ich miliony i bywają dość oryginalne. W naszym  HERSONISSOS  był jeden ciekawy sklep z pamiątkami jakby bardziej ambitnymi - oto on :
Przy głównej arterii miasta oczywiście...
...oferował różnorodny asortyment :
Kobietom polecam te kosmetyki - oparte oczywiście na oliwkach :
Świat magnesów :
Ściereczek :
Okularów :
I innych bibelotów :
Srebro podobno w dobrej cenie - zanim kupisz odwiedź kilka różnych sklepików, bo ceny potrafią się mocno różnić :

niedziela, 18 sierpnia 2019

Kreta 2018 - Retimno

Retimno - nasz ostatni punkt ubiegłorocznego kreteńskiego urlopu. Przed dwoma godzinami zeszliśmy z gorącej plaży na południu wyspy - w  MATALI 
Teraz jesteśmy na północnym jej końcu w mieście wyróżniającym się architekturą - mamy tu wpływy weneckie z całym jej bogactwem. Więcej o samym mieście poczytacie  TUTAJ  - ja zajmę się tylko fotografią.
Parking pusty - podejrzewam, że w sezonie letnim takiego widoku nie uświadczysz.
W lewym górnym rogu twierdza - jeden z symboli miasta :
Latarnia morska - to drugi symbol Retimna :
Idziemy wzdłuż portu :
Delikatne światło i straszące deszczem chmury nie pozwalają przejść mi obojętnie obok tej latarni :
I zagłębiamy się w słynne uliczki :

czwartek, 4 lipca 2019

Kreta 2018 - Matala

Niewielka Matala, będąca naszym kolejnym celem, nie wydawała się być miejscem robiącym większe wrażenie niż  WĄWÓZ SAMARIA  - a jednak tak się stało. W moim odczuciu to zjawiskowe miejsce - dodatkowo okraszone opowieściami o plaży hippisów (przybywali z całego świata!) - bezwzględnie warte odwiedzin. Głównie za sprawą wydrążonych w skalistym klifie jaskiń - swego czasu służących za katakumby. Obecnie nikt tutaj zmarłych nie chowa i można swobodnie poskakać po skałach (uwaga na śliskie podłoże) i pozwiedzać to niezwykłe miejsce :)

Zanim tam dojedziemy z naszego  HERSONISSOS  musimy przemieścić się z północy wyspy na jej południe - widoki niekoniecznie ekscytujące ale pokazujące choćby to, że kraina ta nadal jest w budowie ;)
Coś tam nasi budowniczy dróg wspominali kiedyś o ciężkich warunkach terenowych w Polsce...
Wszechobecne solary + beczki na wodę skutecznie psują krajobraz połączony z architekturą :
W oddali, gdzieś na trasie, widzimy wzgórze pełne wiatraków...
...to rzadki tutaj widok :
Przecinamy pasmo górskie...
...by dotrzeć do miejscowości w której bywała nasza Kora, a nawet Bob Dylan :)
Co roku odbywa się tutaj festiwal nawiązujący do hippisowskiej przeszłości - ciekaw jestem jakie auta wtedy zdobią ten parking :
Plaża - duża, piaszczysta - sama w sobie mnie nie interesowała. Ale te skałki to i owszem :
Po opłaceniu drobnej kwoty za wejście, niczym kozica górska, pośmigam po terenie :