czwartek, 24 października 2019

Badylki jesienne...

Kilka jesiennych fot już na blogu było -  KLIK KLIK  - teraz typowo badylkowy wpis. Taka już tradycja...
Badylki ogrodowe :
Napotkane w lesie :
Trawnikowy, zmoczony poranną rosą mlecz :
I również trawnikowy dzięcioł zielony na koniec - wyjątkowo nie-badylek :)

środa, 23 października 2019

Lubin Kopalnia - tzw. Katanga (KGHM)

W zasadzie temat opisu tej, jak to nazwałem  BOCZNICY , został rozwiązany - dzięki fejsowi i komentarzowi tam umieszczonemu :

A wie kolega czym się różni stacja od przystanku? To akurat jest stacja! Przystanek to jest miejsce zatrzymania się pociągu na szlaku. Kolejny temat "katangi" to coś w lewo to nie jest bocznica tylko linia A Katanga to tylko mieszkańcy tak mówią a tak naprawdę to jest stacja towarowa Lubin Kopalnia od której dopiero odchodzą bocznice. A wracając do tematu przystanku, to jest nim p.o. Lubin Stadion który będzie funkcjonował od grudnia.

Zapraszam zatem na stację towarową Lubin Kopalnia - stacja to nietypowa (wszak towarowa) i peronów na niej nie uświadczysz - jest tylko taka rampa :
Przy niej takie atrakcje :
ET 21 
M62  w takich barwach jeszcze jej nie widziałem :
TEM2 
Innego dnia trzewia swe w upalnym słońcu chłodziła  6Dg
TEM2 czekała na start :

wtorek, 22 października 2019

Stacja Lubin

Miasto  LUBIN  miałem okazję wizytować akurat po weekendzie w którym wznowiono ruch pasażerski pomiędzy Legnicą, a Lubinem. Nie obyło się bez zgrzytów ale mniejsza o to - ważne, że wszystko tam pachniało nowością :
Stary akcent w postaci żurawia pozostawiono - słusznie :
A to  IMPULS  uchwycony na wjeździe do miasta :
I ponownie teren stacji - tym razem z  BYKIEM  oczekującym na odjazd w kierunku stacji towarowej Lubin Kopalnia - tzw. Katangi :
Na Katangę skręcamy w lewo - kierunek na wprost ( GŁOGÓW ) był remontowany :
O tym co ona skrywa poczytacie  TUTAJ

Wpis na potrzeby zakładki  FOTOKOLEJ

niedziela, 20 października 2019

Lubin

Lubin to dziwne miasto. Niewiele tu zabytków, ciekawych zakątków nieco więcej, a rynek powstały w ostatnich latach wraz z ratuszem wygląda tak :
Taka typowa betonowa dżungla :
Otoczony PRL-owskimi kamienicami pozbawiony jest uroku :
Na drugim jego końcu zza budynków wystaje wieża kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej :
I jego wnętrze szybko zwiedzimy :

wtorek, 15 października 2019

Kreta 2018 - pamiątki z Krety

Zazwyczaj jadąc na urlop zastanawiamy się co z niego przywieźć. I zazwyczaj jest to banał - jak w przypadku  ROSJI  czy  BUŁGARII  Bywa, że pamiątką może być miód czy dżem - albo oliwa czy świeża morska ryba - jak w przypadku  CHORWACJI  Wspomniana Chorwacja i  WŁOCHY   mają swoje szynki dojrzewające - spory to wydatek jak na prezent. Wszystkie kraje i miasta oferują magnesy - i przyznać muszę, że na Krecie jest ich miliony i bywają dość oryginalne. W naszym  HERSONISSOS  był jeden ciekawy sklep z pamiątkami jakby bardziej ambitnymi - oto on :
Przy głównej arterii miasta oczywiście...
...oferował różnorodny asortyment :
Kobietom polecam te kosmetyki - oparte oczywiście na oliwkach :
Świat magnesów :
Ściereczek :
Okularów :
I innych bibelotów :
Srebro podobno w dobrej cenie - zanim kupisz odwiedź kilka różnych sklepików, bo ceny potrafią się mocno różnić :