Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aleksandretta chińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aleksandretta chińska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 sierpnia 2015

ZOO Goerlitz letnim rankiem...

Co powiecie na taki szyld restauracji sąsiadującej z zoo?
A na nazwę "Pod pieczonym bocianem"? Okropnieństwo. Godne jakiegoś odległego dalekowschodniego kraju w którym nawet strzykwy ( CZYLI TAKIE COŚ ) przyrządzą w sposób zjadalny ;) Ale uspokajam - bocianów tu nie podają !!!
Zaraz za płotem tego lokalu pierwsze poranne płomienie słońca łapią właśnie bociany ;)
Poranne słońce dlatego, że dzisiejsza wizyta w zoo (poprzednie TUTAJ ) odbyła się zaraz po otwarciu - czyli o 9:00. Przekornie, ale i żeby nie iść z innymi, poszedłem zaraz po wejściu w lewą stronę. Efekt? Na mój widok stado mangust natychmiast przyleciało do szyby jakbym miał coś dobrego do jedzenia :)