Statkiem nie byle jakim - bo o napędzie parowym. Inaczej niż kiedyś, dziś moc uzyskiwana jest ze spalania oleju, a nie węgla. Mimo wszystko ze względu na rodzaj napędu jest to unikat.
Przypominam, że trafiliśmy tutaj po szaleńczym pędzie z góry zwanej BASTEI
Szybkie zejście zajęło nam 30 minut - tak więc w sumie jak się odwiedzi Bastei to można sobie zejść do Rathen i wrócić na górę.
Kurort nie jest jakiś specjalnie wielki :
A przystań jakoś rozbudowana ;)
Jesteśmy na łajbie...
...Bastei zostaje z tyłu :
Wybieramy górny pokład :
I lokalny browar Radeberger :
Znowu pociągi (tutaj ich WIĘCEJ ) :
Zwiedzam nieco :
Nie tylko ja zresztą :
To powoduje, że statek płynie :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parowiec. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 października 2016
Rathen-Koenigstein - rejs statkiem
Etykiety:
2016,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
bastei,
elbe,
góry,
Koenigstein,
krajobraz,
Łaba,
Niemcy,
parowiec,
pejzaż,
rejs,
sächsische schweiz,
statek
Lokalizacja:
Rathen, Niemcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)













