Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieża widokowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieża widokowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2022

Zachód Słońca z wieży widokowej na górze Młynica - Świeradów Zdrój

Wieża widokowa na Młynicy (w  TYM WPISIE  zaraz po otwarciu) ma jedną niezaprzeczalną zaletę - dotarcie do niej nie nastręcza żadnych kłopotów! I ja to lubię...

To dlatego nocując w obiekcie ze zdjęcia poniżej wyskoczyłem tutaj na zachód Słońca:

Zasadniczo to sam zachód nie zapowiadał się ciekawie - a silny wiatr wykluczył użycie statywu. I to nie tyle z powodu poruszenia samego statywu co delikatnych ruchów całą konstrukcją wieży...
Dwie największe atrakcje Świeradowa - dolna stacja kolejki gondolowej na  STÓG IZERSKI  i słynny na cały kraj Sky Walk ;) 
Na chwilkę przyświeciło delikatnie Słońce:

niedziela, 30 stycznia 2022

Wieża widokowa na górze Młynica - Świeradów Zdrój

Oto ona - dokładna lokalizacja na dole wpisu:

Pamiętacie wizytę na  CZERNIAWSKIEJ KOPIE  - oto ona widoczna z parkingu. Istna udręka była, bo myśleliśmy, że to raptem 500 metrów będzie ;) 

Dlatego z niekłamaną przyjemnością informuję, że do tytułowej wieży mamy chyba max 500 metrów - a znajduje się ona dokładnie po drugiej stronie drogi dojazdowej:
Zanim wejdziemy w leśną gęstwinę zerkamy w kierunku centrum Świeradowa i Karkonoszy:
Jest! Solidna, stalowa, futurystyczna i turystów leniwych ściągająca ;)
Poczytajcie...
...i podziwiajcie:

sobota, 19 września 2020

Czerniawska Kopa zdobyta...

Nieco czasu już od tego wypadu minęło - przypominam - to pierwsze dni od otworzenia "powirusowego" dla hoteli i tego typu instytucji. My rezydujemy w urokliwym Ptaśniku, który doczeka się osobnego wpisu na koniec - ale skrót tych kilku dni mam w  TYM WPISIE
Sobotnie popołudnie spędzamy na izerskim  KUFLU  - miejscu kultowym dla Izerbejdżan. 
Niedzielne przedpołudnie zdecydowaliśmy się spędzić na spacerze na niedawno otwartą wieżę widokową na Czerniawskiej Kopie. Z założenia spacer nie wymaga wielkiego wysiłku - tu było jednak inaczej. Czasem brak świadomości bywa sprzyjający, bo upewniałem ekipę, że to na pewno za tamtym zakrętem będzie. Zakrętów był jednak więcej... ;)
Ale do rzeczy - ruszamy spod parkingu przy Klinice Młodości. Miejsce znane, lubiane i nawet inny weekend tu spędziłem - po atrakcyjnej wirusowej cenie kąpiąc się w basenie i korzystając z atrakcji tutejszych. 
Podejście jest łatwe, przyjemne i w owym czasie kompletnie pozbawione masek na facjatach ;) 
To miało być za tym zakrętem - nie było... ;) 
Wspinamy się :
Przecinamy singletrack'om trasę :
Aura nieco kapryśna :
Chyba w końcu przelot nad naszymi górami sobie też zafunduję - tak jak to uczyniłem w przypadku  SZWAJCARII SAKSOŃSKIEJ
Mniej więcej w tym miejscu byłem pewien, że kres naszej wędrówki jest bliski. Nie było tak do końca ale dotarliśmy...
...i oczom naszym ukazała się :

poniedziałek, 13 lipca 2020

Hochstein

Jakby ktoś myślał, że wszystkie ścieżki rowerowe z Goerlitz prowadzą na  BERZDORFER SEE  albo był przekonany o tym, że wjazd rowerem na  LANDESKRONĘ  jest tylko dla hardcorowców, to uprzejmie donoszę, że jest jeszcze jedno takie miejsce, nieopodal Goerlitz, na które wjazd rowerem (tudzież zjazd) wymaga ogromnego wysiłku, a później uważnego zjazdu - aż do zagrzania hamulców. Miejscem tym jest stosunkowo niewielkie wzniesienie (raptem niecałe 450 m n.p.m.) o nazwie  HOCHSTEIN  położone na Pogórzu Zachodniołużyckim - dotrzeć tam można rowerem (opis trasy i zdjęcia z tejże w innym wpisie - teraz nie marnowałem na to czasu) albo jak ktoś mientki to autem lub nawet motorem ;)
Ja wjechałem na górę rowerem - nieświadom męczarni jaka mnie czeka...
...ale zdecydowanie warto było :
Po skałkach można pochodzić :
Jak również wejść na wieżę widokową :
Jest dzień roboczy i godziny mocno popołudniowe - w weekend pewnie tutaj tłumek zasiada z piwem :

piątek, 20 marca 2020

Kotowice - wieża widokowa

Gdy już musisz gdzieś wyjść podczas kwarantanny, bo w przeciwnym razie sfiksujesz, to idź w miejsca ustronne i niezbyt mocno odwiedzane. Jednym z takich w rejonie  WROCŁAWIA  jest wieża widokowa w Kotowicach. Gdy zaparkujesz auto wcześniej to zaliczysz również urokliwy spacer leśnym duktem kostką wyłożonym :
A oczom Twym ukaże się :
Co ciekawe - tablica informacyjna o wieży jest dużo wcześniej - przy samej wieży mamy to :
Zanim dotarłem na górę uciekł mi z kadru pociąg :
Przedostatnie piętro...
...podczas wiatrów okazuje się bardziej stabilne niż sama góra. Ta ewidentnie porusza się i jak ktoś ma lęki to raczej nie ustoi zbyt długo :
Widok na Odrę i jej odnogę :
Na Czernicę :
I na most kolejowy - w tle  SKY TOWER  i zabudowania Wrocławia - bystre oko dojrzy również most Rędziński :

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Jelenia Góra w smogu...

Kolejny raz odwiedzam  JELENIĄ GÓRĘ  - ponownie na krótko ale z jaśnie określonym celem : odebrać paszport, który latem okaże się niezbędny i zaatakować  WIEŻĘ WIDOKOWĄ 
Podróż odbyłem pociągiem - turla się on 1,5 godziny ale pozwala na sfotografowanie m.in.  KAPLICZKI ŚW. LEOPOLDA  w Proszówce :
Złapałem też typowy wiejski kominowy dym, który już wtedy zwiastował piękne złego początki...
Jelenia Góra :
Chwilkę poświęciłem na tematykę  FOTOKOLEJ
Potem kurcgalopem na wieżę - tam natknąłem się na ekipę z  WYPRAWA BALONEM  przygotowującą start :
Trzeba przyznać, że ekscytujące to wszystko - możliwe, że wiosną osobiście sprawdzę :)

Wchodzę w rejon wzgórza z wieżą na jego szczycie :