Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jachty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jachty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 września 2017

Berzdorfer See

Jezioro to doczekało się kilku wpisów na moim blogu - TUTAJ  główny pod którym znajdziecie linki do innych wpisów. Nawet takiego z etapu powstawania akwenu.
Dziś wspomnienie tego lata - które zdaje się przemijać...

Blaue Lagune popołudniową porą :
Wszyscy kochamy psy - ale czy faktycznie muszą się one kąpać tam gdzie my?
A to południowe godziny na tzw. plaży Ossig - czyli tej najbliżej Goerlitz :

piątek, 23 października 2015

Berzdorfer See jesiennym wieczorem

Kiedyś pokazywałem Wam już to jezioro - KLIK KLIK
Przez cały okres letni odnotowałem tyle wejść w ten post, że wywindowało go na samą górę zakładki "POPULARNE POSTY". Trochę to krzywdzące dla innych wg mnie o wiele ciekawszych wpisów ale pokazuje zapotrzebowanie narodu na tę tematykę. Idąc tym tropem zostałem nieco zmotywowany i dziś kolejny wpis. Ostatnio wizytowałem  BLAUE LAGUNE  - teraz plażę tuż obok.
Ta mapka pomoże w identyfikacji miejsca :
Jesteśmy na tym półwyspie - zatoka jest przystanią dla jachtów :
Wzgórza wokół tej byłej kopalni odkrywkowej to hałdy :
 Plaża Blaue Lagune w głębi kadru :

piątek, 24 października 2014

Trogir - cz.2 - drogą morską

Ostatnio z Ciovo do Trogiru dotarliśmy DROGĄ LĄDOWĄ
Dziś zatem droga morska - czyli wydatek 20kuna/osobę (ok.10PLN) w jedną stronę. Czy warto? Oczywiście - z wody wszystko wygląda zupełnie inaczej - więcej zdjęć z rejsu TUTAJ
Stare miasto Trogir jest za tą stocznią :
Dopływamy od strony baszty :
Mijamy łodzie o przejażdżce na których, co tu wiele kryć, możemy sobie pomarzyć ;)
Sama baszta z wody wygląda o wiele ciekawiej :
Stare miasto z dodatkiem wody w kadrze również wygląda ciekawiej :
A to już spokojne szwendanie się po wąskich uliczkach - woreczki z lawendą tutaj pachną intensywniej niż te na lokalnym bazarze :
Winiarnie zapraszają - i w godzinach porannych świecą pustkami :
Zresztą wszystkie lokale do południa raczej nie przezywają oblężenia ;)
Pomysłowość ludzka na aranżację lokali nie zna granic - ten poniżej "straszy" wiszącym zniszczonym dachem - na szczęście nie nad stołami ;)
Inne są bardziej normalne ;)
Chodzimy dalej :
Tych pań nie znam...
Ponownie witamy na lokalnym bazarze :
Nie kupujemy tych widowiskowych ozdóbek o wartości li tylko estetycznej ;)
Ale sfotografować dla potomnych trzeba ;)
I wracamy w rejon portu...
...czekając na swoją łajbę fotografuję te atrakcyjniejsze :
A to już kadry z górnego pokładu naszej wodnej "taksówki" - m.in. dlatego lepiej zawsze zabierać się tymi większymi łodziami. Z tej małej taksóweczki takich kadrów raczej nie zrobimy...
...nie wspominając już o tych poniższych :
Tak, tak - to ja :)
Odpływamy z Trogiru :
I dopływamy na nasz spokojny i cichszy teren :
Wkrótce Split :)