Gdy słyszę o Krecie to pierwsze co przychodzi mi na myśl to Wąwóz Samaria. Najbardziej spektakularne miejsce, najbardziej mordercze (jeśli przejść cały w środku lata), najbardziej ekscytujący i chyba najbardziej oblegany przez turystów. Okoliczności przyrody równie niezwykłe. I dziś zapraszam Was w to miejsce :)
Zanim tam dojechaliśmy z naszego HERSONISSOS chwilkę odpoczęliśmy na małym parkingu - jakże typowym chciałoby się rzec ;)
Ta estetyka poraża w zderzeniu z tym co widzieliśmy 2 dni temu - KNOSSOS
Potem z północnego wybrzeża przedzieramy się przez góry Lefka Ori, by dojechać do południowego skraju wyspy. Przemieszczamy się górną krawędzią wąwozu Imbros - a widoki mamy cudne :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chora Sfakion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chora Sfakion. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 maja 2019
Kreta 2018 - Wąwóz Samaria (góry Lefka Ori - Chora Sfakion - Loutro - Agia Roumeli)
Etykiety:
2018,
Agia Roumeli,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Chora Sfakion,
Grecja,
Kreta,
Lefka Ori,
Loutro,
morze libijskie,
Morze Śródziemne,
rejs,
wąwóz,
wąwóz Samaria,
zachód słońca
Lokalizacja:
Unnamed Road, Sfakia 730 11, Grecja
Subskrybuj:
Posty (Atom)