Dziś święto narodowe pomyślałem więc, że trzeba jakoś do tego faktu nawiązać. Zabiorę Was na początek Polski - tak zwykło się reklamować miasto Hel. Jestem odmiennego zdania i wg mnie to akurat końcówka - taki ogon. Ale nie będę się sprzeczał :)
Zanim tam dojedziemy zajeżdżamy do Juraty - wieje tu przeokropnie i nawet pada lekki deszcz. Ilość ludzi na molo mówi sama za siebie :
W oddali Gdynia :
Wieża widokowa wybudowana w rezydencji prezydenckiej :
Przyznać trzeba, że molo rozmiarem robi wrażenie :
Wichura głowę urywa ;)
To podobno deptak łączący obydwa morskie brzegi. Za dnia (jesteśmy rankiem) tętni życiem - my się o tym nie przekonamy, bo...
...jesteśmy już w mieście Hel :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początek Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początek Polski. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 listopada 2019
Hel (+Jurata i fokarium)
Etykiety:
2019,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Bałtyk,
fokarium,
Hel,
Jurata,
miasto Hel,
mierzeja helska,
morze Bałtyckie,
początek Polski,
półwysep helski,
rezydencja prezydencka
Lokalizacja:
Hel, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)
