Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rudawy Janowickie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rudawy Janowickie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 listopada 2019

Zamek Karpniki

Dziś kolejna propozycja z serii "zajedź, bo to na trasie". W tym przypadku wracamy z  RUDAW JANOWICKICH  i przejeżdżamy dosłownie obok tego obiektu - zatem przegapić tego nie można. Zaraz ktoś dopisze w komentarzu, że są też inne, równie ciekawe, pałace - zatem, z kronikarskiego obowiązku, dodaję, że można zahaczyć również o  ŁOMNICĘ  i  WOJANÓW  - ale dziś skupiamy swą uwagę na Karpnikach :
Zamek nie robi jakiegoś wielkiego wrażenia - ani wielkością, ani urodą...
...jednak jego otoczenie sprawia, że jest niezwykle klimatycznie :
We wnętrzach (na dziedzińcu) jest zakaz fotografowania - to raczej przez grzeczność w stosunku do osób korzystających z tutejszej restauracji. Ja nieco, szanując prywatność, zrobiłem na szybko :

piątek, 25 października 2019

Rudawy Janowickie - Krzyżna Góra i Sokolik

Rudawy Janowickie to jedno z piękniejszych miejsc na jesienne eskapady. Oferuje niezapomniane widoki na Karkonosze okraszone kolorami jesieni. Nie wymaga poza tym wielkiego wysiłku, ekwipunku czy kondycyjnego przygotowania. Taki spacerek pod górę i po schodach - nawet dziecko to potrafi. Na co akurat będę miał poniżej dowody :)

Startujemy :
Auto zostawione na parkingu przy głównej drodze ale są tacy, którzy tutaj dojeżdżają - schronisko  SZWAJCARKA
Po zerknięciu w mapy idziemy dalej :
Nie, nie mylą Was kolory - my byliśmy wiosną. Jesień oferuje tutaj zdecydowanie więcej :)
Przed nami hałaśliwa młodzież z dudniącym przenośnym głośnikiem i piwem w ręku - no cóż...takie czasy ;)
W tym miejscu wybieramy gdzie idziemy najpierw - czy na Krzyżną Górę czy Sokolik :
Sokolik właśnie stąd widać :

środa, 24 października 2012

Schronisko Szwajcarka i Góry Sokole

W drodze powrotnej z  KOLOROWYCH JEZIOREK zajechaliśmy do schroniska SZWAJCARKA   
Dochodząc do schroniska zerknęliśmy na szczyt Sokolika - tłum powala...
Potem posiedzieliśmy chwilkę przy tym niezwykłym schronisku (dom tyrolski) :
W drodze powrotnej na parking złapaliśmy ostatnie chwile ze słońcem...
A jadąc przez Karpniki zatrzymujemy się nad stawami Karpnickimi - z widokiem na słynne Cycki Janowickie ( SOKOLIK I KRZYŻNA GÓRA )  - kto był w Karkonoszach ten wie jak to z daleka wygląda :)
Potem zerkamy nieco w prawo...
Robimy zbliżenia na detale :
I kończymy panoramą :