Choć wieczorno-nocne to z ręki robione. Tak, nie chciało mi się statywu nosić... ;)
Reszta zdjęć TUTAJ
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iluminacje świąteczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iluminacje świąteczne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 stycznia 2016
Goerlitz, Untermarkt - w zimowy wieczór
Etykiety:
2016,
architektura,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Goerlitz,
iluminacje świąteczne,
moje piękne miejsca...,
nocne,
ratusz,
Untermarkt,
zima
Lokalizacja:
Görlitz, Niemcy
sobota, 14 grudnia 2013
Jarmark Bożonarodzeniowy w Goerlitz - 2013r.
Tegoroczny jarmark dobiega końca. Piątek był dniem polskim - polegało to m.in. na tym, że na scenie występowały zespoły polskie - info z dziennika WWW.ZGORZELEC.INFO
Na początek kilka kadrów zrobionych przed zmierzchem - dla pokazania, że chodzenie po jarmarku przy świetle słonecznym ma mniej więcej tyle uroku co chodzenie na solarium w środku upalnego lata ;) Czyli niezbyt wiele... Ma to tylko jeden plus - tłum wtedy nie przeszkadza w fotografowaniu :)
Na scenie pod ratuszem pieśni śpiewa zgorzelecki Klub Seniora i Zespołu Pieśni i Tańca „Lusatia“ z Osieka Łużyckiego :
Lokale powoli szykują się na wieczorny atak ;)
Na scenie widzów zabawia pani z gitarą...
...a do zdjęcia pozuje Mikołaj i pani Mikołajowa ;)
Nie doczytałem czy ta szopka ma związek z wystawą szkoły snycerskiej z Cieplic w Muzeum Śląskim - KLIK KLIK
Nowością na jarmarku jest możliwość gry w curling :
Gdy zapada zmierzch kolory i iluminacje straganów nabierają specyficznego uroku :
A to nasz ulubiony punkt - owoce w czekoladzie :)
Są tak pyszne, że od kilku lat weszły na stałe do naszego świątecznego menu...
...może nie tak precyzyjne i perfekcyjne ale równie dobre :)
Skoro przy słodkościach jesteśmy - orzeszków w karmelu nie mogło zabraknąć. Co ciekawe to polskie stoisko - i Polaków w roli sprzedawców było tu całkiem sporo :)
W ramach odpoczynku od aromatycznych zapachów słodkości przeplatanych gorącym grogiem trzy kadry z łukami w roli głównej :
Opuszczam Dolny Rynek...
...kierując się na Górny :
Zachodzę do bramy w której wita mnie...
...taki człek :
A w środku...
...cofamy się o kilka wieków :
Podążam dalej w kierunku, wspomnianego wcześniej, Obermarktu :
W tyle zostawiając m.in. budynek Muzeum Śląskiego - centralnie na zdjęciu poniżej :
Typowe dla tego regionu Niemiec podświetlane gwiazdy też znalazły odzwierciedlenie w naszym domu - mała wersja rozświetla nasze okno:)
Dochodzę do głównej jarmarkowej bramy. Od tego miejsca nieco poniżej z lewej możemy odwiedzić niezwykły świąteczny sklep o którym wspominałem TUTAJ
Wracam na Untermarkt...
...odwiedzając coroczną atrakcję - czyli myszki :
Nie wiedzieć czemu małe dzieci nie boją się myszek, a dorosłe kobiety to i owszem...
Tymczasem Lusatia maszeruje z pieśnią na ustach :
A ja, już teraz w ciemnościach, odwiedzam kolorowe stoiska :
Kowal rozgrzewa i wykuwa podkowy :
Osoby mniej odporne na niską temperaturę ogrzać mogą się m.in. w takich namiotach :
Niemiecka sztuka kamuflażu ujęć wody opanowana do perfekcji ;)
Tego roku na potrzeby jarmarku wnętrza udostępniło Muzeum Śląskie :
Tu również spotykam polskie stoiska - WITRAŻE - MARIAN CUBER
Jest również koronczarka - tak chyba należy przetłumaczyć ten fach na nasz język :
Tymczasem na zewnątrz tłum kupców/widzów zagęszcza się, a do zapachu słodkości, grzanego wina zwanego grogiem dochodzi wszechobecny zapach pieczonych kiełbasek w różnej postaci :
W tych usługach rządzą Niemcy...
...Polacy zaś poszli jakby w kierunku bardziej zdrowej żywności :
Niektóre bary zlokalizowano w tak niebanalnych miejscach :
W oczekiwaniu na kolejny występ znowu odwiedzam Mikołaja :
Moim ostatnim punktem programu dzisiejszego mroźnego dnia był występ "Cyrkus im Laden / Cyrk w sklepie" - po zapowiedzi ruszyli do pokazu :
O ile dobrze kojarzę to chyba ich pierwszy występ przed tak dużą publiką :
Po serii fikołków i figur akrobatycznych...
...dzieci wymachiwały różnymi akcesoriami :
W końcu był pokaz jazdy na monocyklach :
Łatwo nie było...
Ale i tak tłum oklaskiwał wspólne wysiłki młodzieży polskiej i niemieckiej :
Na koniec kadr bliźniaczy z początku tego wpisu - żeby pokazać jak inny klimat obowiązuje nocą w tym miejscu :
I to tyle z piątkowego wieczoru :)
Chętnych na jarmark sprzed 2 lat zapraszam poniżej :
JARMARK BOŻONARODZENIOWY 2011
A poniżej bonus "ufundowany" przez Picasę - nieco odpustowe świecidełka ale w sumie idealnie oddają klimat tego wieczoru :
Na początek kilka kadrów zrobionych przed zmierzchem - dla pokazania, że chodzenie po jarmarku przy świetle słonecznym ma mniej więcej tyle uroku co chodzenie na solarium w środku upalnego lata ;) Czyli niezbyt wiele... Ma to tylko jeden plus - tłum wtedy nie przeszkadza w fotografowaniu :)
Na scenie pod ratuszem pieśni śpiewa zgorzelecki Klub Seniora i Zespołu Pieśni i Tańca „Lusatia“ z Osieka Łużyckiego :
Lokale powoli szykują się na wieczorny atak ;)
Na scenie widzów zabawia pani z gitarą...
...a do zdjęcia pozuje Mikołaj i pani Mikołajowa ;)
Nie doczytałem czy ta szopka ma związek z wystawą szkoły snycerskiej z Cieplic w Muzeum Śląskim - KLIK KLIK
Nowością na jarmarku jest możliwość gry w curling :
A to nasz ulubiony punkt - owoce w czekoladzie :)
Są tak pyszne, że od kilku lat weszły na stałe do naszego świątecznego menu...
...może nie tak precyzyjne i perfekcyjne ale równie dobre :)
Skoro przy słodkościach jesteśmy - orzeszków w karmelu nie mogło zabraknąć. Co ciekawe to polskie stoisko - i Polaków w roli sprzedawców było tu całkiem sporo :)
W ramach odpoczynku od aromatycznych zapachów słodkości przeplatanych gorącym grogiem trzy kadry z łukami w roli głównej :
Opuszczam Dolny Rynek...
...kierując się na Górny :
Zachodzę do bramy w której wita mnie...
...taki człek :
A w środku...
...cofamy się o kilka wieków :
Podążam dalej w kierunku, wspomnianego wcześniej, Obermarktu :
W tyle zostawiając m.in. budynek Muzeum Śląskiego - centralnie na zdjęciu poniżej :
Typowe dla tego regionu Niemiec podświetlane gwiazdy też znalazły odzwierciedlenie w naszym domu - mała wersja rozświetla nasze okno:)
Dochodzę do głównej jarmarkowej bramy. Od tego miejsca nieco poniżej z lewej możemy odwiedzić niezwykły świąteczny sklep o którym wspominałem TUTAJ
Wracam na Untermarkt...
Nie wiedzieć czemu małe dzieci nie boją się myszek, a dorosłe kobiety to i owszem...
Tymczasem Lusatia maszeruje z pieśnią na ustach :
A ja, już teraz w ciemnościach, odwiedzam kolorowe stoiska :
Kowal rozgrzewa i wykuwa podkowy :
Osoby mniej odporne na niską temperaturę ogrzać mogą się m.in. w takich namiotach :
Niemiecka sztuka kamuflażu ujęć wody opanowana do perfekcji ;)
Tego roku na potrzeby jarmarku wnętrza udostępniło Muzeum Śląskie :
Tu również spotykam polskie stoiska - WITRAŻE - MARIAN CUBER
Jest również koronczarka - tak chyba należy przetłumaczyć ten fach na nasz język :
Tymczasem na zewnątrz tłum kupców/widzów zagęszcza się, a do zapachu słodkości, grzanego wina zwanego grogiem dochodzi wszechobecny zapach pieczonych kiełbasek w różnej postaci :
W tych usługach rządzą Niemcy...
...Polacy zaś poszli jakby w kierunku bardziej zdrowej żywności :
Niektóre bary zlokalizowano w tak niebanalnych miejscach :
W oczekiwaniu na kolejny występ znowu odwiedzam Mikołaja :
Moim ostatnim punktem programu dzisiejszego mroźnego dnia był występ "Cyrkus im Laden / Cyrk w sklepie" - po zapowiedzi ruszyli do pokazu :
O ile dobrze kojarzę to chyba ich pierwszy występ przed tak dużą publiką :
Po serii fikołków i figur akrobatycznych...
...dzieci wymachiwały różnymi akcesoriami :
W końcu był pokaz jazdy na monocyklach :
Łatwo nie było...
Ale i tak tłum oklaskiwał wspólne wysiłki młodzieży polskiej i niemieckiej :
Na koniec kadr bliźniaczy z początku tego wpisu - żeby pokazać jak inny klimat obowiązuje nocą w tym miejscu :
I to tyle z piątkowego wieczoru :)
Chętnych na jarmark sprzed 2 lat zapraszam poniżej :
JARMARK BOŻONARODZENIOWY 2011
A poniżej bonus "ufundowany" przez Picasę - nieco odpustowe świecidełka ale w sumie idealnie oddają klimat tego wieczoru :
Etykiety:
2013,
arski,
Cyrkus im Laden / Cyrk w sklepie,
Goerlitz,
iluminacje świąteczne,
Jarmark Bożonarodzeniowy,
jarmark świąteczny,
Lusatia,
nocne,
ozdoby świąteczne,
Weihnachtshaus,
weihnachtsmarkt,
witraże
Lokalizacja:
Untermarkt, 02826 Görlitz, Niemcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































































