W uzupełnieniu wczorajszego wpisu z BASTEI - i wzorem wpisu z DREZNA dziś kadry "pociągowe" z Bastei :)
Bez silenia się na rozpoznawanie maszyn, bo można babola strzelić - a'propos strzelania - przy pięknej pogodzie można tu piękne foto ustrzelić :)
To główny szlak z Drezna na czeski Decin i dalej Pragę - ruch jest niesamowity i różnorodny. A o tej miejscówce powiedzieć, że jest zacna to tyle co powiedzieć nic ;)
Czech nadjeżdża :
Dwa Vectrony przewoźnika Captrain :
Mijanka z pasażerskim :
I ostatni szybki kadr z tej nierównej walki z czasem...
...bo statek parowy na dole nie zaczeka - o czym przeczytacie wkrótce :)
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rathen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rathen. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 października 2016
Bastei - pociągi
Etykiety:
2016,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
bastei,
captrain,
DB,
fotografia,
fotokolej,
góry,
jesień,
Łaba,
moje piękne miejsca...,
Niemcy,
push-pull,
rathen,
sächsische schweiz,
Szwajcaria Saksońska,
vectron
Lokalizacja:
Stadt Wehlen, Niemcy
wtorek, 18 października 2016
Sächsische Schweiz - Bastei (2016)
Bastei ostatni raz odwiedziłem w 2005 ROKU
Wtedy miałem więcej czasu ale fotografowałem równolegle z aparatem analogowym i ilość zdjęć cyfrowych nie powala - ich jakość w sumie też, bo warunki były ciężkie. Tym razem było jeszcze inaczej - o czym po krótce poniżej :)
Kadr z serii "znajdź konie" - gdzieś na trasie złapany :
I jesteśmy w parku narodowym - polskiej flagi na próżno szukać :(
Centralne miejsce i...
...chwila dla przewodnika, po której pożałowałem, że nie oddaliłem się na najwyższy punkt widokowy Bastei widoczny na kadrze z 2005r.
Nasze kroki skierowaliśmy na główny most :
Kto oglądał Grand Budapest Hotel i ma bystre oko zna to miejsce :)
W tle góra Lilienstein - najbardziej rozpoznawalny punkt Saechsische Schweiz :
Na płatne kładki nie było czasu - wszak pędziliśmy kurcgalopem na dół na statek parowy. Rejs fajna rzecz ale Bastei tym sposobem tylko liznęliśmy...
Łaba oczywiście tak mocno nie zawija jak na tej zdeformowanej panoramie ;)
Wczesna pora (ok. 10:00) powoduje, że na szlaku i punktach widokowych niewielu jest turystów :
Jesteśmy coraz niżej :
Szlak nie jest specjalnie wymagający pod względem obuwia :
I kurort Rathen :
Jeden z parowców krążących po Łabie :
Nasza przystań :
My :)
I zbliżenia na widoki w tle :
Kolejny punkt to rejs statkiem - ale o tym wkrótce...
Nieco więcej zdjęć w GALERII
Refleksja końcowa - WRÓCIMY TU !!!
Wpis na potrzeby JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE - wycieczka nr 7.
Wtedy miałem więcej czasu ale fotografowałem równolegle z aparatem analogowym i ilość zdjęć cyfrowych nie powala - ich jakość w sumie też, bo warunki były ciężkie. Tym razem było jeszcze inaczej - o czym po krótce poniżej :)
Kadr z serii "znajdź konie" - gdzieś na trasie złapany :
I jesteśmy w parku narodowym - polskiej flagi na próżno szukać :(
Centralne miejsce i...
...chwila dla przewodnika, po której pożałowałem, że nie oddaliłem się na najwyższy punkt widokowy Bastei widoczny na kadrze z 2005r.
Nasze kroki skierowaliśmy na główny most :
Kto oglądał Grand Budapest Hotel i ma bystre oko zna to miejsce :)
W tle góra Lilienstein - najbardziej rozpoznawalny punkt Saechsische Schweiz :
Na płatne kładki nie było czasu - wszak pędziliśmy kurcgalopem na dół na statek parowy. Rejs fajna rzecz ale Bastei tym sposobem tylko liznęliśmy...
Przemykające w dole pociągi (kojarzące mi się, ze sznurówkami) są w TYM WPISIE - żeby tutaj nie zaśmiecać ;)
Kierunek Rathen :
Na trasie w dół jest kilka odnóg na punkty widokowe - odwiedziłem chyba wszystkie ale w takim tempie, że niewiele pamiętam ;)Łaba oczywiście tak mocno nie zawija jak na tej zdeformowanej panoramie ;)
Najwyższy punkt widokowy widoczny...
...nawet z bliska :Wczesna pora (ok. 10:00) powoduje, że na szlaku i punktach widokowych niewielu jest turystów :
Jesteśmy coraz niżej :
Szlak nie jest specjalnie wymagający pod względem obuwia :
I kurort Rathen :
Jeden z parowców krążących po Łabie :
Nasza przystań :
My :)
I zbliżenia na widoki w tle :
Kolejny punkt to rejs statkiem - ale o tym wkrótce...
Nieco więcej zdjęć w GALERII
Refleksja końcowa - WRÓCIMY TU !!!
Wpis na potrzeby JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE - wycieczka nr 7.
Etykiety:
2016,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
bastei,
fotografia,
góry,
jesień,
Łaba,
moje piękne miejsca...,
Niemcy,
podróże,
rathen,
sächsische schweiz,
Szwajcaria Saksońska
Lokalizacja:
Hohnstein, Niemcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































