Dojeżdżając do Trogiru z autostrady oczom naszym ukazuje się taki widok - w głębi zatoki widzimy Split :
Wyspę Čiovo w pełnej krasie widzimy tutaj :
Dla samochodów osobowym na tym odcinku jest punkt widokowy - nasz autobus niestety tam nie zawinął ;)
Chorwaci mają (chyba) uwielbienie dla flag...
...łopaczą ochoczo na wietrze gdzie tylko mogą ;)
W temacie plaż - przez główną poprowadzono promenadę - przy tejże zlokalizowano letnie lokale i toalety, których w lokalach brak :
Plaża jak plaża - zachwytu brak. Nie brakuje za to drobnych kamyczków i głazów przy wejściu do wody. Ale taki urok tych terenów ;)
Wzdłuż plaży biegnie główna droga z wyspy do Trogiru - czasem zajeżdżają tu takie okazy jak wiekowa już Calibra produkowana kiedyś przez Opla :
Specjalnością tutejszej kuchni jest jagnięcina. Kręci się ona na grillu w niektórych lokalach. Warto spróbować jak smakuje - z racji wysokiej ceny lepiej potraktować to jako delektowanie się smakiem niż danie główne ;) My tak właśnie zrobiliśmy któregoś wieczora - za wczasu rezerwując sobie miejsce w tawernie (koło portu) - bo wieczorem bywają tutaj tłumy zachęcone widokiem i zapachami :
W górnej części wyspy znajduje się kościół - msze są wieczorem i akurat natknęliśmy się na końcówkę :
Port wieczorem ma w sobie dużo uroku :
A'propos uroku - lokal ze zdjęcia poniżej świecił pustkami. Urokliwy był bardzo. Obok były tawerny (m.in. ta od jagnięciny) w których wieczorem ciężko było o wolne miejsca. Z nieznanych nam przyczyn ów lokal kelnerom tam pracującym dawał raczej odpocząć...
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opel. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 października 2014
Trogir, Čiovo - cz.2
Etykiety:
2014,
Adriatyk,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Chorwacja,
Ciovo,
Čiovo,
Dalmacja,
jagnięcina,
kościół,
moje piękne miejsca...,
nocne,
opel,
plaża,
podróże,
Split,
Trogir,
widok z wysokości
Lokalizacja:
Trogir, Chorwacja
czwartek, 15 maja 2014
11. Niederschlesische Oldtimer-Rallye - czyli rajd starych aut w Goerlitz
Na ten rajd oldtimerów wybrałem się głównie z tej racji, że umówiłem się z blogowym kolegą TOMKIEM no ale niestety zaniemógł chłop... Życie pustki nie lubi więc na miejscu okazało się, że jest inny kolega - GERO , który w rajdzie uczestniczył towarzysko jadąc Jaguarem XJS-em którego przedstawię wkrótce :)
Tymczasem starocie zjeżdżają się do browaru :
"Sekcja" motorowa :
Dzielny DDR-owski policjant kontroluje swój wygląd ;)
Nieco zabaw detalem...
...i lusterkiem ;)
Karetka otwiera swe wnętrze...
...ukazując manekina na noszach :
Ta dbałość o detale będzie miała swe konsekwencje za chwilę...ale nie uprzedzajmy faktów ;)
Plac browaru napełnia się autami z różnej epoki :
Nadjeżdża mistrz podwójnej konsternacji ;)
Konsternacja nr 1 - myślałem, że auto prowadzi chłopiec :
Okazało się, że to anglik z kierownicą z prawej...
Karawan pięknie zdobiony :
I konsternacja nr 2 - co on zamierza zrobić???
Odetchnąłem z ulgą gdy okazało się, że nie bierze przykładu z karetki i nie przewozi żadnych manekinów ;)
Dla kontrastu białe auto ;)
Małe dziwaczne BMW:
Tu w ogóle nie dziwaczne ale piękne BMW w podwójnej odsłonie - z przodu :
I tyłu :
Zgorzelecki, wspomniany na wstępie, Jaguar XJS :
I jego parkingowy kompan Studebaker :
Niektórzy właściciele aut ubrali stroje z epoki :
Plac o godz.15:00 podobno pękał w szwach i już przed rajdem ograniczono liczbę zapisów...
Niektóre auta udawały zabytki ;)
Ale też przyciągały oczy widzów :
Klasyka - aż dziw bierze, że obydwa auta łączy Ferdinand Porsche :
Mniej znany Opel :
I start do rajdu - o 9:00 :
Motory choć startują w odstępach kumulują się za bramą i jadą w grupach :
Auta pojedynczo :
Linia boczna BMW-u powala...
Końcowe kadry :
Szkoda, że tu żaden antyk się nie wkomponował...
Dwa motory na koniec...
Pełna galeria jest TUTAJ - żeby Was nie zanudzać ;)
Tymczasem starocie zjeżdżają się do browaru :
"Sekcja" motorowa :
Dzielny DDR-owski policjant kontroluje swój wygląd ;)
Nieco zabaw detalem...
...i lusterkiem ;)
Karetka otwiera swe wnętrze...
...ukazując manekina na noszach :
Ta dbałość o detale będzie miała swe konsekwencje za chwilę...ale nie uprzedzajmy faktów ;)
Nadjeżdża mistrz podwójnej konsternacji ;)
Konsternacja nr 1 - myślałem, że auto prowadzi chłopiec :
Okazało się, że to anglik z kierownicą z prawej...
Karawan pięknie zdobiony :
I konsternacja nr 2 - co on zamierza zrobić???
Odetchnąłem z ulgą gdy okazało się, że nie bierze przykładu z karetki i nie przewozi żadnych manekinów ;)
Dla kontrastu białe auto ;)
Małe dziwaczne BMW:
Tu w ogóle nie dziwaczne ale piękne BMW w podwójnej odsłonie - z przodu :
I tyłu :
Zgorzelecki, wspomniany na wstępie, Jaguar XJS :
I jego parkingowy kompan Studebaker :
Niektórzy właściciele aut ubrali stroje z epoki :
Plac o godz.15:00 podobno pękał w szwach i już przed rajdem ograniczono liczbę zapisów...
Niektóre auta udawały zabytki ;)
Ale też przyciągały oczy widzów :
Klasyka - aż dziw bierze, że obydwa auta łączy Ferdinand Porsche :
Mniej znany Opel :
I start do rajdu - o 9:00 :
Motory choć startują w odstępach kumulują się za bramą i jadą w grupach :
Auta pojedynczo :
Linia boczna BMW-u powala...
Końcowe kadry :
Szkoda, że tu żaden antyk się nie wkomponował...
Dwa motory na koniec...
...i jadę do Jerzmanek fotografować FERMATĘ
Pełna galeria jest TUTAJ - żeby Was nie zanudzać ;)
Etykiety:
arski,
bmw,
brauerei landskron,
ford,
Garbus,
Goerlitz,
jaguar,
karawan,
Landeskrone,
Lotus,
Mercedes,
motory,
motoryzacja,
oldtimer,
opel,
porsche,
rajd oldtimerów,
stare auta,
VW,
wartburg
Lokalizacja:
Görlitz, Niemcy
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































































