Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 stycznia 2022

Wieczorna, mroźna Landeskrona...

Zima u nas jakby w odwrocie - a ja mam foty z mroźnego jej etapu, gdy urok swój właściwy miała. Było to na końcówce grudnia ub.r. Zanim ujrzałem taki widok:

Musiałem wdrapać się oczywiście na górę i zaczekać na schowanie się Słońca za horyzontem:
Okazuje się, że wieżyczka, która kiedyś była zamykana na noc, obecnie jest dostępna całodobowo. Dobra to wiadomość dla fanów np. WSCHODU SŁOŃCA NAD GOERLITZ I ZGORZELCEM  albo ogólnie fanów  LANDESKRONY
Mróz coraz większy ale i tak najgorszy jest wiatr ;) 

czwartek, 24 czerwca 2021

Na Czubatki czubku...

Wczesną wiosną, gdy jeszcze zalew turystów nie nawiedził tego pięknego miejsca, odwiedziłem górę o której zawsze słyszałem, a nie chciało mi się jakoś zajechać. Sytuacja identyczna jak z  PAŁACEM WE WŁOSIENIU  i dlatego obydwie te atrakcje połączyłem w jedną eskapadę. I tak jak pałacowa aura sprzyjała fotografowaniu, tak ta na Czubatce nieco zawiodła. Niemniej jednak sfotografowałem co trzeba jeszcze przed napływem elementu dewastującego świeżo oddane udogodnienia... Smutne to, że trzeba się z takimi zdjęciami spieszyć - bo naród mało rozgarnięty za chwilę poniszczy to co tak uatrakcyjnia takie miejsca. 

Parkuję zaraz pod wzgórzem - myślałem, że zrobię dłuższy spacerek ale niespecjalnie było gdzie zaparkować więc nie chcąc blokować polnej drogi doturlałem się prawie na samą górę. Plus tego jest taki, że nikt się nie zmęczył ;)

Kto ciekaw, poczytać może :
Byli też motocykliści - duzi i mali :)
I jestem już na samej górze! 

sobota, 12 czerwca 2021

Rzepakowa runda rowerowa...

RZEPAKI 2021  są już wspomnieniem - w tym roku przyszły wyjątkowo późno ale, jak powszechnie wiadomo, co odwlecze to nie uciecze... Specjalnie genialnych rzepakowych miejscówek w tym roku nie odnotowałem zatem zbyt wielu zdjęć nie będzie - aczkolwiek sesja z  CHMURAMI I ZACHODEM SŁOŃCA  warta odwiedzin. 

Zaczynamy w rejonie wsi  JERZMANKI  w której spędziłem ponad 10 lat swojego życia. Nie przesadzę jak napiszę, że znam tutaj każdy widok, a może nawet i kamień ;) W każdym razie po minięciu wsi tzw. Aleją Czereśniową zmierzam w kierunku Studnisk Dolnych - zerkając w kierunku gór :

Nieco detalu, który za chwilę opadnie :
Skąpana w żółci wieża kościoła pw. św. Anny i św. Michała w Studniskach Dolnych :
I odległa o 42 km wieża  JESTED  w czeskim Libercu :
A to inna lokalizacja - i oczywiście goerlitz'ka  LANDESKRONA
Aura nieco kapryśna więc momentalnie zmienia się światło...
...co przy rzepaku mam kolosalne znaczenie :
Tym razem wieżyczka kościoła pw. Narodzenia NMP w Osieku Łużyckim :
Dalekie tło stanowią wzniesienia nad niemieckim  BERZDORFER SEE  - takie to międzynarodowe uroki jazdy po tym terenie ;)
Na koniec dwa kadry z resztek rzepaku wykonane kilka dni temu - teraz już inne tematy badylkowe w krajobrazie dominują - maki i chabry...
A'propos chabrów to mam jednego komórczanego : 

I to tyle tematyki rzepakowej na ten rok - szału "nima" ale jak ktoś wnikał w powyżej podaną zakładkę Jerzmanek dotyczącą zostanie zaspokojony :) 

Z moich tegorocznych obserwacji rzepakowych wynika, że zdecydowanie mniej owadów nad nimi latało - to niejako zasługa chłodnej aury, która czekała aż do czerwca, by do nas przybyć... 


poniedziałek, 24 maja 2021

Rzepaki 2021

Czas na rzepakowe kadry - bo za chwilkę będzie po nich... Zgorzelecką tematykę wiosenną zapoczątkowałem w  TYM WPISIE  - i tam zalecam również zajrzeć. 

Tymczasem na początek rejon  ŻARSKIEJ WSI

Jeśli macie niedosyt wiatraków i rzepaku to kliknijcie  TUTAJ  - jeśli zaś jesienne klimaty są Ci bardziej bliskie  to  TUTAJ
To już inny rejon - dokładnie ta sama miejscówka tylko ze zdecydowanie lepszą przejrzystością powietrza i widokiem na Karkonosze i Góry Izerskie do obejrzenia  TUTAJ  
Ale rzepakowe pole jednak chyba więcej uroku ma ;)
W ostatnim roku oddano do użytku nową sieć energetyczną 400kV - i to ona szpeci widok w tym kadrze :
To ponownie Żarska Wieś - ruiny starego młyna :
Pomiędzy Wrociszowem Dolnym, a Wilką znajdziemy takiego zawijasa drogowego - w tym roku rzepakiem ozdobionego :
A to już rejon  SULIKOWA  :
Wieżyczka kościelna to Radzimów :
Wzgórze z lewej to Czubatka - zdjęcia z niej wkrótce :
Wspomniany Sulików...
...wraz z Czubatką :
Jako bonus fota kościelnej wieży z wypatrzonego przeze mnie miejsca - ciekawe czy znawcy rejonu odgadną skąd to robione :) 
Na koniec 2 kadry mające zachęcić Was do kolejnych odwiedzin bloga - bo następny rzepakowy wrzut będzie dotyczył rzepaku, spektakularnych chmur i romantycznego zachodu Słońca...

Wpis na potrzeby zakładki  ZGORZELEC/GOERLITZ  i  POLSKA

WIECZORNE RZEPAKI

ROWEREM WOKÓŁ ZGORZELCA

sobota, 8 maja 2021

Rowerem nad Berzdorfer See i do Jauernick Buschbach

Pojawia się powoli jakieś światełko w tunelu - że będzie można pedałować po niemieckich ścieżkach i drogach na których kierowca nie strąbi Cię bezsensownie... 
Zabieram Was zatem na letnią, rowerową przejażdżkę nad  BERZDORFER SEE  i do zjawiskowego  JAUERNICK - BUSCHBACH  
Zaczynamy nad stawem obok goerlitz'kich wodociągów :
Zerkamy na wieżyczkę ledwo wystającą z drzew na pobliskiej górze :
A także na  LANDESKRONĘ  - ale to z kompletnie innej lokalizacji : 
W końcu nasze lokalne "morze" : 
Ale naprawdę celem tej wyprawy jest dopedałowanie w rejon zjawiskowej wsi z bajecznym widokiem...
Gdzie byśmy nie pojechali w naszym regionie, to zawsze towarzyszysz nam Landeskrona :
Rejon Jauernick - Buschbach ma ten walor, że widać stąd 3 kraje - choć do trójstyku mamy spory kawałek :
W oddali Góry Izerskie i Karkonosze :
Tutaj majaczy czeski  JESTED
W sumie jak na rozgrzane letnie powietrze dość dobrze widoczny :
Zostawiam Was z obrazkami :
A nie mówiłem - wszędzie czai się Landeskrona ;) 
Dalej pedałujemy pod górę :
W sumie to sam nie spodziewałem się, że będzie mi się chciało tyle w górę męczyć nogi - ale jestem na gór szczycie :)
Od tego miejsca już tylko z górki będę jechał :
Krótki postój w znanym miejscu :
I powrót przez ścieżkę przy Berzdorfer See - przy okazji odkryłem nowy punkt widokowy :
I to tyle letnich wspominek sprzed roku - obyśmy jak najprędzej ponownie mogli penetrować niemieckich ścieżek zakątki...

Po więcej zdjęć z Goerlitz i Zgorzelca zapraszam  TUTAJ , a samych Niemiec  TUTAJ