Perła Zachodu lata swej świetności raczej ma za sobą - może nie tyle świetności co prestiżu z nią związanego. Kiedyś mało komu znany obiekt gościł bardziej zacną klientelę, a odległość od głównych szlaków komunikacyjnych stanowiła swego rodzaju atut. Dziś obiekt jakby odkryto na nowo, turystów tutaj dużo, imprez rodzinnych typu komunie również. Zatem nie zawsze uda nam się spokojnie wejść do środka. Z zewnątrz lokal i jego otoczenie (to naturalne) stanowi swego rodzaju, nomen omen, perełkę. Łyżka dziegciu należy się jednak za wystrój - nieco tandetny i pamiętający lata 90-te, gdy gipsowe krasnale wzbudzały zachwyt ;) Nie wiem jak wnętrze zatem tutaj nie drążę tematu...
Samochodów tłum - tudzież turystów :
Słynny mostek :
Zwiedzamy tyły obiektu :
Kazali pozować to się słucham ;)
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gościniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gościniec. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 października 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)