Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaufhaus Görlitz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaufhaus Görlitz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 stycznia 2018

Goerlitz, Karstadt (2006)

Przy okazji kręcenia  GRAND BUDAPEST HOTEL  wrzuciłem już kiedyś kilka zdjęć tego domu towarowego - za czasów NRD zwanego Centrum. Dziś rozwijam ten temat.
Grudzień 2006r. :
I kilka zdjęć z tego roku - Centrum w międzyczasie było Karstadt'em, a potem Hertie - obecna nazwa to  KAUFHAUS  Nadal trwa remont i koncepcja zakłada połączenie obiektu z galerią handlową znajdującą się z tyłu budynku - ten sam właściciel zatem tak to sobie wykombinował ;)

środa, 3 lutego 2016

Goerlitz z roku 2011

Dziś nieco archiwalnie i króciutko, bo szykuję duży wpis o wyprawie do Chatki Górzystów w Izerach :)
Zabudowania byłego przejścia granicznego w Goerlitz - a raczej to co tam pozostało :
Karstadt - obecnie zwany Kaufhausem - wnętrza znane z oscarowego filmu "Grand Budapest Hotel". Kto zna temat ten wie o co chodzi ;)
Z tyłu tego budynku ulokowane jest City Center - również wykupione przez Kaufhaus nawiasem mówiąc. Obydwie budowle mają być w przyszłości połączone jakimś łącznikiem - myślę, że konserwator zabytków będzie miał tu spory zgryz, a inwestor wydatek i ból głowy ;) Ale przynajmniej miejsca parkingowe dla przyszłego Kaufhaus'u będą zapewnione.
Tuż obok Kaufhaus'u jest Marienplatz :
Idziemy stamtąd w kierunku Obermarkt'u :
Widok na Obermarkt z okien Muzeum Śląskiego :
I na Untermarkt :
Więcej zdjęć z Goerlitz znajdziecie TUTAJ

piątek, 6 lutego 2015

Centrum, Karstadt, Hertie...Kaufhaus !!!

Więcej nazw nie pamiętam...
Ostatnio głośno o tym budynku - a to za sprawą filmu GRAND BUDAPEST HOTEL
9 nominacji do Oscara - więc nie byle co...
I dlatego dziś pokażę Wam obiekt w czasie gdy funkcjonował tu Karstadt - i choć kiedyś już o tym wspominałem ( KLIK KLIK ) to dziś skupimy się tylko na wnętrzu :)

Na początek zdjęcia robione w grudniu 2006r. :



Wychodząc można było sprawdzić aktualny czas nawet w Nowym Jorku :)
Reszta galerii dostępna TUTAJ

Stan obecny tego zabytku odbiega dość mocno od tamtych czasów...

sobota, 24 stycznia 2015

Dzień Dobry TVN w Goerlitz i Zgorzelcu !!!

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią ( KLIK KLIK ) oprowadzałem wczoraj ekipę TVN śladami filmu "Grand Budapest Hotel".
Zaczęliśmy we wnętrzach niedawno zakupionego i obecnie remontowanego budynku Karstadt, w którym odbywało się większość scen hotelowych w tym filmie :
Samym wnętrzom poświęcę osobny wpis - bo będę chciał zestawić obecny stan z tym co fotografowałem w 2006r. (mała próbka TUTAJ )  - nowy wpis z dnia 6 lutego KLIK KLIK
 Nie ma nagrywania bez ustaleń - a te trwały ;)
Najwyższą odpornością na niskie temperatury (we wnętrzu było +3st.C) wykazała się Iga - co w sumie nie powinno dziwić wszak to Jej miejsce pracy :)
Potem wyszliśmy na zewnątrz nagrać materiał z Panią, która bezpośrednio uczestniczyła w nagrywaniu filmu :
 Tu dowiedzieliśmy się jak z niskimi temperaturami radzi sobie TVN ;)
Wróciliśmy do wnętrz ustawić kadr identycznie do tego filmowego - i tutaj za "gwiazdy" robiliśmy my: ja i TOMEK
 Potem uciekliśmy fotografować wnętrza - ale jak wspomniałem, więcej na ten temat wkrótce :)
Doszliśmy na samą górę, by udokumentować występ Igi przed kamerą - tutaj w wersji "jeszcze nie na wizji" :
 I na wizji - bez kurtki - co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że niskie temperatury jej niestraszne ;) 
 My fotografowaliśmy wnętrza (cienie w LD rogu), a podglądała nas kamera :
A potem ruszyliśmy w teren - Tomek ustala szczegóły kadru :
Fachowe spojrzenia weryfikują obrazy ze zdjęć Tomka i oka kamery - potem my odgrywamy swoje role...
 ...a kto chce kupić musztardę tam gdzie Bill Murray musi zajść do tego sklepu (nieopodal ratusza w kierunku Obermarkt) :
 Tutaj, na Untermarkt, nieco odpoczywamy - wywiad z Paniami z Goerlitz :
 Warunki nie rozpieszczają - choć w sumie nawiązują do filmowych :
 Kontakt wzrokowy z dźwiękowcem nawiązany :
 A pod budynkiem STADTHALLE...
 ...nawiązałem również wzrokowy kontakt z operatorem ;)
Potem pojechaliśmy do restauracji PRZY JAKUBIE  - ale już aparatu nie wyciągałem, bo po ponad 5 godzinach na dworze zapociłby się niechybnie na śmierć...

Reasumując - wolę robić zdjęcia niż mówić do kamery. To jedno jest pewne !!!  :) 

Ekipie TVN serdecznie dziękuję za fantastyczną atmosferę i cierpliwość przy realizacji materiału:)

A dla tych którzy nie orientują się jeszcze o co chodzi podrzucam TEN LINK


ŚLADAMI GRAND BUDAPEST HOTEL - WG DZIEŃ DOBRY TVN