Zgodnie z zapowiedzią z TEGO WPISU nasz "pałacowy" objazd kończymy w Jeleniej Górze. Dojazd nie wymaga wielkich starań ponieważ jest to na naszej trasie, a także są drogowskazy prowadzące do obiektu. I jedna uwaga dla fanów ładnych widoków - jeśli jadąc na końcowym odcinku (czyli po minięciu bramy u podnóża wzgórza) zobaczysz coś ładnego to zatrzymuj się i fotografuj. Zjazd jest inną drogą i można potem żałować. Ja żałuję ;)
Budynek pałacu - obecnie hotel :
Uwaga : zdjęcie jest proste - to ściany są krzywe :)
Obiekt jest z serii tych co to bardziej je widać, gdy liści na drzewach nie ma. Późna jesień też się nadaje na takie foty :
Wzgórze przypadło do gustu rowerzystom co to ryzyka się nie boją ;)
Za drzewami oczywiście Karkonosze :
Warto pokręcić się po zakamarkach na wzgórzu :
Ale żeby dokładniej zobaczyć góry trzeba...
...wrócić do budynku i parkingu za nim :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac Paulinum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac Paulinum. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 stycznia 2018
Pałac Paulinum
Etykiety:
2017,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Jelenia Góra,
jesień,
Karkonosze,
moje piękne miejsca...,
pałac,
pałac Paulinum,
podróże
Lokalizacja:
Nowowiejska 62, 58-500 Jelenia Góra, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)