Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skoki do wody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skoki do wody. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 stycznia 2022

Rowerem do Hochstein i Königshain...

Jedziemy  rowerem! Zerkamy co prawda na pogodę ale niezbyt się przejmujemy - wszak ostatnie burze omijają nasz rejon i tylko straszą... Jednak nie tym razem. Ale o tym za chwilę :)

Zaczynamy tradycyjnie - jeździliśmy wielokrotnie i takie atrakcje nas tu czekają:

HOCHSTEIN

FIRSTENSTEINBRUCH

PAŁAC KOENIGSHAIN

DROGA POWROTNA Z SUPER WIDZIALNOŚCIĄ

Mapka dla rozpoznania tematu - umieszczona na początku szlaku:

Widowiskowe chmury zbierają się nad okolicą - a ja pedałuję ochoczo :)
I tutaj (dobrze, że jeszcze na leśnym odcinku) dopada mnie burza! Przeczekuję ją w lesie licząc na ochronę z liści. Ochrona jest oczywiście tylko na początku - potem jestem cały mokry ale z racji, że jest cieplutko to zasadniczo żaden problem. Znaczy problem jest - bo nie odpuszczam i pędzę do celu pomimo następnych nieciekawych chmur...
...a tam cały czas delikatny podjazd:
W każdym razie, po wypluciu płuc z wysiłku, docieram do celu:

czwartek, 12 sierpnia 2021

Mierzyńskie plażowanie...

Czas na kontynuację  POLSKIEGO KRÓTKIEGO URLOPU  - tym razem widoczki plażowe. Ilekroć jestem w Mierzynie to natura płata nam jakiegoś figla w postaci burzy (była nocą) lub funduje spektakularne chmury - te będą w poście z zachodami Słońca. Zaczynamy zwykłym widoczkiem na plażę:

Na jej atrakcję dla wytrwałych lubiących wyzwania - swoją drogą fajnie obserwować jak uczestnicy wpadają do wody :) 
W tym roku na rowerach wodnych nie pływaliśmy:
Wielkie suche drzewo w tle ciekawie wybijało się w zieleni:
Kilka luźnych kadrów oddających mierzyński klimat:
Wielka zaleta plaży - zacienione miejsca!
Wspomniane ciekawe chmury:

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Mierzyn - plażowych kadrów kilka...

Kończą się wakacje - zatem czas na kilka plażowych kadrów z tegorocznego krótkiego urlopu. Szczegółowy opis tegoż znajdziecie  TUTAJ  - a dziś mniej więcej chronologicznie ułożone zdjęcia z plażowych widoków.
Pierwszy kontakt z jeziorem zacząłem od wypicia piwa po jeździe w upalny dzień. Mimo, że nie lubię plastików przełamałem się ;)
Potem były typowo plażowe widoki :
Pierwsze popołudnie mocnym słońcem nas jednak nie uraczyło - raczej duchotą. Dlatego rankiem sfociłem badylka...
...a potem podziwiałem jak przetaczają się burzowe chmury nad regionem. Pisałem już, że ilekroć tu jestem mam do czynienia z tego typu zjawiskami :
Mierzyn kilka lat temu odświeżono - na plaży przybył taki "deptak". Na upartego można to nazwać promenadą zachodzącego słońca. Wszak zachody słońca z niej najlepiej obserwować :)
A tu dowód na to :

wtorek, 26 lutego 2019