Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brama Brandenburska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brama Brandenburska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 października 2018

Berlin - w jeden dzień...

Pierwszego dnia tej wycieczki zwiedziliśmy  PAŁACE POCZDAMU
Dziś czas na miasto właściwe - czyli Berlin obleciany w jeden dzień - a także widziany z poziomu rzeki Szprewy - ale o tym w kolejnym wpisie...

Na razie wjeżdżamy autokarem do centrum :
To tą aleją chadzają różne gorszące parady ;)
Dochodząc do Bramy Brandenburskiej :
Ta jest tradycyjnie oblegana przez turystów :
Fotografujących się zbiorowo ;)
Tuż obok fajne refleksy na ścianach budynku :

poniedziałek, 10 września 2018

Berlin i Poczdam

Wzorem  wycieczki do  DREZNA I OKOLIC  tym razem zwiedzimy Poczdam i Berlin.

Zaczniemy od pałacu  SANSSOUCI :
Potem, również poczdamski pałac, o zjawiskowych kominach - Cecilienhof :
BERLIN  zaczniemy zwiedzać od najbardziej znanego miejsca :
 I choć nie wejdziemy do Bundestagu to zdjęcia z wewnątrz zobaczycie :
 Przekonamy się, że miłość do DDR-owskiego Trabanta trwa ;)
 Będziemy w miejscach refleksji...
 ...nawet tej głębszej :
 Wypijemy niejedno piwo :
 Zajrzymy do najbogatszej dzielnicy Berlina :
 Równo o 15:00...
 ...niemal otrzemy się o U2 :
 Zwiedzimy ogrody świata :
 Zerkniemy na stolicę Niemiec z nieco innej perspektywy :
Sprawdzimy gdzie parkują elektryczne Tesle :
 Gdzie mieszka  ANGELA  :
 Gdzie latem kolory liści przypominają jesień :
 Skontrolujemy smak berlińskiego piwa podczas  REJSU PO SZPREWIE  :
 Zobaczymy schody...
 ...okręgi...
 ...mosty :
 Nawrócimy łajbą :
 Będziemy podziwiać berlińskie widoki w których dominuje wieża telewizyjna :
I dowiemy się dlaczego zdjęcie kultowego berlińskiego dania nie wyszło ostre - choć było jak najbardziej ostre i pikantne :)
Wszystko to wkrótce - zaglądajcie na bloga lub w ten wpis. Znajdziecie odnośniki do kolejnych blogowych wpisów i rozwiązanie zagadki czy pewna turystka miała na sobie halkę, majtki, czy to jednak pośladki zza koronki prześwitywały... Przy czym zastrzegam - to nie było moje spostrzeżenie !!! ;)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Berlin (2007)

Kiedyś już pokazywałem zdjęcia z tej wycieczki - i kto ciekaw słowa pisanego niech poczyta  TAM
Komu bardziej fotografia w duszy gra niech zostaje tutaj - bo to kadry na nowo obrobione i czasem inne, których w tamtym wpisie nie ma. Takie inne, nowsze spojrzenie na temat - w gratisie dorzucam Arskiego sprzed 11 lat :)