22 kwietnia w Centrum Rekreacyjno - Turystycznym w Radomierzycach odbył się I Bieg Przełajowy "Biegajmy z Wiatrem" - info na STRONIE CRT
Patrząc na temat fotograficznie - lokalizacja idealna dająca wiele różnych możliwości kadrowania nawet podczas jednego biegu. Starałem się w pełni wykorzystać tę możliwość, a do szybkiego przemieszczania posłużył mi rower wypożyczony w CRT. Muszę poważnie rozważyć temat zakupu nowego roweru, bo mój z lekka trąci myszką - ale nie o tym chciałem...
Teren CRT :
Podczas opowieści historycznych na temat biegów przełajowych w Zgorzelcu poczułem się nieco częścią opowieści - wszak kiedyś sam przełaje biegałem i w tzw. starym parku koło MDK-u niemal płuca wypluwałem ;) Szczególnych osiągnięć w tej dziedzinie nie miałem więc w miarę szybko doszedłem do wniosku, że to nie droga dla mnie... Ale dość o mnie :)
Po takie trofea pobiec warto :
I przy okazji rozwiązanie zagadki z nazwą biegu :
Uroczyste otwarcie imprezy :
Szczęśliwa młodzież bez komputerów, telefonów i innych takich ;)
Startują najmłodsi - dziewczynki z klas I-II (dystans 600m.) :
Wał przeciwpowodziowy, poza swoim oczywistym przeznaczeniem, w tym biegu odegrał kluczową rolę - podbiegano i zbiegano z niego...
...a także biegano po nim :
W tym miejscu zawodnicy widzieli jak blisko jest do mety...
...ale nie wszystkich to motywowało ;)
Przyznam, że mając 7-8 lat (6-7?) podobnie bym wyglądał po takiej przebieżce ;)
Kolejne starty :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baranowski Radosław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baranowski Radosław. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 kwietnia 2016
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Zgorzelecka Orkiestra Mandolinistów i zespół Czerwone Gitary
Zgodnie z zapowiedzią sprzed Bożego Narodzenia ( UBIEGŁOROCZNY KONCERT ŚWIĄTECZNY ) w dniu wczorajszym mieliśmy okazję obejrzeć kolejny koncert zgorzeleckich Mandolinistów. Tym razem Orkiestrze towarzyszył zespół Czerwone Gitary. Młodszym czytelnikom mogę powiedzieć , że dla ludzi z mojego rocznika ten zespół jest tym czym dla Was One Direction ;) Nawet zauważyłem pewne podobieństwo - obydwa zespoły występują w...trampkach.
Wiosenny koncert miał nieco inny klimat - zaczął się , gdy na dworze było jasno. Scenę zdobiły elementy wiosenne z motylami na czele. Koncert , tradycyjnie już , prowadziła Grażyna Smaś-Grudzińska :
Dyrygował oczywiście Tadeusz Grudziński :
Otwarcia dokonał zastępca burmistrza Radosław Baranowski :
Przed występem gratulacje i podziękowania za wieloletni wkład w rozwój Orkiestry odebrali Monika Majocha , Joanna Kietla i Piotr Zarycki - podobno już 24 lata trwają w tej muzycznej fascynacji... Imponujące.
Po wstępie i krótkich przemowach zaczęli grać :
Hala nie była wypełniona po brzegi - jak to miało miejsce w grudniu...
Jakbym miał się czepiać do organizacji koncertu to słabym punktem była...ochrona i zawijająca się wykładzina chroniąca parkiet. W kwestii ochrony - na zdjęciu powyżej widać jak jeden z nich przez cały koncert zasłania napis z nazwą zespołu. Drugi z ekipy też wytrwale zasłaniał baner reklamowy głównego sponsora. Niby nic tylko po co tam oni stali skoro 2-3 metry obok nikomu by nie przeszkadzali... Pomyślałem nawet , że więcej pożytku byłoby gdyby ostrzegali ludzi o podstępnej wykładzinie. Ale o skuteczności ich działania jeszcze napiszę :)
Tymczasem kilka kadrów orkiestrowych z różnych lokalizacji :
Walca z "Serenady" na orkiestrę smyczkową op.2 wykonano z Anna Krupą :
Przyznam , że nie wiedziałem , że skrzypce można tak przytrzymać ;)
Kolejne kadry - tym razem z lewej strony sceny :
I za chwilę okazuje się , że nestor zespołu jest jedynym z grupy , który może zejść ze sceny na kawę , bo jego zastępcą jest właśnie ów muzyk - poniżej moment przekazania miejsca przy mikrofonie :
I tu następuje mały zgrzyt z udziałem (a raczej jej brakiem) ochrony - pan Jerzy schodząc ze sceny wybiera dość nietypowe zejście po ruchomych boksach - tuż obok metalowych słupów z oświetleniem. Ja stojąc obok oddzielony byłem konstrukcją i nie mogłem pomóc. Pan Jerzy skacząc podpiera się i upada. Wyglądało to groźnie zwłaszcza , że podparł się na metalowych podporach utrzymujących konstrukcję... Ochrona (3 osoby) pomaga dopiero , gdy doszło do zdarzenia - nie przyszło im do głowy żeby pomóc , było nie było , nestorowi zespołu... Sytuacja choć wyglądała groźnie zakończyła się raczej dobrze - bo muzyk później towarzyszył zespołowi.
Koncert trwa nadal :
Później "atakuję" lewą cześć sceny :
Końcówka koncertu...
...i tradycyjne podziękowania :
Koncert , pomimo moich czepliwych uwag , niezwykle udany. Jak zwykle zresztą :)
O tym koncercie również na WWW.ZGORZELEC.INFO
Wiosenny koncert miał nieco inny klimat - zaczął się , gdy na dworze było jasno. Scenę zdobiły elementy wiosenne z motylami na czele. Koncert , tradycyjnie już , prowadziła Grażyna Smaś-Grudzińska :
Otwarcia dokonał zastępca burmistrza Radosław Baranowski :
Przed występem gratulacje i podziękowania za wieloletni wkład w rozwój Orkiestry odebrali Monika Majocha , Joanna Kietla i Piotr Zarycki - podobno już 24 lata trwają w tej muzycznej fascynacji... Imponujące.
Po wstępie i krótkich przemowach zaczęli grać :
Hala nie była wypełniona po brzegi - jak to miało miejsce w grudniu...
Jakbym miał się czepiać do organizacji koncertu to słabym punktem była...ochrona i zawijająca się wykładzina chroniąca parkiet. W kwestii ochrony - na zdjęciu powyżej widać jak jeden z nich przez cały koncert zasłania napis z nazwą zespołu. Drugi z ekipy też wytrwale zasłaniał baner reklamowy głównego sponsora. Niby nic tylko po co tam oni stali skoro 2-3 metry obok nikomu by nie przeszkadzali... Pomyślałem nawet , że więcej pożytku byłoby gdyby ostrzegali ludzi o podstępnej wykładzinie. Ale o skuteczności ich działania jeszcze napiszę :)
Tymczasem kilka kadrów orkiestrowych z różnych lokalizacji :
Walca z "Serenady" na orkiestrę smyczkową op.2 wykonano z Anna Krupą :
Przyznam , że nie wiedziałem , że skrzypce można tak przytrzymać ;)
Kolejne kadry - tym razem z lewej strony sceny :
Tymczasem za sceną trwają przygotowania...
...a na tyłach hali dynamiczny taniec prezentuje pewna Pani. Tu niezrozumiała dla nas wszystkich reakcja ochrony jest bardzo szybka - zakazano Pani tańczyć. Nie wiem , może chodziło o bezpieczeństwo żeby nie doszło do wywrotki na felernej wykładzinie...
Na scenę wkracza Jerzy Skrzypczyk - perkusista Czerwonych Gitar , który przedstawia wchodzących na scenę muzyków :
Mandolinistki najbardziej reagują na najmłodszą część tego legendarnego zespołu ;)
Tymczasem po lewej w głębi do wejścia szykuje się Jerzy Kossela :
Jak mówi sam o sobie - nestor zespołu :
Grupa jest już w komplecie :
W głębi sceny , nieco schowany , jest kolejny młody członek zespołu :I za chwilę okazuje się , że nestor zespołu jest jedynym z grupy , który może zejść ze sceny na kawę , bo jego zastępcą jest właśnie ów muzyk - poniżej moment przekazania miejsca przy mikrofonie :
I tu następuje mały zgrzyt z udziałem (a raczej jej brakiem) ochrony - pan Jerzy schodząc ze sceny wybiera dość nietypowe zejście po ruchomych boksach - tuż obok metalowych słupów z oświetleniem. Ja stojąc obok oddzielony byłem konstrukcją i nie mogłem pomóc. Pan Jerzy skacząc podpiera się i upada. Wyglądało to groźnie zwłaszcza , że podparł się na metalowych podporach utrzymujących konstrukcję... Ochrona (3 osoby) pomaga dopiero , gdy doszło do zdarzenia - nie przyszło im do głowy żeby pomóc , było nie było , nestorowi zespołu... Sytuacja choć wyglądała groźnie zakończyła się raczej dobrze - bo muzyk później towarzyszył zespołowi.
Koncert trwa nadal :
Później "atakuję" lewą cześć sceny :
Końcówka koncertu...
...i tradycyjne podziękowania :
Koncert , pomimo moich czepliwych uwag , niezwykle udany. Jak zwykle zresztą :)
O tym koncercie również na WWW.ZGORZELEC.INFO
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Baranowski Radosław,
Czerwone Gitary,
koncert,
MDK Zgorzelec,
Miejski Dom Kultury Zgorzelec,
reportaż,
Tadeusz Grudziński,
www.zgorzelec.info,
Zgorzelec,
Zgorzelecka Orkiestra Mandolinistów
Lokalizacja:
Maratońska, Zgorzelec, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































