To ostatnia część "TRYLOGII PRASKIEJ" z września ubiegłego roku - czyli pandemicznego spaceru po mocno opustoszałej czeskiej stolicy. Jestem akurat po największej atrakcji tej eskapady - czyli po REJSIE PO WEŁTAWIE - i nieco rozleniwiony napełnionymi trzewiami ruszam na dalsze zwiedzanie. Po pożegnaniu się z rzeką...
...wkraczam na ulicę Paryską - wita mnie oczywiście francuskie autko :Ale z racji, że to najbardziej wytworna ulica stolicy to na inne motoryzacyjne rarytasy tutaj liczyłem - i nie zawiodłem się :
Nie miałem zbytnio wolnych środków zatem czasu na sklepy nie traciłem. Zaraz potem oczom mym ukazał się...
...pomnik Jana Husa, kościół Marii Panny przed Tynem - czyli rynek Staromiejski :
Eleganckie dorożki dopełniają klimatu :