środa, 30 października 2013

wtorek, 29 października 2013

ST 46 - 01

Dziś nowość na jerzmankowych torach - SU 46 przerobiona na ST46. I w dodatku z numerem 01. Polowałem na nią dość długo...
Tak jak w zmodernizowanych ST 44 na górze loka znajduje się agregat klimatyzatora :
Mijanka z szynobusem z Jeleniej Góry :
I odjazd pachnącej nowością maszyny ;)

niedziela, 27 października 2013

Mostu kolejowego remontowania ciąg dalszy...

Podczas ostatniego spaceru po zgorzeleckich parkach ( KLIK KLIK ) dokonałem kolejnej wizytacji granicznego mostu kolejowego. Od mojej ostatniej wizyty ( KLIK KLIK ) wiele się zmieniło...
Most odmłodniał zdecydowanie - widok na stronę północną :
Na południową :
Równolegle do prac na górze trwa wykańczanie przyczółków :
Tymczasem na górze...
Betonowe odlewy ( OPISANE W TYM POŚCIE ) jakoś wyglądają ;)
Kolejny post w tym temacie będzie już, mam nadzieję, ostatnim...

sobota, 26 października 2013

Odświeżone zgorzeleckie parki...

W zgorzeleckich parkach nastąpiły spore przemiany. Gruntownej przebudowanie poddano m.in. Skwer Popiełuszki - to ten poniżej :
 Latarnie, alejki, zieleń - no i najważniejsze - fontanna :
Naród widocznie spragniony był takiej atrakcji bo oblegana była ona cały dzień...
Drugą nowością jest fort Bolka i Lolka zlokalizowany w parku Błachańca obok MDK :
Kolejną nowością jest alejka wzdłuż Nysy - w jesiennej szacie wygląda wyjątkowo uroczo :)
Wystające ramię dźwigu to już prywatna inwestycja zlokalizowana bezpośrednio przy przejściu granicznym na miejscu urzędu celnego :
Potem przemieszczamy się zasypanymi liśćmi alejkami w kierunku mostu kolejowego - sam most będzie miał osobny post, a tu będzie do tego link (ale to za kilka dni). Alejka ta, choć tego specjalnie nie widać, wyłożona jest kostką :
Zerkamy w najstarsze zakątki tego parku. Będąc nastolatkiem chodziłem tutaj szukać skarbów ;) Obecnie jedyne skarby to niebieskie śmieciowe worki leniwych działkowców zwisające smętnie ze zbocza...
Na ul. Cienistej nieco się pobudowało :
Wracamy z wizytacji mostu w kierunku tzw. starego parku (to ten vis'a vis MDK-u) tą samą alejką :
Tutaj również napotykamy nowości :
Wykonano nowe alejki, zrobiono mostki, krótko mówiąc fajnie - choć dzikość i naturalność tego akurat terenu była atrakcją i za moich młodych lat. To tutaj na skoczni osobiście połamałem rower :)
Urocze mostki, jak widać, prowokują wręcz do sesji fotograficznych :
Wracamy wieczorkiem na Skwer Popiełuszki podziwiając iluminacje :
Fontanna zmienia kolory - fotki z ręki bo statywu ze sobą nie targałem...
I to tyle z jesiennego spaceru po parkach zgorzeleckich :)