Dzisiejszy ranek zaskoczył niską temperaturą - około -12st.C. Jak sięgnę pamięcią to w 2006 i później w 2018 jakaś niewidzialna siła wypchnęła mnie na zdjęcia w podobnie niskich temperaturach ;)
Tym razem jednak złapałem tak wmontowany w kadr Księżyc:
Ale spacer zacząłem w rejonie ulicy Scultetusa - górującą nad miastem Landeskronę odwiedziłem tego samego dnia z wieczora. W ramach poświątecznej regeneracji :)Potem chwilka bezpośrednio nad Nysą Łużycką:Dużym zaskoczeniem był spokojnie pozujący kot - czyż nie dostojny? Sprawdzałem - nie przymarzł...