Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatoka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatoka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Trogir, Čiovo - nasza zatoczka - rok później...

Urlopując w tym samym miejscu co w roku poprzednim ciężko o jakieś nowe lokalizacje zdjęciowe bądź plażowe - to samo miejsce we wrześniu roku 2014 do obejrzenia TUTAJ
Sierpień 2015 był w Polsce okropnie gorący - w Chorwacji był koszmarnie gorący...
Słitfocia przed zejściem do zatoki :
Mimo swych małych rozmiarów zazwyczaj mieściła ona wszystkich chętnych - to zaleta nieco odległych miejsc do których mało komu chce się iść ;)
Recepta na upał? Siedzieć w tej wodzie zanurzonym po samą szyję :)
Albo poskakać :)

sobota, 20 grudnia 2014

Trogir, Ciovo - nasza zatoczka

Nieopodal  TEJ ZATOKI  jest taka druga - ale mała, skromna, opustoszała i bez cywilizacji. Romantyczna niezmiernie tak poza tym :)
Tak przy okazji jest idealnym punktem do obserwacji statków wypływających na otwarte morze :
Panorama nieco zniekształcona :
A to ostatnia wizyta w tym miejscu...
...i wodne zabawy znajomych którzy nie zgłosili się po zdjęcia ;)

czwartek, 11 grudnia 2014

Trogir, Ciovo - spacer nad dziką zatokę

Dzika zatoka tylko z naszej nazwy - tak naprawdę to baza dla fanów nurkowania i teren campingu.
Od naszej kwatery ( VILLA TENIS ) kierujemy się za miasto. Schodzimy w utwardzoną ścieżkę :
Jakby ktoś się zastanawiał jak tu wygląda grunt :
Nie dziwota, że tutejsza energetyka puszcza kable po wierzchu (po takich często spotykanych murkach zastępujących płot), a wkopuje kable tylko na przejazdach :
Idziemy dalej w nieznane...
...dochodząc do zatoczki :
Schodząc w dół widzimy, że nie takiej do końca dzikiej ;)
Leżakujemy i oglądamy łodzie :)
Ja podziwiam auto ;)
Stoi tuż przy klimatyczne tawernie :
Paradoks jakiś - to co drażni nas w Polsce - ruiny aut czy łodzi - tutaj odbieramy jako niezwykle klimatyczną rzecz ;)
A tu ponownie wcześniej widziana łódź - ostatnio TUTAJ  
Wkrótce inna zatoczka - wyludniona i naprawdę klimatyczna :)

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Portugalia - Cascais - Wrota Piekieł

Jadąc z Cabo da Roca w kierunku hotelu w Cascais jechaliśmy wzdłuż Atlantyku - widząc m.in. jak bawi się lokalna młodzież...
 ...i obserwując zatoki będące rajem dla windsurfingowców :
Celem naszym były Wrota Piekieł :
Przy spokojnym oceanie rozbijające się o skały fale robiły wrażenie - co dopiero przy wysokiej fali...
I kadr od strony wody - z rybakami przy robocie ;)