Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Izerskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Izerskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 marca 2022

Stacja Świeradów Zdrój

 Zabytkowy i piękny budynek  STACJI KOLEJOWEJ  skrywa w sobie zaskakujące wnętrze:

Funkcjonuje tutaj makieta kolejki elektrycznej. Oczywiście dla mnie jako fana kolejnictwa ( FOTOKOLEJ ) i byłego modelarza, który własną makietę w połowie lat 80. wykonał, nie jest to jakaś wielka rzecz ale zaprawdę powiadam Wam - warto zobaczyć !!! 
Tym bardziej, że układ torów i obiektów nie jest przypadkowy - warto zgłębić wiedzę na stronie  STACJI KULTURY
Fantastyczną rzeczą jest hologramowy model parowozu wraz z jego danymi technicznymi i przede wszystkim budową - zdjęcia nie oddają efektu:
Podglądamy  LUDMIŁĘ
STONKĘ
RUMUNA
Ponownie BR232, która notabene niezbyt tu pasuje - ale nie bądźmy drobiazgowi ;) 
Parowóz znacie już z wcześniej podlinkowanego wpisu:
I tutejsza sobotnia tradycja - czyli jarmark rękodzieła. Odwiedzić musiałem, gdyż jarmarkową przeszłość za sobą mam ;) 
Jeden ze straganów - najbardziej kolorowy:
Macie więc jasność co bardziej przykuło moją uwagę - makieta zwyciężyła :)

Żeby dzień zakończyć kolejowo goniłem potem pociąg towarowy jadący na szlaku Leśna-Lubań. Ale o tym przeczytacie w  TYM WPISIE

poniedziałek, 28 marca 2022

Świeradów Zdrój nieco okaleczony...

Chciałem napisać, że w Świeradowie nie ma lipy! Ale obecnie nie ma buka... 

Na początek piękna, acz nieremontowana willa Szarotka (zabytek - 1900r.) - wraz ze słynną fontanną. Na razie pozbawioną wody:

I nie byłoby w tym obrazku niczego dziwnego gdyby nie fakt, że tuż obok rósł majestatyczny buk dający cudny cień latem. Jak wyglądało to kiedyś zobaczcie w  TYM WPISIE  - obecnie została tylko tabliczka...
...i iluminacja (teraz to chyba gwiazd) oraz okazały pień:
Stara, dobra polska szkoła reklamy - wszędobylskie badziewne plansze:
Z racji, że zasadniczym celem była wizyta na  STACJI KOLEJOWEJ  i tutejszym jarmarku, to tylko z kronikarskiego obowiązku kilka kadrów najdłuższej na Dolnym Śląsku modrzewiowej hali spacerowej:
I jeden z wielu punktów z wodą pitną o niezbyt zachęcającym kolorze ;) 
A na koniec parking - dla teściowych raczej:
I z pięknym amerykańskim mercedesem: 
I to tyle - wkrótce zobaczycie co bardziej skupiło moją uwagę. Jarmark czy jednak coś innego :) 

PS. Historia drzewa podobno jest taka - podczas wichur połamał się jeden konar. Żeby spraw nie komplikować zdecydowano zapewne o wycięciu całości... 

czwartek, 19 sierpnia 2021

Pobiedna - wokół Bawełnianki...

Kumulacja wpisów z Pobiedną w roli głównej ( OSTATNI TUTAJ ) sprawiła, że ten "szlakiem Bawełnianki" zmuszony jestem puścić dopiero teraz. Niemniej jednak nie stracił na aktualności. Zatrzymujemy się w tym rejonie:

I ruszamy zajrzeć co tam w byłych zakładach słychać :)
Najpierw jednak budynek zwany Domem Wopisty:
Obok niego były internat:
Nieco dalej z prawej odnowiony stary domek:
A to już teren fabryki nr 3:
Wracamy na główną drogę (ul. Dworcowa) ponownie fotografując internat:
Dom Wopisty:
Piękny, acz zrujnowany, dom naprzeciwko:
Kolejne ale zadbane:
I jesteśmy przy fabryce nr 4: