Pokazywanie postów oznaczonych etykietą backstage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą backstage. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 października 2017

"Wolfsland" - kolejna filmowa produkcja w Goerlitz

Znowu kręcą - w tej samej miejscówce, którą wykorzystano w produkcji  GRAND BUDAPEST HOTEL i KAPITAN

Zaraz po moim wejściu na Dolny Rynek ochrona zaczepiła mnie mówiąc o zakazie fotografowania - mam pewne obawy czy aby TYM WYDARZENIEM  z filmu  ALONE IN BERLIN  nie wyrobiłem sobie odpowiedniej opinii wśród niemieckiej ochrony filmowej ;)

Zatem tylko ogólne kadry bez szczegółowego podglądactwa :
Kilka kadrów z roku 2019 - bo serial ten na stałe zagościł w Goerlitz. Teren stacji kolejowej :

piątek, 8 kwietnia 2016

ŁOŚ - ostatnie wieczorne ślizgi oraz sesja fotograficzna Mirka Brzozowskiego + Catleart (3 kwietnia 2016) - backstage

Poranne pokazy jazdy na łyżwach (do obejrzenia TUTAJ ) nie wskazywały na to jak wesoły (wręcz komiczny) będzie wieczór, który notabene początkowo też był mocno grzeczny i tradycyjny :
Podczas gdy ostatnie osoby korzystały z dobrodziejstwa lodu na zapleczu Agnieszka Brzozowska przygotowywała pierwszą modelkę :
Zbliżała się godzina 21:00 - czyli pora godnie zamknąć sezon 2015/2016

sobota, 13 lutego 2016

Alone in Berlin - z ukrycia ;)

Któregoś razu, zmęczony brakiem spektakularnych wydarzeń na planie tego filmu (inne fotorelacje TUTAJ ), zdecydowałem się na nieco desperacki krok. Początkowe fotografowanie zza ochrony zamieniłem na bardziej ryzykowne - czyli fotografowanie w strefie bezwzględnie zakazanej. Efekt tej pracy był taki, że ochrona pojmała mnie bezlitośnie. Na ich żądanie nie skasowałem zrobionych zdjęć i zażyczyłem sobie interwencji policji, która faktycznie przybyła. W międzyczasie pogadałem z jakimś szefem planu (tłumacząc, że tylko auta fotografuję), potem z właścicielem owych aut (który nie życzył sobie zdjęć swoich aut) - policja wszystko to potwierdziła i wspólnie skasowaliśmy plon mojej pracy. Na szczęście są metody odzysku zrobionych zdjęć...

Szału nie ma ale jest ciekawe wspomnienie ;)
Już czas na mnie... ;)
To była najciekawsza miejscówka :
Ruch samochodowy puszczany wahadłowo - piesi mogli iść tylko z lewej :
To nie był dobry znak...
I po rumakowaniu ;)
Policja grzecznie spisała mnie (z wizytówki, bo dokumenty zostawiłem w aucie) i puściła wolno :)

Więcej o tym filmie TUTAJ

piątek, 24 kwietnia 2015

"Alone in Berlin" - "Jeder stirbt für sich allein" - jak kto woli ;)

Kontynuuję tematykę filmową - bo dziś nieco zapolowałem ;)
Tym co nie wiedzą przypominam ALONE IN BERLIN
W języku niemieckim ten film funkcjonuje pod tytułem "Jeder stirbt für sich allein"

Pierwszy przystanek tradycyjnie nieopodal Aldi :
Na sąsiedniej ulicy przyczepy i wozy  różnego przeznaczenia :
Niektóre nawet z Anglii. Co może być unikalnego w beczce, że przyjechała z Anglii za Boga nie wiem...
Na drugiej przecznicy zapachy obiadowe ;) 
 I plan z przeciwnej strony - tu ochrona również reaguje stosownie do sytuacji ;)
Jadę w miejsca znane z drugiego dnia kręcenia ( KLIK KLIK ) - na trasie napotykam elementy zabudowy - jakkolwiek badziewnie by to nie wyglądało na filmie na pewno będzie OK ;)
 I ulica która wtedy była zamknięta :
 I wiadomo kiedy znowu ją zamkną ;)
I to tyle na dziś :)
Fotoreporterzy Saechsische Zeitung mieli więcej szczęścia (i cierpliwości na pewno) - KLIK KLIK
Może i mi kiedyś cierpliwości i czasu wystarczy ;)

sobota, 18 kwietnia 2015