środa, 15 grudnia 2021

Sieraków - zamek Opalińskich

Ostatni wpis z urlopu w  MIERZYNIE  będzie dotyczył zamku Opalińskich - wbrew nazwie nie jest to obiekt wielki, mocarny, imponujący murami i możliwością obrony przed najeźdźcą. To ten niepozorny budynek - z tej strony z urokliwym stawem:

Z drugiej zaś rzeką Wartą:
Jest nawet armata:
Obecnie broni łabędzi ;)
Dlaczego nie zwiedzamy zamkowych komnat? Bo wolę być na zewnątrz - okazuje się, że wnętrza nie powalają urokiem i moja decyzja była słuszna. Spacerujemy zatem...

piątek, 10 grudnia 2021

Zima 2021 w Zgorzelec/Goerlitz

Zima - przez wielu najmniej lubiana pora roku. Potrafi jednakże miło zaskoczyć - takimi, jak poniższe, widokami:

Jak ktoś ciekaw tych samych widoków (notabene balkonowych) ale w pełnej ferii barw jesiennych niech zajrzy do  TEGO WPISU   
Teraz nieco widoków ze zgorzeleckiego Manhattanu - strona polska:
I niemiecka:
LANDESKRONĘ ledwie dojrzymy:

czwartek, 9 grudnia 2021

Zgorzeleckiego zachodu Słońca cd.

Ciąg dalszy sierpniowych zachodów Słońca - pamiętacie  TEN WPIS  z kościołem św. Piotra i Pawła w roli głównej? W tym poście zobaczycie innych "bohaterów" - na początek widok w kierunku Gór Izerskich z wieżowcami ulic Warszawskiej, Konarskiego i Powstańców Śląskich górującymi nad okolicą:

Zerkamy na zachód - czyli Goerlitz:
LANDESKRONĘ:
Osiedle zachód z tzw. Manhattanem - ze znanymi wieżami kościelnymi:
Spektakl na niebie trwa:
Ponownie rzut oka w kierunku południowym:
Wschodnim:
Osiedle tzw. Centralne z wieżą kościoła św. Jadwigi - widok z jego wieży zobaczycie w  TYM POŚCIE  z roku 2010:
Kościół św. Bonifacego w samym sercu Zgorzelca:
Rejon ulicy Kościuszki:
Niestety gór nie widać...
Na koniec 2 kadry z komórki:
Kto spragniony letnich kadrów niechaj klika  TUTAJ
Kto ciekaw postów z obydwu miast niechaj klika  TUTAJ


niedziela, 5 grudnia 2021

Jambiani - Zanzibar

Nie byłbym sobą gdybym na urlopie nie wypuścił się gdzieś "prawie samodzielnie" - prawie, bo do wskazanej miejscówki dowiózł nas wynajęty taksówkarz. Cenę przejazdu i misternie opracowany plan postojów uzgadniamy jeszcze przed wyjazdem - żeby nie było nieporozumień i podejrzeń podczas płacenia za usługę. Taksówkarz klasyczny zanzibarski - czyli taki co to potrafi jechać, pisać smsy, prowadzić biznesowe rozmowy i telefonu z rąk nie wypuszczać ;) 

Taxi fotografujemy - mnóstwo tutaj podobnych modeli (notabene w Europie niespotykanych) ale wątek motoryzacji rozwinę w innym wpisie :) 
Dojeżdżamy do Jambiani - rejon ten słynie m.in. z upraw alg morskich. Akurat trafiliśmy na odpływ i będziemy mieli okazję podejrzeć tę kobiecą pracę. Podobno dla facetów to za monotonne - oni wolą rybołówstwo lub handel ;) 
Widoki ogólne - jakich tutaj mnóstwo:
Tak, dobrze widzicie, kitesurferzy też tu są. Ale najwięcej będzie ich w pobliskim Paje - do którego również zajedziemy :)
Te powbijane patyki wyznaczają algowe poletka:
Zapuszczamy się w oceaniczne dno - podczas przypływu byłaby to kąpiel. Teraz stąpamy po płytkiej wodzie:

piątek, 3 grudnia 2021

Jesiennie z balkonu...

Dziś tegorocznej jesieni kolorowe etapy - wszystkie foty robione z mojego balkonu. A krajobraz odległy o blisko 2 kilometry. Jako ciekawostkę podaję godziny wykonanie zdjęć.

Zaczynamy o 14:15:


7:30

16:30

11:30

15:20


16:10

15:15


10:50

Teraz pozostaje czekać na śnieg...

Kto spragniony jesiennych widoków ze Zgorzelca i Goerlitz niechaj zajrzy  TUTAJ