Teraz jesteśmy na północnym jej końcu w mieście wyróżniającym się architekturą - mamy tu wpływy weneckie z całym jej bogactwem. Więcej o samym mieście poczytacie TUTAJ - ja zajmę się tylko fotografią.
Parking pusty - podejrzewam, że w sezonie letnim takiego widoku nie uświadczysz.
W lewym górnym rogu twierdza - jeden z symboli miasta :
Latarnia morska - to drugi symbol Retimna :
Idziemy wzdłuż portu :
Delikatne światło i straszące deszczem chmury nie pozwalają przejść mi obojętnie obok tej latarni :
I zagłębiamy się w słynne uliczki :