Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2020

Zgorzelec / Goerlitz wczesną wiosną...cz.2.

Zapraszam na kolejny, prawie samotny, spacer po Zgorzelcu. Wbrew tytułowi tym razem niemieckiej ziemi nie zobaczymy - wbrew tradycji tego bloga, że zdjęcia obydwu miast przeplatają się we wpisach. Pierwszy spacer do obejrzenia  TUTAJ

Zaczynamy w tym samym miejscu ale zabudowania Przedmieścia Nyskiego komponujemy teraz z mostem JP II zwanym również drogowym :
Moje uczucie do tej galerii ciągle gorące - już nie będę jej fotografował, bo trąci to nudą ;)
Ale z tej odległości znad galerii (a raczej szkoły za nią) wygląda...
...zgorzelecka  WIEŻA CIŚNIEŃ
Opuszczam nadnyski rejon...
...by sfotografować chyba najsłynniejszą parkową ruinę :

środa, 1 lutego 2017

Pszczew - jezioro Szarcz

Jest taka miejscowość, której nazwa podobno wywodzi się od pszczół. Dowiedziałem się o tym około 10 lat temu, gdy wizytowałem lokalne, prywatne muzeum pszczelarstwa (nieco na ten temat na STRONIE GMINY ). Dokopię się kiedyś do tych zdjęć - wtedy zobaczycie pana Bryszkowskiego, który już wtedy był w zacnym wieku... Ale zasadniczo nie o tym miałem pisać.

Dziś wspominki letniego wypadu nad jezioro Szarcz - w Pszczewie oczywiście. Nie próbowałem nigdy na znajomych zza Nysy czy daliby radę wymówić obydwie nazwy - ale tu pewnie jest klucz do zagadki dlaczego nie ma tutaj turystów z Niemiec ;)  W każdym zajechaliśmy (nie bez przygód) do ośrodka o swojsko brzmiącej nazwie Jeziorak. Dojazd jest nieco skomplikowany...
...za sprawą dziwnie zagrodzonej najbliższej drogi :
Ale w końcu sukces :
Ośrodek jest bardzo zadbany, przemyślany, estetyczny i co kluczowe na urlopach posiada w swoim obrębie sklep spożywczy z...naprawdę zimnym piwem :)
Zwróćcie uwagę na ilość poziomów w jednym domku :
Typowa Brda stojąca na skarpie na dole posiada kolejne pomieszczenia :
A to akurat domek, który mi się najbardziej podobał :

piątek, 13 maja 2016

Kaczka...polna ;)

Nigdy specjalnie nie lubiłem fotografowania kaczek. I nie ma tu żadnego podtekstu politycznego. Ale ten duet akurat zaskoczył mnie swoją lokalizacją - na zwykłym polu :
Mimo, że stawów mamy dookoła sporo, to ich akwenem była wielka kałuża ;)