Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COVID-19. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COVID-19. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 stycznia 2022

"Covidowa" manifestacja - Zgorzelec (22-01-22)

Przez tę pandemię zakładka  MOJE FOTOREPORTAŻE  usycha z tęsknoty - bo niewiele dzieje się na terenie mojego działania. I tu paradoks - dzięki pandemii wczoraj miałem okazję nieco podreperować stan ilościowy owej zakładki. Przyczyniły się do tego trzy narody - Polacy, Niemcy i Grecy! Było międzynarodowo :

Miejsce akcji - pomnik Millenium przed zgorzeleckim sądem. Również tutaj manifestowano, w pandemicznym klimacie, w temacie konstytucji  28.10.2020  i  02.11.2020  - i kto chętny niechaj tam sobie zerknie. 
Frakcja niemiecka niezwykle aktywna i serdeczna ;) 
Flagi były różne - spokoju nie dawała mi ta niebieska z rybą. Ale takich dziwnych akcji było więcej ;) 
To chyba katolicki symbol? Pełno tego na samochodach i kiedyś nawet myślałem, że to wędkarzy znak rozpoznawczy. Jednak nie... 
Ogólnie to nie nadążałem z łączeniem symboliki i haseł niektórych - temat ewidentnie nie na moją głowę...
Wisienką na torcie było jednak to:
Bo jak napisał kolega na fejsie - kopiuję cytat:

W czerwcu 2014 Sejm uchwalił ustawę o ochronie Znaku Polski Walczącej. Zgodnie z art. 1 ustawy znak, będący symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej, stanowi dobro ogólnonarodowe i podlega ochronie należnej historycznej spuściźnie Rzeczypospolitej Polskiej. Otaczanie Znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem stało się prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej....

Nieco dziwne i ryzykowne powiązanie faktów przyznać trzeba.

sobota, 20 marca 2021

Spacerowo-zakupowo...po Zgorzelcu pandemiczne spacerowanie ;)

Rocznicowo-pandemiczno-spacerowy wpis - bo mniej więcej rok temu obowiązywał zakaz przemieszczania się bez większego sensu (jakkolwiek to rozumieć!). Moje przemieszczanie się oczywiście miało sens, bo bez niego nie byłoby tych kadrów. Na dobrą sprawę był to jedyny czas w którym można było sfotografować miasto bez "elementu ludzkiego" - a przecież takie zdjęcia lubię najbardziej. 
Jeśli trzymać się chronologii zdarzeń to najpierw  ZAMKNIĘTO GRANICĘ PAŃSTWA
Później odbyłem  KILKA SPACERÓW  z których pierwszym pandemicznym okazał się jednak  TEN
Zagmatwane to wszystko niczym pandemia - zapraszam zatem po kilka rocznicowych kadrów dla rozluźnienia klimatu ;)
Najpierw zerknięcie, z tęsknotą w oku, na niemiecką  LANDESKRONĘ
Później podglądanie służb na granicy :
Widok jaki widzą osoby wjeżdżające na teren Goerlitz :
I widok, który towarzyszy Niemcom idącym na zakupy na zgorzelecki ryneczek - których oczywiście w tym czasie robić nie mogli...
Główne ulice Zgorzelca - Daszyńskiego :
BOHATERÓW GETTA :
To, że na byłym PKS-ie nie ma ludzi to raczej zjawisko w Zgorzelcu normalne - firma zbankrutowała i teren wraz z obiektem ktoś wykupił :
Ulica Langiewicza :
Rejon  NOWEGO RONDA :
Zgorzelecki sąd :
CMENTARZ BOHATERÓW II ARMII WOJSKA POLSKIEGO :
I to tyle z niepublikowanych jeszcze zdjęć bezludnego Zgorzelca fotografowanego ukradkiem żeby mnie służby nie pojmały ;) 

Kto ciekaw bezludnego  WROCŁAWIA  BOLESŁAWCA  ŚWIERADOWA  PRAGI  niech zajrzy w te linki. 

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Zgorzelec - spacerkiem wzdłuż Nysy...

Mam taką tradycję, że w środku lata wrzucam zimowy wpis, a w zimie pełen soczystej i ciepłej zieleni. I właśnie nadszedł ten czas - to jeden z moich "pandemicznych" spacerów wzdłuż Nysy, który zapoczątkowany został  TYM WPISEM  Ludzi wtedy zbytnio wiele nie spacerowało, a granice państwa zostały zamknięte - i to było najdotkliwsze z tego wszystkiego. Kto dotrwa do końca wpisu zobaczy 3 kadry z mostu Staromiejskiego. Tymczasem jesteśmy tuż obok mostu tzw. "drogowego" zwanego JP II :
Tradycyjnie w owym czasie celem moim było to piękne miejsce :
Taka w sumie namiastka Niemiec nad których brakiem ubolewałem wtedy i ubolewam teraz :
To już rejon Przedmieścia Nyskiego :
Wieże kościelne :
I, jeszcze przed remontem, kopuła Miejskiego Domu Kultury :
Uwielbiany przeze mnie kościół często mylnie zwany katedrą - z drugiej niż zazwyczaj strony :

wtorek, 30 czerwca 2020

Z wieżowca...

Zauważyliście mały zastój na blogu? Tak, nie mam czasu, mam inne zajęcia mocno mnie angażujące, i chyba potrzebuję wakacyjnej laby. Blog pewnie spowolni - bo ileż można kopać archiwalnych tematów? ;)
Dziś w ramach  WIOSENNYCH SPACERÓW  wizyta na wieżowcu z którego kiedyś miałem przyjemność obserwować wchód słońca - ten materiał  TUTAJ
Jak widać była to wczesna wiosna, gdy reżim maskowy obowiązywał - panorama pokazuje ile możemy stamtąd zobaczyć :
Działkowcy przestrzegający zakazu przemieszczania się z pracami nie ruszyli :
Nie będę opisywał kolejny raz co jest na zdjęciu - te informacje są w innych wpisach tutaj podlinkowanych...
...taki ze mnie leń ;)
A, że wakacyjny nastał czas to zerknijmy w kierunku Berzdorfer See - a na pierwszym planie zgorzelecka stacja kolejowa :
Gdy otwarto granice po zarazie zaraz ruszyłem na  SPACER PO GOERLITZ

Więcej zdjęć z obydwu miasta znajdziecie  TUTAJ