Pokazywanie postów oznaczonych etykietą San Mauro A Mare. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą San Mauro A Mare. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 marca 2017

ITALIA 2016 - śmigłowce

Spędzając urlop w  SAN MAURO A MARE  mieliśmy "przyjemność" oglądania śmigłowców latających wzdłuż wybrzeża Adriatyku :
Jeszcze przed naszym wyjazdem istniała groźba zamachu - mówiło się o kurorcie Rimini. A my od Rimini tylko rzut kamieniem...
W każdym razie takie eskadry były na porządku dziennym :
Czasem były to samoloty :
Ale zasadniczo wojskowych śmigłowców naoglądaliśmy się do woli ;)
Były nawet tak potężne maszyny :
Również takie maleństwa :
Czekam teraz na speca od gatunku, który w komentarzu wyłuszczy mi, który jak się nazywa :)

                                                    PODSUMOWANIE - ITALIA 2016

środa, 10 sierpnia 2016

ITALIA 2016 - San Mauro A Mare nocą...

Zwiedzaliśmy już za dnia - TUTAJ

Teraz atrakcje wieczorno-nocne. Co może nam zaoferować tak mała mieścinka? Okazuje się, że oprócz ładnych widoków całkiem sporo...

Zaczniemy od widoków - zachodzące słońce nie topi swego zacnego oblicza w morzu tylko nad lądem. Ale każdy fotograf wie, że gdy nad Bałtykiem wszyscy patrzą w tę czerwoną kulę nad morską tonią to za plecami również odbywa się ładny świetlny spektakl. I to z tego waloru tutaj skorzystałem :
Gdzieś w oddali burzowe chmurzyska łączą się z horyzontem :
Odcinek promenady łączącej sąsiednie Gatteo A Mare z San Mauro :
I fontanna w centrum San Mauro :
Atrakcyjniejsza niż za dnia :)
Odcinek alei z ograniczonym ruchem samochodowym nocą zmienia się z wielki deptak - śmigają po nim również takie pojazdy ;)
Wszędzie można spotkać nagabywaczy - przekonują o tym, że ich oferta jest najlepsza ;)
Dwa słodkie widoczki ;)
I jeden z wielu koncertów - restauracje zapełniają tym sposobem wszystkie stoliki ;)
Włosi bardzo chętnie pozują do zdjęć - wręcz zachęcają do fotografowania ich :

niedziela, 31 lipca 2016

ITALIA 2016 - San Mauro A Mare

San Mauro A Mare - to tam spędziliśmy główną część naszego tegorocznego urlopu ( dojazd TUTAJ ). Nieduża miejscowość na Riwierze Adriatyckiej, niczym specjalnie nie wyróżniająca się z grona tutejszych kurortów - największy i najbardziej znany to Rimini odległe o kilkanaście kilometrów.
Centralne miejsce tej miejscowości to ten placyk z fontanną na środku - świadek wielu spotkań, wieczornych eskapad, koncertów, tańców, wygłupów w pianie i wielu, wielu różnych niespodziewanych atrakcji ;) Na lewo od tego placu  pójdziemy w kierunku Gatteo A Mare, na prawo zaś do najlepszej pizzerii w mieście, o której przeczytacie na końcu wpisu :)
Pierwszy dzień powitał nas pochmurną pogodą - dzięki temu była możliwość sfotografowania pustych plaż :
Plaże są prawie jak bałtyckie - szerokie, z piaskiem, z płycizną, która pomaga, gdy chce się zagrać w siatkę - tyle, że bez polskiej tradycji czyli parawanów. Ale jest haczyk - za parasol i dwa leżaki płaci się 10 euro - a z ręcznikiem czy kocem rozłożyć się tu nie można. Na szczęście są miejsca bezpłatne - wąskie bez żadnych parasoli (chyba, że własnych) i nadal bez parawanów ;)
Coś majaczy w oddali :
Na moście nad kanałem (kanał to granica między San Mauro, a GATTEO A MARE ) jest popiersie Cesara - chwycenie za nos gwarantuje szczęście - tarmoszony jest oczywiście przez wszystkich :)
Most kolejowy w tle "ozdobiony" jakimś pociągiem znajdziecie we wpisie dotyczącym tutejszych kolei :
Lokal (tak naprawdę w Gatteo A Mare) w którym można było tańczyć już od 6:00. I o dziwo pełen był chętnych na poranne balety :
Potężna flaga łopocze na wietrze beztrosko - to w sumie dziwne, że w Polsce nie ma takich sytuacji ;)
No i słoneczna Italia :

piątek, 15 lipca 2016

ITALIA 2016

Inaczej niż zazwyczaj (gdy podsumowania wrzucałem na koniec fotorelacji z urlopów - vide CHORWACJA ) już dziś zapraszam na poszczególne wpisy tematyczne z tegorocznego urlopu. Ten post będzie sukcesywnie aktualizowany przez dodawanie nad poszczególnymi zdjęciami linków do obszernych wpisów - i m.in. dlatego warto sobie co jakiś czas zerknąć tutaj :)

Ten wpis odnajdziecie zawsze w zakładkach "MOJE PIĘKNE MIEJSCA" - "WŁOCHY".

A wpisy będą dotyczyć :

DOJAZDU do Włoch i alpejskich widoków :
ATRAKCJI w adriatyckim kurorcie San Mauro A Mare :
NOCNEGO ŻYCIA w tym miasteczku :
Porannych  MARSZÓW  z kijkami - do GATTEO A MARE  w którym później obejrzeliśmy rajd motocyklowy MOTO GIRO D'ITALIA
 Przelotów wojskowych  ŚMIGŁOWCÓW  nad plażą :
 MECZU  polskiej reprezentacji podczas EURO 2016 :
MOTORYZACJI - tej kontrowersyjnej :
 Ekskluzywnej :
 I tej rzadko u nas spotykanej :
 Będą również włoskie POCIĄGI :
Zwiedzimy FLORENCJĘ :
 ASYŻ :
PERUGIĘ :
GRADARĘ :
GABICCE MONTE :
 Absolutnie nową miejscowość CATTOLICA :
 Księstwo SAN MARINO :
SIENĘ  z dorocznym wyścigiem koni zwanym Palio :
 FIUGGI w którym tylko nocowaliśmy :
 Klasztor w  MONTE CASSINO :
 I słynny tamtejszy cmentarz :
 RZYM :
 WATYKAN :
 Pomkniemy rzymskim  METREM  - nowoczesnym ale i starym, zdezelowanym ;)
 Poczytacie o  CIEKAWOSTKACH, które mogą nas zaskoczyć we Włoszech :
 A wszystko to co powyżej macie w tym  FILMIKU
Będą też inne wpisy o których na razie nic nie napiszę :)
Zapraszam do zaglądania i ostrzegam, że całość zajmie mi kilka miesięcy.