Co było największym zaskoczeniem? Kierunkowskazy - a raczej ich używanie. Nie ruch lewostronny, nie wariaci na skuterkach, nie beztroska transportu towarów - tylko właśnie one...
Drugą rzeczą była kompletna dominacja motoryzacji japońskiej - na dodatek w odmianach u nas nieznanych. Jak choćby ten poniżej - używany jako taksówka:
Często ozdabiają auta flagą narodową:Drogi asfaltowe (te główne), choć jest tutaj upalnie, mają proste i w dobrym stanie:Bardzo dużo jeździ takich autobusików:
Kwitnie przydrożny handel:
Poczciwych Mitsubishi Pajero jeździ tutaj sporo:


















