WSCHÓD SŁOŃCA
ŚNIEŻKA ZIMĄ
SAMOTNIA
ORLE
WODOSPAD SZKLARKI
STÓG IZERSKI
POD ŁABSKIM SZCZYTEM
ZIMOWY SPACER DO SAMOTNI
ŚNIEŻKA ZIMOWĄ PORĄ
SŁONECZNIK I PIELGRZYMY
ŚNIEŻKA O ZACHODZIE SŁOŃCA
STRZECHA AKADEMICKA
STRZECHA AKADEMICKA + ŚNIEŻKA + SŁONECZNIK I PIELGRZYMY - 3-DNIOWA ESKAPADA
WYSOKI KAMIEŃ
ZAKRĘT ŚMIERCI
SPŁYW DUNAJCEM
SZRENICA JESIENIĄ
SZWAJCARKA I GÓRY SOKOLE
RUDAWY JANOWICKIE - KRZYŻNA GÓRA I SOKOLIK
KOLOROWE JEZIORKA
KARPACZ : WANG - SAMOTNIA - STRZECHA AKADEMICKA - BIAŁY JAR - JESIENIĄ
SZRENICA I ŚNIEŻNE KOTŁY
KARPACZ : MAŁA KOPA - DOM ŚLĄSKI - LUĆNI BOUDA - MAŁA KOPA - LATEM
WODOSPAD PODGÓRNEJ
STÓG IZERSKI I SMRK - PRAWIE ZIMOWY
STÓG IZERSKI I CHATKA GÓRZYSTÓW - ZIMOWO
STÓG IZERSKI + ŁĄCZNIK I POLANA IZERSKA
U STÓP KARKONOSZY - ZIMOWĄ NOCĄ
KARPACZ - KOŚCIÓŁ WANG
SZWAJCARIA LWÓWECKA
NIECO ZIMOWE WIDOKI Z PROSZÓWKI
GÓRY IZERSKIE - KUFEL
CZERNIAWSKA KOPA
ŚWIERADÓW ZDRÓJ - WIEŻA NA MŁYNICY
KARKONOSZE W WERSJI KLISZOWEJ
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolorowe Jeziorka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolorowe Jeziorka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 kwietnia 2013
Góry - podsumowanie
Etykiety:
góry,
Góry Izerskie,
Góry Sokole,
Karkonoski Park Narodowy,
Karkonosze,
Kolorowe Jeziorka,
Kotlina Jeleniogórska,
krajobraz,
Przełom Dunajca,
Rudawy Janowickie,
spływ Dunajcem,
Szwajcarka,
Śnieżne Kotły
Lokalizacja:
dolnośląskie, Polska
środa, 24 października 2012
Kolorowe Jeziorka
Tak informacyjnie zainteresowanych szczegółami technicznymi odsyłam na stronę RUDAW JANOWICKICH
Nasza wycieczka zaczęła się fotografowaniem wzgórza z kaplicą ŚW. LEOPOLDA w Proszówce - ale to na szybko , bo jeziorka czekają...
Potem dojeżdżamy krętymi górskimi drogami do bram...
I zaczynamy zwiedzać jeziorka - w tym pierwsze które zwało się kiedyś żółtym - i to chyba ze względu na kolor liści ;) Nawiasem mówiąc liście , choć dodają uroku , w przypadku jezior psują odbiór ich barw i zaśmiecają teren...
Następnie żeby dotrzeć do kolejnego jeziorka (Błękitne tym razem) wspinamy się nieco po leśnych ścieżkach...
...na których korzenie drzew tworzą prawie-schody ;)
Docieramy do najatrakcyjniejszego ze wszystkich jezior - Błękitne zwane również Szmaragdowym lub Niebieskim :)
Przy tej brzozie każdy się fotografuje...
...bez wyjątków ;)
A to przykład na to jak liście jednak psują robotę...
Potem żeby dojść do ostatniego jeziorka (okresowego , bo gdy jest susza to jeziorka nie ma) trzeba przejść dookoła Błękitnego , wdrapać się na górę i wyjść na otwartą przestrzeń. Tutaj też w zasadzie kończy się tłum i hałas związany z dużą ilością turystów - krótko mówiąc warto jednak tam pójść...
...choć pewnie jeziora nie zobaczycie , bo jest tylko dołek :
Jest to Zielony Stawek zwany również Czarnym Jeziorkiem.
W drodze powrotnej fotografujemy ponownie te same widoki ale z nieco innej perspsktywy :
Purpurowe tym razem w innym kierunku :
Ścieżki i skałki przy tym właśnie jeziorku :
Na koniec uwieczniamy bezpłatny kibelek dla zdesperowanych mocno...
I motorek Romet o którego istnieniu mało kto już pamięta...
Zakończenie tej wycieczki w SCHRONISKU SZWAJCARKA
Nasza wycieczka zaczęła się fotografowaniem wzgórza z kaplicą ŚW. LEOPOLDA w Proszówce - ale to na szybko , bo jeziorka czekają...
Potem dojeżdżamy krętymi górskimi drogami do bram...
I zaczynamy zwiedzać jeziorka - w tym pierwsze które zwało się kiedyś żółtym - i to chyba ze względu na kolor liści ;) Nawiasem mówiąc liście , choć dodają uroku , w przypadku jezior psują odbiór ich barw i zaśmiecają teren...
Pomiędzy tym "dołkiem" , a innymi jeziorkami są ciekawe skałki w których wydrążono tunel :
Potem dochodzimy do jeziorka Purpurowego zwanym również Czerwonym :Następnie żeby dotrzeć do kolejnego jeziorka (Błękitne tym razem) wspinamy się nieco po leśnych ścieżkach...
...na których korzenie drzew tworzą prawie-schody ;)
Docieramy do najatrakcyjniejszego ze wszystkich jezior - Błękitne zwane również Szmaragdowym lub Niebieskim :)
Przy tej brzozie każdy się fotografuje...
...bez wyjątków ;)
A to przykład na to jak liście jednak psują robotę...
Potem żeby dojść do ostatniego jeziorka (okresowego , bo gdy jest susza to jeziorka nie ma) trzeba przejść dookoła Błękitnego , wdrapać się na górę i wyjść na otwartą przestrzeń. Tutaj też w zasadzie kończy się tłum i hałas związany z dużą ilością turystów - krótko mówiąc warto jednak tam pójść...
...choć pewnie jeziora nie zobaczycie , bo jest tylko dołek :
Jest to Zielony Stawek zwany również Czarnym Jeziorkiem.
W drodze powrotnej fotografujemy ponownie te same widoki ale z nieco innej perspsktywy :
Purpurowe tym razem w innym kierunku :
Ścieżki i skałki przy tym właśnie jeziorku :
Na koniec uwieczniamy bezpłatny kibelek dla zdesperowanych mocno...
I motorek Romet o którego istnieniu mało kto już pamięta...
Zakończenie tej wycieczki w SCHRONISKU SZWAJCARKA
Etykiety:
2012,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
jesień,
jezioro,
Kolorowe Jeziorka,
krajobraz,
moje piękne miejsca...,
natura,
Romet,
Rudawski Park Krajobrazowy,
stawy,
Wieściszowice
Lokalizacja:
Marciszów, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)































