Zwiedzanie Czarnogóry zakończyliśmy na plaży w urokliwym ULCIJN
Dziś ruszamy na podbój jeziora Szkoderskiego.
Zanim tam dojedziemy kilka kadrów z trasy - przed Barem, kamieniołom jakiś :
Bar. Największy port w Czarnogórze - z lewej widoczne instalacje rozprężania gazu ziemnego - coś jak nasz gazoport w Świnoujściu :
Opuszczamy Bar mijając taki kościół :
Po godzinie jazdy widzimy w oddali nasze jezioro :
Wzdłuż niego przebiega główny szlak kolejowy pomiędzy Barem, a stolica kraju Podgoricą :
Nie miałem farta żeby tutaj złapać pociąg...ale nie uprzedzajmy faktów ;)
Mapka dla ciekawskich - jesteśmy w Virpazar. Krecha na jeziorze oznacza granicę z Albanią - jak zajedziemy do Szkodry to obejrzymy kawałek jeziora z drugiej strony. Ale o tym wkrótce :)
Idziemy do stateczku przez kamienny most - z prawej na wzgórzu turecka twierdza Besac :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fort lesendro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fort lesendro. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 października 2017
Czarnogóra 2017 - Jezioro Szkoderskie
Etykiety:
2017,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Czarnogóra,
fort lesendro,
Fortress Grmožur,
jezioro Szkoderskie,
moje piękne miejsca...,
Montenegro,
podróże,
twierdza Besac,
Virpazar
Lokalizacja:
Virpazar, Czarnogóra
Subskrybuj:
Posty (Atom)