Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaszuby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaszuby. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2020

Gdańsk

Trójmiasto było celem kolejnej wycieczki podczas  TEGO URLOPU
Identycznie jak w przypadku odwiedzin  SZYMBARKU  atrakcje  GDYNI  i  SOPOTU  zepsuła deszczowa aura. Niegościnne to miasta - pomyślałem sobie wtedy... ;)
Gdańsk na tym tle wypadł nieco korzystniej - parasolka nie była potrzebna ale ciężkie chmury uroku miejsca nie podkreślały. Ale w sumie nie mam co narzekać...
Zaczynamy od wyjścia z autokaru :
Zdecydowałem, że nie będę się silił na wyszukiwanie i właściwe nazywanie poszczególnych miejsc i obiektów. I tak zdecydowana większość przelatuje po fotosach nie czytając moich wypocin. W to, że ktokolwiek czyta uwierzę jak zobaczę komentarz do zatwierdzenia - pod tym wpisem... :)
Tymczasem piękne widoki...
Zapuszczamy się powoli w miasto :

piątek, 22 maja 2020

Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku

Pisząc ten post mam mieszane uczucia - bo z jednej strony to miejsce warte uwagi, z drugiej zaś nie interesujące mnie zbytnio. Na domiar złego pogoda przypominała tę z  SOPOTU  i to dodatkowo zniechęciło mnie do tego miejsca. Ale po kolei...
O miejscu tym poczytacie na  WIKIPEDII
A ja oprowadzę Was fotograficznie coś tam czasem wypisując - niekoniecznie mądrego ;)
Chwilka oczekiwania na przewodnika, który okazał się kobietą - przewodniczka znaczy się :)
Jak ktoś czuję potrzebę może mieć takie foto :
Wchodzimy pod dach, do długiej sali, na pierwszy rzut sala ma więcej niż 36,83m.
Słuchamy - znaczy inni słuchają :
Za chwilę odkrywam, że sala ma więcej niż 46,53 metra - to rekordowa długa deska wpisana do Księgi Guinnessa. Myślę sobie, że info nie dotarło do USA, bo zaraz jakąś sekwoję wycięliby zgarniając ten tytuł ;)
Nieco śmieszą mnie takie rekordy ale śmiesznie to dopiero będzie... :)

sobota, 25 kwietnia 2020

Hel

Samodzielny wyjazd do miasta  HEL , w odróżnieniu do wizyty zorganizowanej, odbyliśmy w czasie, który nam najbardziej pasuje. Zanim tam zajechaliśmy wystawiliśmy się na powiew ziemnego powietrza w  JASTARNI  - aura gwarantowała dobrą widoczność i atrakcyjne chmurki na niebie. To lubię...
W kwestii parkingów płatnych - uważajcie na zdzierców co to za godzinę liczą mocno, a zamykają się o 22:00 lub wcześniej. Lepiej poszukać takiego co do północy działa (zachód słońca przecież...) - na mapach oznaczono go przewrotnie jako Parking przed Helem. A jest prawie w centrum - i to miejsce polecam :)

Port w Helu :
Słynne jajo :
Rzut oka na kraniec (początek?) Polski :
Kilka portowych kadrów :
I ruszamy w miasto :
Późnym lipcowym popołudniem jest tu dziwnie bezludnie ;)
No dobra - na głównej, Wiejskiej, jednak są ludzie :)
Kaszubskie zdobnictwo urzeka...
...tudzież ten dziwny język ;)
Główna arteria to taki sopocki Monciak - tu trzeba być, chodzić, spacerować, podziwiać, odwiedzać lokale rozkoszując się klimatem. Nie chodziłeś w tym tłumie? Znaczy nie znasz miasta ;)

niedziela, 5 kwietnia 2020

SA 137 (+SA 138)

W mojej zakładce  FOTOKOLEJ  brakuje tego pojazdu - nadrabiam zaległości w temacie SA 137.
Wnikliwy fan kolejnictwa (i mojego bloga przede wszystkim) wie, że ubiegłoroczny urlop spędziłem na Kaszubach i w  TYM WPISIE  opisałem wszystko co mnie tam spotkało, a po torach tutejszych jeździło. I przyznać trzeba, że niezwykle nietypowe są składy z jednym wagonem typu bonanza w środku :
Wagon ten służy głównie właścicielom rowerów :
Powyższe kadry poczyniłem w rejonie  KACZEGO WINKLA  nieopodal Pucka :
A to już Swarzewo - słynące raczej ze zlokalizowanego tutaj  SANKTUARIUM MARYJNEGO
Mi do gustu wyjątkowo przypadł tutejszy łuk :
Z tego regionu jeszcze SA 138 złapane w trasie do miasta  HEL
I na koniec ciekawostka z maja 2021r. - SA 137 na  STACJI ZGORZELEC
Czerwony widywany ostatnio bardzo często - przyjechał z lubelskiego, a jeździ na trasie do Zielonej Góry. Fotografowany na wjeździe do Goerlitz - W TYM WPISIE