Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bażanty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bażanty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 sierpnia 2013

Wiejsko , sielsko , rocznicowo...

Żniwa w pełni - kombajny pracują w dzień i w nocy...
Ostatnio czytałem , że jesteśmy potęgą w zakupie nowych traktorów - a to dzięki UE , która dotuje połowę wartości zakupu sprzętu :
A to już koszmarnie zarośnięty las znany z innych kadrów ( KLIK KLIK )
Koń też jest znany ( KLIK KLIK )
Sarna też ( KLIK KLIK ) - to ona zeżarła nam fasolkę szparagową...
Bażant również znany ( KLIK KLIK )
Ale żaby nie znacie :)
Kur i kurczaków sąsiadki podobnie :)
Kurczakowa mama pilnuje dzieciaczków ;) 
Gdy zajdzie potrzeba to wydrapie dla nich robaki ;)
A potem dumnie pozuje ;)
A na koniec chabazie nasze :

Dziś mam rocznicę prowadzenia tego bloga. Muszę przyznać , że zainteresowanie nim przeszło moje wszelkie oczekiwania. I za to Wam dziękuję !!! :)


wtorek, 29 stycznia 2013

Bażanty...

...koło mojego domu. Jakościowego szału nie ma - ale lepsze to niż nic ;)
Okazuje się , że zimą też nas odwiedzają :
Poniżej 2 kadry nieco przeostrzone ale inaczej się nie dało ;)
A kiedyś były też pod naszym domem  SARNY...