Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sieraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sieraków. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 grudnia 2021

Sieraków - zamek Opalińskich

Ostatni wpis z urlopu w  MIERZYNIE  będzie dotyczył zamku Opalińskich - wbrew nazwie nie jest to obiekt wielki, mocarny, imponujący murami i możliwością obrony przed najeźdźcą. To ten niepozorny budynek - z tej strony z urokliwym stawem:

Z drugiej zaś rzeką Wartą:
Jest nawet armata:
Obecnie broni łabędzi ;)
Dlaczego nie zwiedzamy zamkowych komnat? Bo wolę być na zewnątrz - okazuje się, że wnętrza nie powalają urokiem i moja decyzja była słuszna. Spacerujemy zatem...

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

Mierzyńskie (krótkie) wakacje...

Tak, dobrze Wam się kojarzy - byłem tutaj również  ROK TEMU   

Robię się sentymentalny (nie żeby zaraz na starość) ale lubię czasem wracać w urlopowe miejsca. Mierzyn i okolica ma w sobie to coś co mi pasuje - choćby płaski teren dla wielbicieli jazdy rowerem. W tym roku rowerem nie jeździłem - za to robiłem to :

PLAŻOWAŁEM :

Z ratownikami pewien tajny układ miałem ;) 
Dwa mierzyńskie Słońca podglądałem :
Przy  ZACHODZĄCYM SŁOŃCU  pływaka obserwowałem :
Złowrogie chmury podziwiałem :
Greckich akcentów w  MIĘDZYCHODZIE  szukałem :
Piękne wnętrza jednego  PAŁACU  fotografowałem :
ZAMEK W SIERAKOWIE  zobaczyłem :
I pewnego  KOTA  dokarmiłem ;) 
Jak tradycja nakazuje każdy z tych wątków zostanie rozwinięty w poszczególnych wpisach - dokładnie tak jak zeszłoroczny  WPIS , którego link był na początku tego tekstu :) 

Wpis na potrzeby zakładki  POLSKA

wtorek, 2 października 2018

Mierzyn (2007)

Kiedyś spędziłem tutaj urlop. Pamiętny, bo 6-cio letnia córka drugiego dnia dostała ospy. Siedziała bidula w cieniu niewiele korzystając z uroków lata - choć naturę ma taką, że niezbyt narzekała na okoliczności. Ale wpis nie będzie o tym - a o tym, że lubuskie jeziora potrafią mile zaskoczyć i wg mnie stanowią mocną konkurencję dla przereklamowanych Mazur.

Początkowo mimo, że było ciepło, to słońce nie atakowało zbyt śmiało - co nam akurat pasowało ;)
Mieszkaliśmy w jednym z takich domków :
Jezioro Mierzyńskie było czyste i ciepłe :
Natura fundowała nam takie zachody słońca :
Ludzie latają po całym globie żeby popijać drinki siedząc basenie. Tutaj masz to gratis ;)
Przerywnikiem dla pięknych widoków niech będzie występ mażoretek :
Teraz jest to bardziej rozpowszechnione - ale ponad 10 lat temu była to dla mnie spora nowość :)
Zachody naprawdę imponowały...
...a ten był połączony z potężną burzą :
GALERIA

Międzychód - to tutaj przyjeżdżaliśmy na większe zakupy :
Miasteczko urokliwe :
Trafiliśmy akurat na zlot motocyklowy :
GALERIA

W pobliskim Sierakowie trafiliśmy na wioskę średniowieczną - albo coś w tych klimatach :
Przy okazji tego urlopu odwiedziłem tzw. OSTBAHN  - niemal kultową linię kolejową.
Zwiedziliśmy wtedy również  PAŁAC  w Wiejcach,  PASIEKĘ  w Pszczewie i  SANKTUARIUM MARYJNE ROKITNO

Inne jeziora w rejonie lubuskim :
JESIONKA
PSZCZEW

                                                               MIERZYN 2020