Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stóg Izerski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stóg Izerski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 czerwca 2021

Mirsk - wieża widokowa

Mirsk - niewielkie miasteczko, które zazwyczaj mijamy rozpędem wracając ze  ŚWIERADOWA  i niespecjalnie ono nas interesuje. Prędzej zwolnimy lub zatrzymamy się, by zajrzeć co nowego, na ruinach w  PROSZÓWCE  niż tutaj. A to błąd... Zaraz po wjeździe (wracając z gór) do Mirska skręcamy w lewo - lewa ręka to ta, gdy śpisz na brzuchu, to od ściany ;)  Zresztą wystająca spośród drzew i innych budynków jest dobrze widoczna z daleka. Oto ona :

Garść wiedzy :
Jeśli zajdzie potrzeba to można i tak :
I wchodzimy do środka :
Osoby mające lęk wysokości albo te, dla których wejście po takich schodach jest niemożliwe niech poczekają na ławkach przed wieżą. Schody nie są forsujące - w każdym razie ja dałem radę...
Można sobie odpoczynki robić...
...zerkając w okna :
Z góry tak to wygląda :
I taka przestrzeń za oknami :
Historyczny detal - wszak to wieża ciśnień :
Dobrą robotę robią takie opisy...
...bo nie każdy wie na co patrzy :
A widok jest rozległy :

niedziela, 11 kwietnia 2021

Teosiowo

Nasze dojazdy do celu wyprawy zawsze trwają dłużej niż to wynika choćby z nawigacji - tym razem na dojeździe zahaczyliśmy o  ZAPORĘ LEŚNIAŃSKĄ , chwilkę potem zwiedzaliśmy nietypową  STACJĘ KOLEJOWĄ  - by nareszcie dotrzeć do  TEOSIOWA 

Za urokliwym domem Gospodarzy...

...skrywa się nasze lokum spełniające wyszukane kryteria w temacie odseparowania nas od innych mieszkańców ;)  
Historię budowy tego domku z miłą chęcią opowie Teo - to Jego stolarskie zdolności są odpowiedzialne za wystrój i niespodziewane detale :
Zerkamy na skoki narciarskie - wszak tradycja nakazuje ;) 
Oglądamy, gadamy, biesiadujemy...
Aż robimy się niewyraźni ;) 
Akurat ten kadr mogłem zrobić zaraz po wejściu - ale nie zawsze jest na to czas ;)
Ranek zaskakuje nas cudną pogodą - jest weekend zaraz po zdjęciu obostrzeń covidowych dotyczących hoteli i równo tydzień po mocnych mrozach w całej Polsce. Pogoda idealna dla nas. Z zaplanowanych (na trzeźwo) ambitnych planów musimy zrezygnować - zdobędziemy tylko wieżę Mon Plaisir co i tak będzie sporym wyzwaniem...
Na dachu trwają prace - będzie wyjście na taras dla wynajmujących pokoje na górze :
Obok nas uroczy wychodek :
Zwierzyna domowa odwiedza nas :
Po ładnym dniu kolejny ranek wita nas jeszcze wyższą temperaturą i mocniejszym słońcem :
Widok na Stóg Izerski - bez słońca...
...i ze słońcem :
Promienie oświetlają nasz domek :
Tymczasem Marek robi nam swoje flagowe danie - znaczy wszystko co pozostało miesza i nadaje temu niezapomniany i oryginalny smak :
Zerkamy sobie na góry...
...leżymy na kanapie przyglądając się odbiciu w żyrandolu :
Podziwiamy detale i pomysłowość Gospodarzy :
Korzystamy ze słońca - takie temperatury w lutym to raczej rzadkość. W zasadzie to stwierdzamy jednogłośnie, że nigdzie nie wracamy...
...ale niestety, po otrzymaniu takiej wyprawki, pakujemy walizy i wracamy do rzeczywistości ;)

                              TEOSIOWO 2021 - MĘSKIEJ WYPRAWY PODSUMOWANIE