Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żaglówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żaglówka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2020

Jastrzębia Góra - obiekty pływające...

Dziś foty wszystkiego co pływa i napatoczyło mi się przed obiektyw :)
W nawiązaniu do wpisu dotyczącego pociągów - KLIK KLIK

Nie będę silił się na rozpracowywanie poszczególnych jednostek ale to poniżej brało czynny udział przy refulacji plaży  JASTRZĘBIEJ GÓRZE
Potężne jednostki płynęły do zatoki gdańskiej :
To raczej rzadki widok :

czwartek, 12 września 2019

Morskie opowieści...

Ten tytuł już kiedyś się tutaj przewinął - ze zdjęciami sprzed  10 LAT...
Była też o wiele ciekawsza wersja  Z KASIĄ

Ale dziś zbiór tegorocznych widoków bałtyckich - i tego co po nim pływało :
Plaża w  JASTRZĘBIEJ GÓRZE  w tym roku przechodzi tzw. refulację (obrazowo i zrozumiale mówiąc jest to poszerzenie plaży) - to jest jednostka pobierając piach z dna morskiego i przekazująca go na plażę. Nie pytajcie o szczegóły operacji, bo ich nie znam...
W tle często przewijały się jednostki wpływające do portu w Gdańsku bądź Gdyni - towarowe...
...i pasażerskie :
Bywało, że pierwszy plan stanowili ratownicy, którzy zbyt dużo roboty podczas mojej obecności tutaj nie mieli ;)
Sporo tego pływało :
Były też jednostki zagadkowe - jak ta :
Zwykłe kontenerowce :
Promy pasażerskie :
I ciekawe żaglowce sporych rozmiarów :
Nie znam się na tym ale wygląda na to, że  TO TEN EGZEMPLARZ
Kilka luźnych kadrów na koniec wpisu :)

                                       JASTRZĘBIA GÓRA 2019 - PODSUMOWANIE

piątek, 8 lutego 2019

Czarnogóra 2018 - Bar

Znamy to miasto z  2017 ROKU  - jednak wtedy pozostawiło po sobie pewien niedosyt. Dlatego podczas tego urlopu wykorzystaliśmy wiedzę nabytą rok wcześniej i wizytę w tym portowym mieście odbyliśmy sami. Koszt taksówki jest taki, że z naszego miejsca urlopowego opłacało się skorzystać z tej formy transportu - bo na busy nie ma co zbytnio liczyć...
Jesteśmy w centrum miasta - zabudowa niczym specjalnym nie porywa :
Zaglądamy na tutejszy bazar :
Jeśli myślisz, że kupisz tu coś taniej i potargujesz się solidnie to próżne Twe nadzieje ;)
Niedaleko bazarku jest kościół - nie zaglądaliśmy do wnętrza, bo zamknięty :
Dziwnym drzewom poświęciliśmy chwilkę :
I zapuściliśmy się w ścisłe centrum - a tu taki "bunkier" ;)

wtorek, 15 stycznia 2019

Kreta 2018 - Hersonissos

Po wieczorno-nocnym  LOCIE SAMOLOTEM  i transferze do hotelu rankiem wychodzimy na szybkie rozpoznanie terenu.

Nasz hotel - w głębi główna ulica miasta skupiająca wszelki handel :
Niedaleko do morza (kreteńskiego) - zatem najpierw obieramy ten kierunek :
Jest początek października - temperatury idealne do zwiedzania ale do kąpieli to tak sobie. Aczkolwiek będą dni z wysokimi temperaturami. I tu pojawia się pierwsza ciekawostka - Kreta jest na tyle dużą wyspą, że zależnie czy mieszkasz na północy, czy południu wyspy, pogoda może być kompletnie inna. Ja zasadniczo nie narzekałem, bo upały mnie męczą - a tu było fajnie :
Kolejna zaleta październikowego urlopu - lokale raczej świecą pustkami :
Pomysłowość restauratorów wydaje się nie mieć granic :
Wpis zawiera zdjęcia z całego pobytu - w tym dniu akurat było plażowo :
Motoryzacyjnie Kreta nie oferuje niczego specjalnie - stare M3 nawet nie wiem czy oryginalne...
Spacerujemy dalej :
Skalny wieloryb ;)