Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BR 99. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BR 99. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 lipca 2018

BR 99

Bywa tak czasem, że coś jest tak blisko i tak często się z tego korzystało, że w sposób lekceważący podchodzi się do tematu. Tak jest z wąskotorówką w pobliskim Zittau - atrakcja to niebywała, a parowóz nie doczekał się nawet osobnego wpisu. Nadrabiam zatem zaległości...

Szczegóły tej wyprawy znacie z  JEDNODNIÓWEK ZGORZELECKICH  (nr 1) i wyprawy wiosennej - KLIK KLIK

Ale dziś pokażę tylko parowozik - w zimowej odsłonie :
I wiosennej :
GALERIA

Wpis na potrzeby zakładki  FOTOKOLEJ

niedziela, 3 czerwca 2018

Goerlitz - Zittau - Oybin (2008) - z fanami FujiFilm

Dziś wspomnienie zgorzeleckiej młodzieży zafascynowanej fotografią, a skupionej wokół Fujiklubu i ówczesnego pubu "Pod Krukiem". Zobaczycie tutaj kolegów, którzy jeszcze mieli włosy, bądź mieli je czarne. Dziś już tego nie ma ;)

Samej organizacji takiego wyjazdu nie będę opisywał ze szczegółami - zrobiłem to w tej  JEDNODNIÓWCE ZGORZELECKIEJ

Stacja Zittau -  BR 99  przed wyjazdem na szlak :
W trasie :
Oybin - atak na parowóz :
Na górze cel eskapady :
Ruszamy w górę :
Blisko, coraz bliżej...
...i sama góra :

środa, 14 lutego 2018

ZVON RUNDA - Goerlitz - Weisswasser - Zittau - Oybin - Jonsdorf - Zittau - Bischofswerda - Bautzen - Goerlitz

Kiedyś, a było to w 2007r. , wraz z kolegą kolejowym fascynatem, zrobiliśmy sobie całodniową wycieczkę niemieckimi kolejami. Oczywiście wykorzystaliśmy do tego celu bilet  ZVON

Zaczęliśmy rankiem w Goerlitz i jadąc na północ dotarliśmy do Weissswasser :
Po szybkim rekonesansie i obejrzeniu tutejszej wąskotorówki ruszyliśmy do...
...następnej wąskotorówki - czyli do Zittau i  WĄSKOTORÓWKI   jeżdżącej do Oybin i Jonsdorfu :
Po dotarciu do Oybin i...
...zmianie czoła pociągu...
...wróciliśmy do Bertsdorfu w którym parowozy pobierają wodę :
I jest to chyba jedyne miejsce w którym obydwa startują jednocześnie - ten z lewej do Jonsdorfu, z prawej do Oybin :
My teraz jedziemy do Jonsdorfu :
Krajobraz inny niż na leśno-górskim odcinku do Oybin :
Znowu oblot składu...
I wracamy do Zittau.
Tutaj kilka, jak to Czesi mówią, motoraczków - ten to niemiecki VT 41 :
Czeski VT 810 :
I trącący antykiem VT 98 - produkowany w latach 1955-62 dla kolei zachodnioniemieckich :
Wsiadamy do BR 612 - składy o wychylnym pudle, które w owym czasie jeździły w naszym rejonie. Bywały nawet w Zgorzelcu. Przechyłów na pokładzie nie czuć zbytnio ale je widać - ciekawe doświadczenie :)
Zajeżdżamy do krańca zasięgu naszego biletu - Bischofswerda. Tu wita nas DDR-owski lok  BR 118  do którego mam słabość od czasów kolejki PIKO ;)
W drodze powrotnej zatrzymujemy się w Bautzen - kolega fotograficznie żegna potrójny (!!!) skład BR 612 :
Kręcimy się tu nieco w oczekiwaniu na pociąg powrotny - kręci się również manewrowa BR 298 :
A przed stacją stoi takie cudo :
I potem wracamy do Goerlitz - po niemal 12 godzinach spędzonych w kolejowym klimacie :)

Powyższe kadry dostępne w galerii :
WYBRANE KADRY

Jak kogoś interesuje cała trasa i gorsze jakościowo foty to zapraszam do poniższego linku :
WSZYSTKIE KADRY

Wpis na potrzeby zakładek  JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE  i  FOTOKOLEJ

czwartek, 26 grudnia 2013

Bimmelbahn - czyli przejażdżka wąskotorówką :)

Był rok 2007. Zima mniej więcej taka jak zapowiada się obecnie - czyli nijaka. Pewnego dnia, gdy pogoda kompletnie nie zachęcała do jakichkolwiek wycieczek stwierdziłem, że na przekór warunkom pojadę do Oybin. W naszym regionie działa mądry związek komunikacyjny zwany ZVON
Dzięki tym biletom za niewielkie pieniądze można podróżować po terenie Polski, Niemiec i Czech. Kiedyś pokażę fotorelację z takiej zaplanowanej szczegółowo wycieczki pociągami z biletem ZVON - dziś zobaczycie tylko przejazd z Goerlitz do Oybin - ale do rzeczy...

Tradycyjnym szynobusem BR 642 zwanym Desiro jedziemy z Goerlitz do Zittau - na tej stacyjce czekamy na mijankę :
 Wielką koparkę znacie już z końcówki TEGO WPISU
Ruszamy dalej odcinkiem meandrującym niczym Nysa Łużycka - tory raz prowadzą po polskiej, raz po niemieckiej stronie. Tutaj widzimy duet Rumunów (ST43) oczekujący na wolny tor w kierunku kopalni Turów :
 I jesteśmy w Zittau :
 Stacja szerokotorowa :
 Mamy tu niewiele czasu na przesiadkę - ale w mapkę zerknąć trzeba :)
 Stacyjka wąskotorówki graniczy z normalnotorową :
I czeka na nas  BR 99  ze stylowym składem :
Wnętrza surowe jak za starych czasów - ale jak widać powyżej obecnie pomyślano o turystach na wózkach inwalidzkich i dostosowano jeden wagon :
Ruszamy w trasę - tutaj kolej wąskotorowa przecina szlak szerokotorowy do czeskiego Liberca - nawiasem mówiąc również prowadzący przez polski teren :
 Przejeżdżamy pod torami na Liberec :
 I okopcając okolicę pędzimy do kolejnej stacji :
Trasa obfituje w strome podjazdy - parowozik ma wtedy więcej roboty...
 ...ale dzielnie przemierza całą trasę radośnie pogwizdując ;)
I jesteśmy w Oybin. Tutaj następuje tzw. zmiana czoła pociągu - czyli lok musi podczepić się do składu z drugiej strony. Nazywają to również oblotem składu - ale zbytnio wielkiego znaczenia to nie ma umówmy się... ;)
 Takich co to czekają na moment podczepienia parowozu do składu jest więcej :)
 Gotowy do odjazdu rusza w trasę powrotną :
Stacyjka jest u podnóża imponującej góry znanej każdemu kto był w Oybin :
I ruszył...
 Zostałem sam na stacyjce - mgiełka klimatycznie zasłania okoliczne górki :
 A tu picasa dodała mi śnieg choć go wcale nie było...
 W oczekiwaniu na powrót pociągu fotografuję stacyjkę :
I już powraca - dojazd do Oybin jest mocno pod górkę - więc ilość pary i dymu jest imponująca. Nawiasem mówiąc ta sama wycieczka latem nie dostarcza tylu emocji związanych z parą właśnie - bo latem jej nie widać...
 Ponownie zmienia czoło pociągu :
 I wdzięcznie rozpędza się :
Jakaś nieudolna próba panoramy parowoziku z wybrzuszonym środkiem kadru - i podwojonym maszynistą ;)
 Po kilku fotkach detali wracamy do domu :
I ponownie jestem w Zittau.
Nieciekawa aura miała 2 plusy - kompletne pustki w pociągu i na stacyjkach gdzie zazwyczaj fanów fotografowania jest więcej. Obejrzenie opuszczonego przez turystów Oybin - bezcenne. Widoki gór Żytawskich spowitych mgłą - również bezcenne. Zdjęcia są z 2007r. i w owym czasie zostały przygotowane - dlatego są małe i nieciekawe chwilami - ale to akurat szczegół ;)

PS. Od dziś tag "jednodniówka zgorzelecka" będzie oznaczał jednodniowe wycieczki po mojej okolicy. Stare posty wyedytuję i w swoim czasie sklecę to wszystko w jeden post i osobną zakładkę - bo zauważyłem zapotrzebowanie na takie informacje :)

Wpis na potrzeby JEDNODNIÓWKI ZGORZELECKIE

Zachęcam gorąco do obejrzenia tej trasy w wersji  WIOSENNEJ
Jak również tej eskapady nie tylko wąskotorówką - ZVON RUNDA

UWAGA !!! OBECNIE OBOWIĄZUJE DOPŁATA 5 EURO ZA PRZEJAZD WĄSKOTORÓWKĄ.