Choć kościół znajdzie się w tym poście :)
Odkryłem niedawno na jerzmankowych polach dwie nowe ambony - ta poniżej jest tak zlokalizowana, że ładnie widać z niej Góry Izerskie :
Oczywistym jest, że wdrapałem się nań...
...i doznałem jakiegoś dziwnego uczucia spokoju - jakby człek na wysokości raptem kilku metrów czuł się odseparowany od cywilizacji. Owszem, w oddali widać auta jadące w kierunku Studnisk, gdzieś głęboko z prawej wystają wieżyczki kościoła w Goerlitz (vide kilka zdjęć poniżej) - ale to nie zakłóca kompletnie odczucia przestrzeni, bezkresu jakiegoś nieopisanego... Dziwne, bo takie uczucie pierwszy raz mnie spotkało :) Może to wpływ ładnej pogody? Widoczności dobrej z górami w tle? Pobliskiego lasu? Z którego ni cholery nic nie wyszło choć liczyłem na spektakularne kadry ;) Tylko jakiś ptactwo w oddali posilało się na łące...
Zerknijcie zatem poniżej :
Tutaj kilka kadrów z rzepakiem ale z innej lokalizacji - KLIK KLIK
A nawłoć poniżej :
I wspomniany na wstępie kościół - poszukuję jakiegoś nowego kadru ale tu akurat lipa, bo druty tną krajobraz...
A to staw nieopodal mojego domu :)
Nie wiem czy PZW nie powinno jakiejś akcji robić i posprzątać tam czasem...
Ale to już inny temat :)














