Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatoka fińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatoka fińska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lutego 2013

Sankt Petersburg - Peterhof

Zespół pałacowo-ogrodowy założony przez cara Piotra I. Wielki Pałac (1714-1721) został zaprojektowany przez Jeana Baptiste'a Leblonda. Został przebudowany za czasów carycy Elżbiety przez Bartolomea Rastrellego, który dodał drugie piętro oraz skrzydła zakończone pawilonami. Rastrelli starał się zachować wczesnobarokowe elewacje, gruntownie jednak zmienił wystrój wnętrz, dając upust swojemu upodobaniu do barokowych złoceń. Cesarzowa Katarzyna II około roku 1770 zleciła Jurijowi Feltenowi zmianę wystroju niektórych wnętrz, w tym sal Tronowej i Czesmeńskiej.
Wielki Pałac stoi pośrodku parku, którego górna część stanowi park francuski min. z fontanną Neptuna wykonaną w 1658 roku w Norymberdze dla uczczenia końca wojny trzydziestoletniej. W 1782 roku została sprzedana carewiczowi Pawłowi. Park dolny, w stylu angielskim, dzieli Wielka Kaskada, upamiętniająca triumf Rosji nad Szwecją ukończona w 1724 r. Zdobi ją 37 złoconych posągów z brązu, 64 fontanny i 142 wodotryski. Interesującym przykładem sztuki wodnej są niektóre fontanny mechaniczne. Należy do nich fontanna Słońce, w postaci wysokiej kolumny ze złoconymi tarczami, z których wystrzeliwują 72 strumienie wodne na kształt promieni słonecznych. Woda do parku doprowadzana jest z oddalonych o 22 km Wzgórz Ropszyńskich, spływa ona potem do Kanału Morskiego i dalej do Zatoki Fińskiej. Wszystkie fontanny zużywają dziennie do 100 tys. m³ wody.

Tyle wszechwiedząca Wikpedia ;)

Pogoda nam kompletnie nie dopisała niestety. Oczekiwanie na wejście do wnętrz minęła nam w strugach deszczu. Ale ja w tym czasie obfotografowałem fontannę :
 Tu z góry z widokiem na Zatokę Fińską :
 Tu tyły obiektu...
 A oczekiwanie umila nam zespół muzyczny z epoki ;)
Wnętrza nie robią wielkiego wrażenia - i też są objęte zakazem fotografowania mocno przestrzeganym i pilnowanym...

W drodze powrotnej przejeżdżamy obok Soboru Piotra i Pawła :


poniedziałek, 28 stycznia 2013

Sankt Petersburg - nasz hotel

Żeby sobie ułatwić robotę , a Wam pokazać piękno Petersburga posiłkuję się widokówką. Ten potężny most zwodzony na Newie w owych czasach (a było to 8 lat temu) podnoszono tylko nocą. Wtedy to wielkie  wycieczkowce miały okazję wpłynąć do miasta. Letnie noce nawiasem mówiąc bywają tutaj tzw. białymi nocami - słońce wtedy zachodzi na chwilkę za horyzont i znowu się podnosi. Ale o tym przy okazji ostatniej fotki...
Zaraz po przyjeździe do hotelu zrobiliśmy mały rekonesans po okolicy - w sumie jeden plac budowy z widokiem na zatokę fińską :
Nasz hotel okazał się normalnym budynkiem mieszkalnym - w praktyce 6 facetów spało w mieszkaniu 3-pokojowym ze wspólną łazienką , toaletą i kuchnią. Z początku małe zaskoczenie ale potem refleksja , że najlepiej będzie nam "obserwować" białe noce w kuchni właśnie. Owe obserwacje odbywały się oczywiście przy rosyjskiej wódeczce...
No cóż...widoki z okna i balkonu nie powalały...
A to kadr z białej nocy właśnie - godzina około 2:30 - a jak widać po nocy ani śladu :)
A'propos śladów - ten bałagan na ziemi to nie nasz - to tylko symbol , że nasi tu byli ;)
Rankiem ruszamy w miasto. Miasto wielkich budowli i wielkich kontrastów - ale nie uprzedzajmy faktów ;)