Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 września 2021

Międzychód

W tym roku kompletnie nie skupiłem się na fotografowaniu miasteczka - pstryknąłem kilka zdjęć telefonem i na tym zakończyłem. Kto chce zobaczyć i poczytać o nim niech zerknie w ubiegłoroczne kadry  TUTAJ  - komu się nie chce klikać niech obejrzy te poniżej ;) 

Zaczynam pod kluczowym adresem - czyli laufpompą. Jak na miasto z pompą przystało:

Potem odkrywamy niespodziewanie śródziemnomorskie klimaty w architekturze:
Gdyby nie polska rejestracja to można byłoby rozsyłać te fotki z dopiskiem "pozdrawiamy z Grecji" - czy innej Chorwacji ;)
Ogólnie miasteczko robi dobre wrażenie:
Nawet osiołek może uchodzić za południowy środek lokomocji:
Na razie celowo omijam rynek - bo tam straszy zapuszczona, acz piękna, kamienica. Idziemy dalej:

sobota, 17 lipca 2021

Pobiedna - wiosenny spacer...

Coś nie mogę nadążyć z wrzucaniem tych wiosenny wpisów z Pobiednej - ostatni znajdziecie  TUTAJ - wtedy zwiedzaliśmy głównie cmentarz. Teraz poszwendamy się po innych, pełnych uroku, zaułkach...

Trasę ze Zgorzelca pokonujemy nieco nietypowo - przez Radzimów, którego kościół Rzymskokatolicki pw. św. Mari Magdaleny, góruje w tym terenie :

To już Rynek (tak zwie się ulica) w Pobiednej :
I przepływająca tuż obok Łużyca - w latach 80. kolorem zdradzała na jaki kolor pobliska Fatma barwi materiały ;) 
To już Plac Wolności - tuż obok :
Wchodząc w tę bramę z prawej zerkniesz na  PAŁAC
Zerkając spod tego łuku uwagę przykuwa biała elewacja - kiedyś sprzedawano tam lody :
A w tej kamieniczce jest mieszkanie na sprzedaż - jakby ktoś reflektował ;) 
Budynek przedszkola - w samym centrum :
Po lewej widok na przychodnię zdrowia i wieżę na cmentarzu :

środa, 14 października 2020

Międzychód...

...koło MIERZYNA  - czyli miasto z pompą :)
Miasteczko spokojne, z urokliwym rynkiem na którym stoi m.in. taki niby-pomnik :
Stoi Matiz w kolorze pięknego Mercedesa - tło stanowi fotogeniczna kamienica błagająca o remont :
Widok pomiędzy kamienicami uatrakcyjnia jezioro Miejskie :
Boczne uliczki skrywają pyszne lodziarnie :
A zburzone kamienice odsłaniają strukturę domu sąsiadującego :
W tym miejscu napotykamy unikalną pompę, która już kilkanaście lat temu przykuła moją uwagę. Teraz lokalni włodarze doszli do wniosku, że trzeba wpisać tę pompę w marketingową strategię miejscowości - stąd hasło "miasto z pompą" :

sobota, 5 września 2020

Gdańsk

Trójmiasto było celem kolejnej wycieczki podczas  TEGO URLOPU
Identycznie jak w przypadku odwiedzin  SZYMBARKU  atrakcje  GDYNI  i  SOPOTU  zepsuła deszczowa aura. Niegościnne to miasta - pomyślałem sobie wtedy... ;)
Gdańsk na tym tle wypadł nieco korzystniej - parasolka nie była potrzebna ale ciężkie chmury uroku miejsca nie podkreślały. Ale w sumie nie mam co narzekać...
Zaczynamy od wyjścia z autokaru :
Zdecydowałem, że nie będę się silił na wyszukiwanie i właściwe nazywanie poszczególnych miejsc i obiektów. I tak zdecydowana większość przelatuje po fotosach nie czytając moich wypocin. W to, że ktokolwiek czyta uwierzę jak zobaczę komentarz do zatwierdzenia - pod tym wpisem... :)
Tymczasem piękne widoki...
Zapuszczamy się powoli w miasto :

sobota, 16 maja 2020

Bolesławiecki rynek...

Przyznaję bez bicia, że w Bolesławcu zawsze bardziej fascynuje mnie tutejszy  WIADUKT KOLEJOWY  niż choćby rynek. Oczywiście wiem, że to krzywdząca opinia zatem, gdy nadarzyła się okazja sfotografowania rynku z, ujmijmy to dyplomatycznie, zmniejszoną ilością ludzi w kadrze, to nie omieszkałem tego faktu wykorzystać :)
Nieco wcześniej z powodu wszechobecnej zarazy widziałem  WROCŁAWSKI RYNEK , potem lokalnie spacerowałem po  ZGORZELCU , a nawet jego okolicznych wiejskich ruinach  PAŁACOWYCH  - te wpisy nadal są rozwijane więc zaglądać warto. Dodatkowo zobaczymy "bezludzki"  ŚWIERADÓW ZDRÓJ  - który raczej przygnębia swym widokiem...

Tymczasem bolesławiecki ratusz :
Ratusz otoczony jest pięknymi kamieniczkami - nie to co przykładowo w  LWÓWKU ŚLĄSKIM    gdzie to PRL-owskie otoczenie kompletnie psuje odbiór zabytkowego ratusza. Tutaj jest konsekwentnie ładnie :

piątek, 17 kwietnia 2020

Jeleniogórski rynek...

Jelenia Góra na którą zazwyczaj brak czasu (bo mkniemy w góry) skrywa piękny rynek. Oczywiście byłem tu wielokrotnie - o czym pisałem w tym rozbudowanym  WPISIE
Tym razem podziwiam pięknie odrestaurowanego Citroena :
Takie auta potrafią tak wyglądać (to foto akurat pod Zgorzelcem zrobiłem) :
Ale potem nie mają sobie równych w kwestii oryginalności.
Całkiem niedaleko Jeleniej był kiedyś warsztat, który reanimował stare auta - kilka wpisów swego czasu poczyniłem w tym temacie :
WIZYTA NR 1
NR 2
NR 3
Później warsztat zwinięto - nie wiedzieć czemu...

Ale wracamy na jeleniogórski rynek - ratusz w pełnej krasie :
Kamieniczki gustownie okalające rynek :
I to tyle z tej krótkiej wizyty - wkrótce w ramach zwiedzania rynków odwiedzę bolesławiecki...

Wpis na potrzeby zakładki  POLSKA