Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzewina Zgorzelecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzewina Zgorzelecka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lutego 2022

Krzewina Zgorzelecka/Ostritz

Pamiętacie nietypową stację kolejową  KRZEWINA ZGORZELECKA?   

Zajechałem odwiedzić ją ponownie - tym razem podczas eskapady rowerowej do  KLASZTORU MARIENTHAL  

Przekroczyłem granicę państwa tym mostkiem:

I spokojnie czekałem na przyjazd  DESIRO  
Falujący jego obraz, w rozgrzanym powietrzu, oczom mym ukazał się ;) 
Po krótkim postoju pomknął w kierunku  STACJI GOERLITZ
Ja również udałem się w tym kierunku i potem na trasie łapałem podobne składy - z końmi, gdy przejeżdżał mostem nad graniczną Nysą Łużycką:
I bez nich - gdy jechał w kierunku Zittau:
I to tyle - komu mało tematyki kolejowej niech klika  TUTAJ

Mam również w zanadrzu mijankę w  HAGENWERDER  - ale to temat na kolejny wpis :)

niedziela, 28 listopada 2021

Rowerem do klasztoru...

Ze wszystkich klasztorów jakie widziałem największe wrażenie wywarły na mnie Meteora w Grecji (odwiedziłem w 2000r. - KLIK KLIK ) i Hieronimitów w portugalskiej stolicy -  2001  Przy nich pobliski  MARIENTHAL  może wydawać się mało inspirujący - ma jednak tę przewagę, że to właśnie w nim wypiłem zimne piwko po przyjemnej przejażdżce rowerem, ścieżką wzdłuż Nysy Łużyckiej. Oto ona:

Obecnie trasa ta ma jeszcze jedną przewagę - prawie cały tłum jeździ wokół  BERZDORFER SEE , jak ja kiedyś  KLIK KLIK  - pozostawiając dużo luzu na tym odcinku. A tutaj różne niespodzianki:
I nawet internacjonalny bar:
Tuż obok "słup" dystansowy:
I plantacja prądu ze słońca po polskiej stronie:
Ruszam dalej...
...zjeżdżając z trasy celem kontroli nietypowej stacji kolejowej - co w niej takiego ciekawego przeczytacie w  TYM WPISIE
Stąd już blisko do celu mojej eskapady - klasztor Marienthal:

niedziela, 23 grudnia 2018

Jednodniówka kolejowa :)

Dziś  ZGORZELECKA JEDNODNIÓWKA  kolejowa.
Owszem - była już kiedyś  RUNDA ZVON  - jako eskapada nr 32, była też wycieczka  WĄSKOTORÓWKĄ  do Oybin (pozycja nr 1). Ale dziś zapraszam na rundę wykonaną samochodem i to bez większego wysiłku, ani wielkich odległości.

Zaczynamy na stacji w przygranicznym  ZAWIDOWIE  - odległym od Zgorzelca o raptem 15km. Można tu zobaczyć czeskie loki, które raczej dalej w Polskę nie wjeżdżają :
Tym torem ten skład wjedzie na teren Czech :
A na stacji w czeskim  FRYDLANDZIE  , przy odrobinie szczęścia...
...możemy ponownie spotkać się z tymi lokomotywami :
Jak również zobaczyć czeskie szynobusy jeżdżące co godzinę :
Potem przemieścimy się na teren Polski i zajedziemy do stacji  TUROSZÓW  :
Tak, tutaj klimat stacyjny jest zupełnie inny ;)
Ale loki bywają różne - ja trafiłem na Turbostonkę :
W drodze powrotnej w kierunku Zgorzelca zjeżdżamy w dół w kierunku Nysy Łużyckiej i zajeżdżamy na stację  KRZEWINA ZGORZELECKA  -  czym się ona różni od innych polskich stacji i dlaczego spotykamy tu niemiecki szynobus poczytacie w powyższym wpisie :)
A na koniec zaglądamy na tzw. nową obwodnicę ( KLIK KLIK ) - zaraz za przejazdem zerkamy w kierunku Jerzmanek. Tam często zerka na nas oczekujący na semaforze skład towarowy :
Bywa, że omija go szynobus do Goerlitz :
By potem Gagarin mógł pojechać w kierunku Węglińca :
I to by było na tyle tej kolejowej eskapady - w  JEDNODNIÓWKACH ZGORZELECKICH  oznaczonej jako nr 34.

wtorek, 18 grudnia 2018

Stacja Krzewina Zgorzelecka

Dziś zaglądniemy na małą stacyjkę na terenie Polski z której najczęściej korzystają przejeżdżające pociągi pasażerskie. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pociągi owe są niemieckie, a nie polskie. Naszego narodowego przewoźnika (sic!!!) tu nie uświadczysz. No chyba, że ciągającego towary z elektrowni czy kopalni Turów. Zerknijcie na dole wpisu w lokalizację - brzmi ona Krzewina Zgorzelecka, Bahnhof, Polska - czyż nie przewrotnie? ;)

Ale do meritum - budynek stacyjny :
Klasyczna bryła budynku...
...z rampą załadunkową na tyłach - to raczej typowo niemieckie rozwiązanie z czasów minionych :
Kierunek Bogatynia - a raczej Zittau :
Nadjeżdża  DESIRO  niemieckiego przewoźnika ODEG :
Akurat ten nie zatrzymuje się na stacyjce służącej głównie mieszkańcom niemieckiego Ostritz :
Pomknął w kierunku Zgorzelca - albo Goerlitz jak kto woli ;)
I z tego samego kierunku nadjeżdża kolejny...
...i ten zatrzyma się na chwilkę :
Ruszy za minutę, by zginąć...
...w mrocznej jesienno-zimowej mgiełce :
Tędy jedzie się również do  TUROSZOWA  - ten punkt odwiedzimy jutro :)

Nieco więcej zdjęć w  GALERII

Wpis na potrzeby zakładki  FOTOKOLEJ  a także do stworzenia nietypowej  JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIEJ