Pokazywanie postów oznaczonych etykietą most Karola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą most Karola. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 stycznia 2021

Pragi zwiedzania cz.2 - rejs...

Zwiedzanie pięknych miejsc z wody to zupełnie inna bajka - na dowód tego mam kilka ciekawych linków :

BERLIN - REJS PO SZPREWIE

SZWAJCARIA SAKSOŃSKA - Z ŁABY OGLĄDANA

WOKÓŁ SPINALONGI - GRECJA

PARYŻ - RÓWNIEŻ Z SEKWANY OGLĄDANY

MAKARSKA - CZYLI CHORWACKA GOŚCINOŚĆ

CHORWACJA - REJS PO RZECE CETINA

TROGIR - Z WODY FOTOGRAFOWANY

SPŁYW DUNAJCEM

JEZIORO CZORSZTYŃSKIE

I to dla tej 2-godzinnej atrakcji odbyłem tę zorganizowaną wycieczkę, której opis rozpocząłem  TUTAJ  - a szczegóły całego wyjazdu znajdziecie  TUTAJ

Przed wejściem na pokład obserwowaliśmy inne łodzie - m.in. takie elektryczne :

Nasza była tradycyjna i miała...
...duży bufet - z którego oczywiście korzystaliśmy do woli :
Mój chytry plan był taki - nafutrować się szybko i wyskoczyć na górę żeby pofotografować na, w miarę niezaludnionym, pokładzie. Plan się powiódł :
I nawet ten zawodnik mnie w tym utwierdził ;) 
Potem przeprawialiśmy się przez śluzy :
To w sumie ciekawe i zaskakujące, że Wełtawa na swej trasie ma kilka uskoków (kaskad) - przez ten fakt wszystko co pływa (choć pontony chyba nie...) zmuszone jest korzystać z takich śluz :

Po wypłynięciu z jednej z nich widzimy na tafli wody owe uskoki - miejsca te oznaczono żółtymi bojami :
I tutaj zaczęły się ciekawsze widoki :

sobota, 5 grudnia 2020

Pragi zwiedzania cz.1 - przed rejsem...

Podczas tej wizyty spokoju nie dawała mi myśl skąd wziął się fenomen Pragi. Dlaczego więcej tu polskich turystów niż innych nacji - to akurat pewnie bliskość polskich granic powoduje i brak kłopotów w komunikacji w języku obcym. Wymyśliłem sobie, że mamy tutaj w mieście południowy klimat - powystawiane na zewnątrz kawiarniane stoliki, krzątająca się obsługa i wolne, spokojne delektowanie się urokami miasta. Podczas tej wycieczki delektowanie się miastem było tym lepsze, że pandemia zdziesiątkowała turystów i było ich po prostu mało - by nie napisać, bardzo mało...

Zaczynamy w rejonie klasztoru na Strahowie - nie wchodzimy do wnętrz ale podziwiamy wszystko z zewnątrz. To co tu najlepsze obejrzymy po wyjściu za mury - zanim to zrobimy musicie przebrnąć przez kilka zdjęć ;) 

Tu pewnie napiłbym się klasztornego piwa...
...gdyby było otwarte :
Uwagę mą przykuwa (tradycyjnie zresztą) ciekawy samochód - VW Karmann :
Wracamy w kościelne tematy :

poniedziałek, 3 września 2018

Praga wieczorno-nocnym spacerkiem...

Wstyd przyznać...w Pradze ostatni raz byłem w poprzednim wieku (w 1998r.). Teraz, po 20 latach, odwiedzam ponownie - ale wizyta to wieczorno-nocna zatem klimat zupełnie inny :)

Startujemy z obrzeży miasta :
Kierując się do początkowej stacji metra :
Czeski język potrafi zadziwić ;)
Kupujemy całodobowy bilet za 110 koron - to najlepszy interes. Wygląda on tak :
Kasujemy go tylko raz - za pierwszym razem.
Jedziemy żółtą linią :
A wysiadamy w jej środku :
Mam słabość do metra i tych klimatów - w drodze powrotnej będzie tego więcej :
W centrum handlowym robimy postój na piwo :
Lokal nie byle jaki :
Zamówienie dowożą tutaj pociągi :