Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punkt widokowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punkt widokowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 czerwca 2021

Mirsk - wieża widokowa

Mirsk - niewielkie miasteczko, które zazwyczaj mijamy rozpędem wracając ze  ŚWIERADOWA  i niespecjalnie ono nas interesuje. Prędzej zwolnimy lub zatrzymamy się, by zajrzeć co nowego, na ruinach w  PROSZÓWCE  niż tutaj. A to błąd... Zaraz po wjeździe (wracając z gór) do Mirska skręcamy w lewo - lewa ręka to ta, gdy śpisz na brzuchu, to od ściany ;)  Zresztą wystająca spośród drzew i innych budynków jest dobrze widoczna z daleka. Oto ona :

Garść wiedzy :
Jeśli zajdzie potrzeba to można i tak :
I wchodzimy do środka :
Osoby mające lęk wysokości albo te, dla których wejście po takich schodach jest niemożliwe niech poczekają na ławkach przed wieżą. Schody nie są forsujące - w każdym razie ja dałem radę...
Można sobie odpoczynki robić...
...zerkając w okna :
Z góry tak to wygląda :
I taka przestrzeń za oknami :
Historyczny detal - wszak to wieża ciśnień :
Dobrą robotę robią takie opisy...
...bo nie każdy wie na co patrzy :
A widok jest rozległy :

sobota, 19 września 2020

Czerniawska Kopa zdobyta...

Nieco czasu już od tego wypadu minęło - przypominam - to pierwsze dni od otworzenia "powirusowego" dla hoteli i tego typu instytucji. My rezydujemy w urokliwym Ptaśniku, który doczeka się osobnego wpisu na koniec - ale skrót tych kilku dni mam w  TYM WPISIE
Sobotnie popołudnie spędzamy na izerskim  KUFLU  - miejscu kultowym dla Izerbejdżan. 
Niedzielne przedpołudnie zdecydowaliśmy się spędzić na spacerze na niedawno otwartą wieżę widokową na Czerniawskiej Kopie. Z założenia spacer nie wymaga wielkiego wysiłku - tu było jednak inaczej. Czasem brak świadomości bywa sprzyjający, bo upewniałem ekipę, że to na pewno za tamtym zakrętem będzie. Zakrętów był jednak więcej... ;)
Ale do rzeczy - ruszamy spod parkingu przy Klinice Młodości. Miejsce znane, lubiane i nawet inny weekend tu spędziłem - po atrakcyjnej wirusowej cenie kąpiąc się w basenie i korzystając z atrakcji tutejszych. 
Podejście jest łatwe, przyjemne i w owym czasie kompletnie pozbawione masek na facjatach ;) 
To miało być za tym zakrętem - nie było... ;) 
Wspinamy się :
Przecinamy singletrack'om trasę :
Aura nieco kapryśna :
Chyba w końcu przelot nad naszymi górami sobie też zafunduję - tak jak to uczyniłem w przypadku  SZWAJCARII SAKSOŃSKIEJ
Mniej więcej w tym miejscu byłem pewien, że kres naszej wędrówki jest bliski. Nie było tak do końca ale dotarliśmy...
...i oczom naszym ukazała się :

poniedziałek, 13 lipca 2020

Hochstein

Jakby ktoś myślał, że wszystkie ścieżki rowerowe z Goerlitz prowadzą na  BERZDORFER SEE  albo był przekonany o tym, że wjazd rowerem na  LANDESKRONĘ  jest tylko dla hardcorowców, to uprzejmie donoszę, że jest jeszcze jedno takie miejsce, nieopodal Goerlitz, na które wjazd rowerem (tudzież zjazd) wymaga ogromnego wysiłku, a później uważnego zjazdu - aż do zagrzania hamulców. Miejscem tym jest stosunkowo niewielkie wzniesienie (raptem niecałe 450 m n.p.m.) o nazwie  HOCHSTEIN  położone na Pogórzu Zachodniołużyckim - dotrzeć tam można rowerem (opis trasy i zdjęcia z tejże w innym wpisie - teraz nie marnowałem na to czasu) albo jak ktoś mientki to autem lub nawet motorem ;)
Ja wjechałem na górę rowerem - nieświadom męczarni jaka mnie czeka...
...ale zdecydowanie warto było :
Po skałkach można pochodzić :
Jak również wejść na wieżę widokową :
Jest dzień roboczy i godziny mocno popołudniowe - w weekend pewnie tutaj tłumek zasiada z piwem :

piątek, 20 marca 2020

Kotowice - wieża widokowa

Gdy już musisz gdzieś wyjść podczas kwarantanny, bo w przeciwnym razie sfiksujesz, to idź w miejsca ustronne i niezbyt mocno odwiedzane. Jednym z takich w rejonie  WROCŁAWIA  jest wieża widokowa w Kotowicach. Gdy zaparkujesz auto wcześniej to zaliczysz również urokliwy spacer leśnym duktem kostką wyłożonym :
A oczom Twym ukaże się :
Co ciekawe - tablica informacyjna o wieży jest dużo wcześniej - przy samej wieży mamy to :
Zanim dotarłem na górę uciekł mi z kadru pociąg :
Przedostatnie piętro...
...podczas wiatrów okazuje się bardziej stabilne niż sama góra. Ta ewidentnie porusza się i jak ktoś ma lęki to raczej nie ustoi zbyt długo :
Widok na Odrę i jej odnogę :
Na Czernicę :
I na most kolejowy - w tle  SKY TOWER  i zabudowania Wrocławia - bystre oko dojrzy również most Rędziński :