Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mirsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mirsk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 czerwca 2021

Mirsk - wieża widokowa

Mirsk - niewielkie miasteczko, które zazwyczaj mijamy rozpędem wracając ze  ŚWIERADOWA  i niespecjalnie ono nas interesuje. Prędzej zwolnimy lub zatrzymamy się, by zajrzeć co nowego, na ruinach w  PROSZÓWCE  niż tutaj. A to błąd... Zaraz po wjeździe (wracając z gór) do Mirska skręcamy w lewo - lewa ręka to ta, gdy śpisz na brzuchu, to od ściany ;)  Zresztą wystająca spośród drzew i innych budynków jest dobrze widoczna z daleka. Oto ona :

Garść wiedzy :
Jeśli zajdzie potrzeba to można i tak :
I wchodzimy do środka :
Osoby mające lęk wysokości albo te, dla których wejście po takich schodach jest niemożliwe niech poczekają na ławkach przed wieżą. Schody nie są forsujące - w każdym razie ja dałem radę...
Można sobie odpoczynki robić...
...zerkając w okna :
Z góry tak to wygląda :
I taka przestrzeń za oknami :
Historyczny detal - wszak to wieża ciśnień :
Dobrą robotę robią takie opisy...
...bo nie każdy wie na co patrzy :
A widok jest rozległy :

niedziela, 2 lutego 2020

Stóg Izerski (2009)

Miasto  ŚWIERADÓW ZDRÓJ  oczywiście znacie. Dziś kilka starych, acz nie tracących na aktualności, zdjęć ze Stogu Izerskiego :
Karkonosze w oddali :
Schronisko "właściwe" - a nie to przy gondoli ;) 
Widoczny w oddali czeski  JESTED
Rzut oka na czeskie pagórki :
Sterczące kikuty...
...Mirsk :
Świeradów :
Śnieżne Kotły :
GALERIA

Wpis na potrzeby zakładki  POLSKA  i  POLSKIE GÓRY  a także  JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE

wtorek, 4 listopada 2014

1 listopada

Kilka kadrów z 1 listopada. Jak żyję, tak kolorowego tego święta, to jeszcze nigdy nie widziałem. A wszystko to za sprawą natury :)
Zgodnie z zasadą, że nigdy nie wiadomo jakie warunki będą potem (a mogą być gorsze) focę rankiem z rejonu obok Malinowego Dworu.
Rzut ogólny :
Na zbliżeniu w dole kadru widać resztkę wieży na cmentarzu w Pobiednej (cel naszej wyprawy) i budynki obok niego - w tle kościół w Wolimierzu :
Góra z ruinami zamku w Proszówce i Mirsk :
Giebułtów (kościół) z lewej i Gryfów (ratusz) z prawej głęboko w tle :
To już centrum Pobiednej :
Corocznie celem (poza cmentarzem) jest wizytacja remontu PAŁACU W POBIEDNEJ - można przyjąć, że od kilku lat nic się (niestety) nie zmienia...
Ściana południowa :
Strona północna - park obok :
 I pałac :
A to już teren DWORKU SARASWATI - tylko z zewnątrz tym razem :
Poziomka jesienią? Czemu nie :)
I teren cmentarza :
Bułgarski inżynier - tradycyjnie i jemu stawiamy lampkę :)
Jedyny odrestaurowany niemiecki grobowiec :
Inne wyglądają zazwyczaj tak :
Księżna - też tradycyjnie "obdarowana" świeczką :
I wracamy ponownie do Malinowego Dworu - te same widoki co na początku wpisu ale przy lepszej widoczności. Niezwykle sprzyjająca jesień tego roku :)
Poza odległym ratuszem w Gryfowie...
...Proszówką...
...tym razem widać nawet kościół w Radoniowie :
Na koniec fotki z tableta mojej siostry  - ja przed Malinowym Dworem :
 Zjawiskowy (również tradycyjnie zjadany co roku) suflet :
 I ja po wypiciu...vody :
I to tyle z 1 listopada o pogodzie niemal letniej :)